Free Your Mind Free Your Mind
1438
BLOG

Wóz czy przewóz

Free Your Mind Free Your Mind Polityka Obserwuj notkę 149

 

To czy komuna skupiona wokół PO odda władzę dobrowolnie, czy też będzie dążyła do ostrego starcia z niezadowolonymi grupami społecznymi zależy wyłącznie od kalkulacji, co się komunie bardziej opłaci. Jak wiemy, budżet na przyszły rok zaplanowany jest w taki sposób, że ktokolwiek będzie rządził, może po gomułkowsku „stanąć nad przepaścią” i móc jedynie wykonać „krok naprzód”. W interesie komuny związanej z PO byłoby zatem, zrzucić z siebie balast ratowania katastrofalnej sytuacji finansowej kraju i zwyczajnie „dać porządzić innym”, by przez jakiś czas podretuszować (jak czerwoni z SLD, którym przewin i złodziejstwa nikt już nie pamięta, wszystko wódka już skrupulatnie przepłukała w mózgowiu betonowych wyborców) swój, co by nie mówić, nieco zapaskudzony nieczystościami wizerunek.
 
Gdyby więc PO stwierdziło, że łajba już zbyt głęboko szoruje po dnie i najlepiej jest wskoczyć do szalupy, bo z niej będzie można urządzić ponownie cyrk w postaci: „ludzie nienawiści wrócili do władzy” to mogłaby wybory rozpisać sobie na wiosnę. Część matołów popierających PO do dzisiejszego dnia i sądzących, że za korupcją stoi po prostu M. Kamiński, a nie „czyści i uczciwi ludzie” z drużyny Tuska, to nawet nie musiałaby się mentalnie przestawiać, bo i tak międli nieustannie frazeologię antypisowską tak, jakby to kaczyści nadal byli u władzy, a nie komuna zwana PO. Część satyryków dalej mogłaby opowiadać te same dowcipy, a Daukszewicz dalej by siwiał, jak siwieje, w obronie wykształciuchów. Wszystko więc mogłoby być po staremu z jednym jednak drobnym uzupełnieniem. W sytuacji, gdyby wezbrała fala społecznego niezadowolenia wobec komuny i nagle komuś chciałoby się postulować rozliczenie gabinetu ciemniaków, to w mediach pojawi się nowy „trynd” w postaci tezy o „zmęczeniu Polaków polityką”.
y
 
Teza ta powraca, ilekroć Układ nomenklatury starej i nowej traci grunt pod nogami i ilekroć widmo zagłady pojawia się na horyzoncie. Polacy nie są zmęczeni polityką tylko wtedy, gdy mają do władzy wrócić fachowcy z PZPR lub UW-KLD, zaś Polaków męczy wyjątkowo „skrajna prawica” i, rzecz jasna, faszyści. Teza o „zmęczeniu” będzie konieczna do rozpropagowania, bo na szczęście dla nas, a na wielkie nieszczęście dla komuny, „drużyna Tuska” nie ma już żadnych frazesów, którymi mogłaby ludzi naiwnych - sądzących, że jak komuna coś mówi, to to zrobi - ponownie do siebie przyciągnąć. Wprawdzie ciemniakom w niczym nie przeszkadza robienie sobie z gęby cholewy, ale jednak ci ludzie, co głosując na ciemniaków, wierzyli, że ci wniosą do polskiego życia gospodarczego powiew swobody ekonomicznej, a nie jeszcze większego skorumpowania, sitwiarstwa i „ustawek”, teraz będą pierwszymi, którzy ciemniakom pokażą wała. W związku z tą częścią elektoratu PO uruchomiona zostanie akcja: „zajmijmy się pracą i prywatnym życiem, a nie polityką i polskim piekiełkiem – praca najważniejsza”.
 
Akcja taka jest niezbędna z punktu widzenia osłabienia „siły mandatu demokratycznego”, jaki może zdobyć PiS. Im mniejsza będzie frekwencja, im mniej osób poprze partię Kaczyńskiego, tym szybciej będzie można wszcząć klangor, jak to niewielu zagłosowało przeciwko większości. I znowu kołomyja z wykształciuchami, zbuntowanymi uczniami i nauczycielami, i podcierającymi sobie tyłek oświadczeniami lustracyjnymi - „profesorami”-cepami. Wszystko to znowu, byleby dać wytchnąć komunie i zmobilizować siły do kontraataku za kolejne dwa lata, a może nawet szybciej.
 
