Dzieła miłości - nasz obowiązek
W liście do Efezjan 2, 10 czytamy, że jesteśmy "dziełem Bożym, stworzonymi w Chrystusie Jezusie do dobrych uczynków". To zdanie otwiera przed nami perspektywę niezwykłej odpowiedzialności. Bóg, w swojej nieskończonej mądrości, zaplanował dla każdego z nas unikalną drogę, na której mamy czynić dobro. Apostoł Paweł w liście do Galacjan 2, 20 idzie jeszcze dalej, mówiąc, że w Chrystusie żyjemy nowym życiem, które ma służyć innym.
Kiedy patrzymy na te wersety, rodzi się w nas pytanie: Czy na co dzień pamiętamy o tym, że nasze życie ma większy cel niż tylko zaspokajanie własnych potrzeb? Czy nasze działania są zgodne z wolą Bożą? Czy jesteśmy gotowi wyjść ze swojej strefy komfortu i służyć innym?
Niestety, często zapominamy o tych fundamentalnych prawdach. Skupiamy się na własnych problemach, marnujemy czas na bezowocne zajęcia, a możliwości niesienia pomocy innym przechodzą obok nas obojętnie. A przecież każdy z nas ma jakieś talenty, umiejętności, które może wykorzystać dla dobra innych.
Nie czekajmy, aż ktoś inny zrobi coś za nas. Każdy z nas może zacząć od małych kroków: uśmiechu do drugiego człowieka, miłego słowa, pomocy potrzebującemu. Pamiętajmy, że nawet najmniejsze gesty mogą mieć ogromne znaczenie dla innych.
Zapytajmy siebie: Co ja mogę zrobić dzisiaj, aby uczynić świat lepszym miejscem? Jakie talenty i umiejętności mogę wykorzystać dla dobra innych?
Modlitwa:
Boże, dziękuję Ci za to, że stworzyłeś mnie na swoje podobieństwo i obdarzyłeś mnie darami. Pomóż mi, abym codziennie odkrywał nowe możliwości służenia Tobie i innym. Daj mi siłę, aby wytrwać w dobrych uczynkach i nieść światło Twojej miłości do wszystkich, których spotkam na swojej drodze. Amen.
|
Przeczytaj również: |


Komentarze
Pokaż komentarze (1)