Ale tym razem nie o tym. Pamięta ktoś jeszcze Obamę? Pierwszego czarnoskórego prezydenta USA , choc był mulatem.
Facet który swoimi idiotycznymi decyzjami podpalił Bliski Wschód. Stworzył ISIS i Państwo Islamskie w Syrii. Zniszczył Egipt, Tunezję, Libię. Libanu nie, bo ten juz był zniszczony. Miliony ofiar, jak u Stalina. Głównie chrześcijan, jazydów, koptów, alawitów.
Zalanie Europy uchodźcami i "uchodźcami" uciekających z bezpiecznych, ale przepełnionych obozów w Turcji.
Zaraz po wyborach na Węgrzech, ten niespecjalnie intelektualista obnażył to, co wszyscy od dawna wskazują, a światowe lewactwo się dramatycznie wypiera. Że na zlecenie globalistycznych Mandarynów ich Kukiełki powtarzaja żałosną mantrę o tym, że gdy wybory wygrywa globalistyczne lewactwo, wtedy jest demokracja, praworządność, prawa człowieka. A gdy demokratyczne i wolne wybory wygrywa prawica, wtedy to jest zamordyzm, dyktatura, niesprawiedliwość. No tak mają w tych ciasnych móżdżkach wklepane prostackie frazy i koniec.
Niby wszyscy ludzie z mózgiem wiedzą o tym od dawna, ale brakowało jasnej deklaracji znanego totalitarnego globalisty.
I wtedy wjeżdża Mulat na białym koniu (nie mylić z giertychem) :
"@BarackObama
The victory of the opposition in Hungary yesterday, like the Polish election in 2023, is a victory for democracy, not just in Europe but around the world."
Wczorajsze zwycięstwo opozycji na Węgrzech . jak w Polsce w 2023 jest zwycięstwem demokracji, nie tylko w Europie, ale i na całym świecie.
Gdybyż on wiedział jak wsypał cała tę internacjonalną, bolszewicką, zamordystyczną, globalistyczną zarazę! Na szczęście tego nie wie, a nikt mu nie powie. Amen.


Komentarze
Pokaż komentarze (7)