Ronald Lasecki
Caudillismo po wenezuelsku – wątki statokratyczne i filozofia czynu w czawizmie
Czawizm osadzony jest silnie w rodzimej tradycji wenezuelskiej. Odwołuje się do chlubnej i bohaterskiej przeszłości z czasów antyhiszpańskiej rewolucji i wojen o niepodległość. Najwybitniejszą postacią tych wydarzeń był oczywiście dowódca z czasów walk o niepodległość i późniejszy prezydent Wielkiej Kolumbii, Szymon Bolívar (1783-1830). Libertador nie wypracował nigdy własnego, spójnego systemu doktrynalnego. Jak zauważa jego biograf Robert Harvey, był raczej człowiekiem czynu niż myśli. Jego poglądom brakowało solidnej podstawy filozoficznej, prawnej i politycznej. Istotny z punktu widzenia dalszej historii Ameryki Południowej, jak i z punktu widzenia doktryny ustrojowej współczesnej Wenezueli, jest elitaryzm Bolívara. Był on przeciwnikiem rządów ludowych, uważając że prowadzą do demagogii. Początkowo był też przeciwny nieograniczonej władzy jednostki, choć w późniejszej praktyce rządzenia sam się do niej uciekał. Rządzić państwem powinna jego zdaniem elita ludzi moralnie uczciwych, zaś rząd powinien być silny i mieć rozległe uprawnienia. „Aby naród był wolny, powinien mieć silny rząd, dysponujący wystarczającymi środkami do wyzwolenia go od anarchii” powiadał Libertador.
To między innymi właśnie w piętnie odciśniętym przez niego na południowoamerykańskiej kulturze politycznej upatruje się jednego ze źródeł tamtejszej tradycji populistycznego caudillismo. Ojczyzna dla Bolívara była przede wszystkim zadaniem. Widział potrzebę zorganizowania krajów hispanoamerykańskich w państwo, poddania ich jednolitemu systemowi władzy. Ojczyzna to dla Libertadora „kraj zorganizowany”. Zagrożeniem dla niej były w jego pojęciu partykularyzm i chaos stwarzany przez powstające we wszystkich większych ośrodkach miejskich porewolucyjnej Hispanoameryki junty. Jego myśl dałoby się zatem określić jako aktywistyczną i kreacyjną, jako swoistą „filozofię czynu”. W 1825 roku pisał: „Życie bierne, bezczynne, to obraz śmierci, to porzucenie życia, to antycypowanie nicości, zanim ona nadejdzie”.
Tekst pochodzi z portalu geopolityka.net
Zobacz także:
Myśl polityczna Hugo Cháveza, część I
Ameryka Łacińska: Szczyt Sojuszu Pacyfiku
Zachód wobec konfliktu syryjskiego – strategia klęski



Komentarze
Pokaż komentarze