Tutaj taka mała dygresja, że nasz kościół nie ma swojego dziada. Owszem zdarzali się kiedyś, ale widocznie nic nie zarabiali i odeszli inne miejsca...
Tak więc posłałem te koperty i otrzymałem odpowiedź. Tutaj znowu przemilczę co otrzymałem w odpowiedzi. Mogę tylko powiedzieć, że nie byl to sms zwrotny.
Chce tutaj w ten sposób zachęcić was, zwłaszcza młodzież do dzielenia się nawet drobinką tego co mamy. To na prawdę nie musi być wiele, każdy wdowi grosz będzie sowicie nagrodzony przede wszystkim wdzięcznością i nagrodą od Pana Jezusa. Dla misjonarzy każda pomoc jest ważna.
Jest też akcent zabobonny-dla tych co nie wierzą-możecie mi uwierzyć lub nie, ale każdy dar serca na misje i Kościół sprawi, że te pieniądze do was powrócą pomnożone, dadzą wam szczęście, a także sprawią, że będziecie hojni-a osoby hojne zawsze trafiają podczas wizyty na smaczny obiad.





Komentarze
Pokaż komentarze (13)