Psalm 3: Ocalony z otchłani strachu
W Psalmie 3 Dawid staje w obliczu zalewu przeciwności. Wrogowie mnożą się jak mrówki, otaczając go zewsząd niczym wygłodniałe wilki. Strach niczym czarny woal spowija jego serce.
Jednak Dawid nie poddaje się rozpaczy. Zamiast tego składa swą troskę u stóp Boga. Zasypia z ufnością w opiekę Stwórcy, a gdy budzi się rano, czuje Jego potężne ramię podtrzymujące go. Strach ustępuje miejsca niewzruszonemu pokojowi.
Dawid zdaje sobie sprawę z ogromu otaczającego go zagrożenia. Tysiące wrogów czyhają na jego życie. Ale w obliczu tej straszliwej siły, jego wiara staje się jeszcze silniejsza. Nie ulega panice, bo wie, że Bóg jest z nim.
Psalm 3 kończy się modlitwą błagalną. Dawid prosi Boga o ocalenie i o pomstę na swoich wrogach. Ale w tej modlitwie nie ma goryczy, tylko żarliwa wiara i ufność.
Modlitwa inspirowana Psalmem 3:
Ojcze Przedwieczny,
W obliczu przeciwności, które mnie otaczają, W obliczu strachu, który ściska moje serce, Uciekam się do Ciebie, szukając schronienia.
Ty jesteś moją twierdzą i ostoją, Moim schronieniem w czasie burzy.
Podtrzymuj mnie Swoją potężną ręką, I daj mi siłę, abym przetrwał te zmagania.
Napełnij moje serce pokojem, Który przewyższa wszelki rozum.
Niech moja wiara w Ciebie będzie niczym skała, Na której mogę budować swoje życie.
Ocal mnie od moich wrogów, I obdarz mnie sprawiedliwością.
Amen.
| #Psalm3 | #wiara | #ufność | #przeciwności | #strach | #pokój | #ocalenie | #modlitwa | #Bóg | #Dawid |


Komentarze
Pokaż komentarze