Miara za miarę: Jakie siewy zbierasz?
Słowa Jezusa są jak ostrzeżenie i jednocześnie wezwanie do refleksji. Każde nasze słowo, każdy czyn, każda myśl zostaje odnotowana w księdze naszego życia. To, co siejemy, to zbierzemy. Jeśli obrzucamy innych obelgami, to sami możemy spodziewać się podobnego traktowania. Jeśli zamykamy swoje serca na potrzeby innych, to sami możemy doświadczyć samotności.
Apostoł Paweł, w Pierwszym Liście do Tesaloniczan 5, 14, dodaje do tego obrazu jeszcze jeden ważny wymiar. Zachęca nas, byśmy byli cierpliwi dla wszystkich, pocieszali bojaźliwych i podtrzymywali słabych. To wezwanie do aktywnej miłości, do tego, byśmy nie byli biernymi obserwatorami ludzkiego cierpienia, ale byśmy sami stawali się narzędziami Bożej miłości.
Jak możemy zastosować te nauki w codziennym życiu?
- Zacznijmy od siebie: Zanim ocenimy innych, zastanówmy się nad własnymi błędami.
- Siejmy dobro: Nawet małe gesty życzliwości mogą przynieść wielkie owoce.
- Bądźmy cierpliwi: Nie każdy zrozumie nasze intencje od razu.
- Pocieszajmy innych: Słowa wsparcia mogą dodać otuchy w trudnych chwilach.
Modlitwa:
Kochający Ojcze, dziękujemy Ci za Twoje Słowo, które jest dla nas lampą na naszej drodze. Pomóż nam żyć zgodnie z Twoją wolą i siać wokół siebie dobro. Daj nam siłę, byśmy byli cierpliwi i wyrozumiali dla innych. Przez Chrystusa, naszego Pana. Amen.
|
Przeczytaj również: |




Komentarze
Pokaż komentarze