Słusznie więc Kaczyński powołuje teraz zespół mający stanowić „pra-rząd”, ale powinien też mieć na uwadze to, iż komuna może rzutem na taśmę wciągnąć go w kryzys, który sama Polsce zafundowała – jeśli więc nie będzie programu rozliczenia tejże komuny oraz ludzi z osłaniających ją posowieckich służb, tudzież skorumpowanych prokuratorów i sędziów, to PiS znowu zostanie wystawiony do odstrzału i będzie bombardowany w taki sam sposób jak w latach 2005-2007. Myśląc o „pra-rządzie” powinno się jednocześnie skonstruować sztab kryzysowy oraz strategię przetrwania, gdy komuna ustąpi pola po to, by ściągnąć na PiS potop.
 

https://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/02/03/komplet/ (pod tym adresem dostępne są moje przeróżne opracowania z "Czerwoną stroną Księżyca" i aneksami do niej włącznie); polecam jeszcze tę moją analizę z 2024 r. zamieszczoną gościnnie u prof. M. Dakowskiego: https://dakowski.pl/wokol-hipotezy-dwoch-miejsc-free-your-mind/ ) legendarne dialogi piwniczne ludzi zapiwniczonych w Irlandii 2 (before you read me you gotta learn how to see me) free your mind and the rest will follow, be colorblind, don't be so shallow "bot, który się postom nie kłania" [Docent Stopczyk] "FYM, to wesoły emeryt, który już nic, ale to absolutnie nic nie musi już robić" [partyzant] "Bot FYM, tak jak kilka innych botów namierza posty i wpisy "z układu" i daje im odpór" [falstafik] "Czy robi to w nocy? W takim razie – kiedy śpi? Bo jeśli FYM od rana do późnej nocy non-stop tkwi przy komputerze, a w godzinach ciszy nocnej zapewne przygotowuje sobie kolejne wpisy, to kiedy na przykład spożywa strawę?" [Sadurski] "Ale teraz zadam Sadurskiemu pytanie: Załóżmy, że "wyśledzi" pan w przyszłości jeszcze kilku FYM-ów, a któryś odpowie prostolinijnie, że jest inwalidą i jedyną jego radością (z przyczyn wiadomych) jest pisanie w S24, to czy pan będzie domagał się dowodów,czy uwierzy na słowo?" [osa 1230] "Zagrożenia dla pluralizmu w ramach Salonu widzę w tym, że niektórzy blogerzy - w tym właśnie FYM - wypraszają ludzi, z którymi się nie zgadzają. A zatem dojdzie do "bałkanizacji" Salonu: każdy będzie otoczony swoją grupką zwolennikow, ale nie będzie realnej dyskusji w ramach poszczególnych blogów. Myślę, że nie daję przykładu takiego wykluczania." [Sadurski] "Już nawet nie warto tego bełkotu czytać, spod jednego buta i z jednego biura. Na fanatyków i pałkarzy lekarstwa nie ma."[Igła] "FYM już kupił S24 swoim pisaniem, jest teraz jego twarzą. Po okresie Galby i katatyny nastąpił czas dziennikarzy "Gazety Polskiej". Ten przechył i stalinopodobne teorie spiskowe, jakie się wylewają z jego bloga oraz innych mu podpbnych - przyciągają do Salonu nastepnych i następnych. Tu już od dawna nie zależy nikomu na rzetelności i klasie pisania - lecz na tym, aby było klikanie, aby było głośno i kontrowejsyjnie. Promowanie takich ludzi jak FYM i Paliwoda - jest całkowicie jednoznaczne."[Azrael] "Ale jaki jest problem?"[Kwaśniewski] kwestia archiwów IPN-u Janke: "Nigdy nie mówiliście o pełnym otwarciu?" Komorowski: Co to znaczy otwarcie?" "Trudno zrozumieć, jak można ogłupić społeczeństwo. Dlaczego tylu ludzi ośmiela się nazywać zdrajcą Wojciecha Jaruzelskiego. (Edmund Twardowski, Warszawa) " [tzw. listy czytelników do "Trybuny"] "Z przykrością stwierdzam, że prezydent nie przedstawił żadnych propozycji ws. służby zdrowia" [Tusk] "Niewidzialna ręka rynku, jak sama nazwa wskazuje, jest ślepa." [ekspert w radiowej audycji prowadzonej przez R. Bugaja] "Mamy otwarte granice, miejmy też otwarte umysły. Jasna Góra horyzontów rządowi i parlamentarzystom nie rozszerzy. (S. Barbarska, woj. wielkopolskie) " [tzw. czytelniczka "Trybuny"]

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (149)

Inne tematy w dziale Polityka