Lechu Wałęsa znowu daje znać o sobie.. Grozi IPN że jeśli umieszczą jego nazwisko na liście kapusiów- poskarży się do Strasburga..
Najbardziej rozbraja mnie jak mówi że to ON rozmontował komunę.. Hehe... Dowcip niezły..Komuna padła bo Lechu wyjął śrubokręt i rozkręcił tory.. Sowiety wystraszyły się Elektryka..
Ciekawe że ludzie z pierwszej Solidarności mają na jego temat niezbyt pochlebne zdanie...Gwiazda, Walentynowicz,Wyszkowski...
Polecam film Brauna- "Plusy dodatnie-plusy ujemne"... Zwłaszcza końcówka robi wrażenie.. Z tym filmem jest jeden ciekawy motyw.. Niedługo po występie w nim- H.Lenarciak zginął w wypadku... Samochód wepchnął go pod tramwaj.. Coś mi to przypomniało..
Łapki " nieznanych sprawców" z lat 80tych... Taka sama metoda-"nieszczęśliwy wypadek"...Podobnych "wypadków " w latach 90tych nie brakowało..
Falzman, Pańko, policjanci którzy byli na miejscu wypadku Pańki...
Wracając do Wałęsy.. Czytałem stenogram z rozprawy- Wałęsa vs Wyszkowski.. Zachowanie Sądu było SKANDALICZNE... Zresztą nie pierwszy raz.. Skoro Sad Najwyższy UNIEWINNIA Jurczyka- choć sa ODRĘCZNE zobowiązania współpracy...Jeśli Sąd wydał decyzję o niewinności Jurczyka- to dlaczego mam wierzyć że w wypadku Wałesy był sprawiedliwy?
Nasz wymiar "Sprawiedliwości" to temat na odrębną notkę..


Komentarze
Pokaż komentarze (8)