8 marca - to święto feministek a nie kobiet..
Powstało na wniosek działaczki komunistycznej- i przez komunistów było traktowane poważnie.. Cały czas wmawiano że jest to święto Kobiet.. 8 marca był obchodzony z pompą.. Zresztą do dziś dnia zachowały się elementy rodem z czasów komuny..
Jak dla mnie- to takie święta sa pozbawione jakiegokolwiek sensu. Przecież jeśli ma się swoja Kobietę to każdy dzień z Nią jest świętem.. A co mnie obchodzą inne ?
Przypomina sie hasełko- "wszystkie dzieci nasze są", można je sparafrazować-" wszystkie kobiety wspólne są".. Do tego dążyła komuna.. Dzielne towarzyszki walczyły o "prawa kobiet", "równouprawnienie".. No i wywalczyły..
Przecież ruchy feministyczne wyrządziły Kobietom więcej szkody niż wszystkie działania "męskich szowinistów"razem wzięte..
To feministki wygoniły Kobiety do pracy zarobkowej i spowodowały że zostały zmuszone do pracy na 2 etaty.. Bo nie zapominajmy iz wychowanie dzieci i dbanie o ognisko domowe- to też praca..
Komunistom zależało by zniszczyć tardycyjną rodzinę, bo stanowiła ona najwiekszą przeszkodę w budowaniu "nowego człowieka".. Tradycja- była przez czerwonych znienawidzona jako objaw zacofania , coś co powstrzymywało "postęp".. Tak jest do dzis dnia..
Feministki które dziś wyjdą w Manifie- za najwiekszego wroga uznają NORMALNOŚĆ.. Zaczadzone propagandą i pseudonaukowymi wymysłami feministki ze wszystkich sił staraja się przekonać Świat iż pomiędzy Kobietami a mężczyznami- nie ma różniccy..
Otóż nie .. Różnimy sie drogie Panie nie tylko tym że sisuiamy w innych pozycjach.. Badania naukowe dowodzą iż są dziedziny w których kobiety są sprawniejsze i dziedziny gdzie mężczyżni przeważają umiejetnościami.. Na nic zaprzezczanie i kreowanie fałszywych tez o równości...
Jest ten Świat tak urządzony cudnie że Kobiety i Mężczyzni UZUPEŁNIAJĄ się.. Dopiero ich złączenie powoduje iż Człowiek jest w pełnii..
Do feministek to nie dociera i chcą postawić Świat na głowie i z zapałem godnym lepszej sprawy - na ile moga stawiają go na opak..
Nie chce by świat przedstawiony w "Seksmisji" stał się rzeczywistością i dlatego protestuję przeciw obchodzeniu 8 marca..


Komentarze
Pokaż komentarze (4)