Pułkownik Lesiak- człowiek który był prowadzącym akcję rozwalania LEGALNYCH parti politycznych w czasie jak prezydentem był Wałęsa sie śmieje..
Sąd orzekł że PRZEKROCZYŁ swe uprawnienia...Ale jako że sprawa sie przedawniła- to kary nie poniesie..
To chore... Przecież w Stanach Prezydent poleciał tylko za PODSŁUCH zamontowany w siedzibie Demokratów-tzw "Afera Watergate"..
No ale w Polsce ludzie nie są w stanie własciwie ocenić ciężaru gatunkowego tego co zrobił Lesiak..Przy "Szafie Lesiaka "-Watergate to małe miki.. W KAŻDYM normalnym kraju taka AFERA byłaby głośna przez bardzo długi czas .No ale w Polsce zastąpiły ją "pseudoafery"w typie- "taśmy Beger","Krawczyk".. Jakoś dziennikarze szybciutko przeszli nad "Szafą" do porządku dziennego. Może to tłumaczone być faktem że tak im ich oficerowie prowadzący kazali...A jak mus- to mus..
Myślę że należałoby pociągnąć do odpowiedzialności ówczesnego prezydenta czyli Wałęse.. Przecież Lesiak działał na czyjeś polecenie. A w tamtym czasie nadzór nad Lesiakiem miał Wałęsa...Takie sprawy jak "szafa Lesiaka" nie powinny podlegać przedawnieniom. Z prostej przyczyny- godzą wprost w Państwo...
No ale mamy nie NIEPODLEGŁĄ i WOLNĄ Ojczyznę tylko plac zabaw dla chłopaków z SB i WSI którzy wykorzystując polityków- graja w swoje gry..Teraz SB wykosiła WSI- i zdominowała plac gry.. Swoich -dzięki nowelizacji Kaczyńskiego, przywracającej to co było- nie da ruszyć..
Szkoda...


Komentarze
Pokaż komentarze (10)