Badania przeprowadzone dnia 8 listopada 2024 roku na próbie 20.288 respondentów jasno ukazują, jak Polacy postrzegają sytuację w wymiarze sprawiedliwości. W pierwszym pytaniu o Adama Bodnara, ministra sprawiedliwości, opinie są niemal równo podzielone: 51% Polaków uznaje go za dobrego ministra, podczas gdy 49% ma odmienne zdanie. Wynik ten wskazuje na rozdarcie opinii publicznej, gdzie z jednej strony znajdą się zwolennicy reform, a z drugiej ci, którzy obawiają się zbyt dużych zmian i chaosu.
Wymiar sprawiedliwości w Polsce: Rzeczywistość w obliczu obietnic i niewykonanych reform
Zbigniew Ziobro, który pełnił funkcję ministra sprawiedliwości przez kilkanaście lat, zbiera niemal jednoznacznie pozytywne opinie: 81% ankietowanych uznaje go za skutecznego w tej roli, a jedynie 12% sądzi inaczej. Ten wynik jest zrozumiały w kontekście rządów, które kładły duży nacisk na zmiany w systemie sprawiedliwości, pomijając jednak kontrowersyjne metody i oskarżenia o polityzację tego obszaru.
Jednak, mimo krytyki wobec obu ministrów, prawdziwym problemem pozostaje sam polski system sądownictwa, którego sprawiedliwość ocenia zaledwie 11% respondentów pozytywnie. Większość, bo aż 89%, uznaje go za niesprawiedliwy. To jedno z najbardziej niepokojących wskazań w badaniach, które świadczy o rosnącym niezadowoleniu społecznym i pogłębiającym się braku zaufania do instytucji prawnych.
Sondaż wskazuje także na kolejny dramatyczny problem: przewlekłość procesów sądowych. Aż 94% Polaków uważa, że sprawy sądowe w Polsce trwają zbyt długo, co jednocześnie odbiera poczucie sprawiedliwości. W takiej sytuacji trudno oczekiwać, by Polacy czuli się bezpieczni, gdy procesy w sprawach cywilnych jak i karnych wciąż wlecą się miesiącami, jeśli nie latami.
Na koniec najpoważniejsze pytanie: czy wymiar sprawiedliwości w Polsce skutecznie karze przestępców? Aż 92% badanych odpowiedziało negatywnie, wskazując na brak realnych konsekwencji dla sprawców przestępstw, co tylko pogłębia poczucie niesprawiedliwości i bezkarności w kraju.
Cóż, wydaje się, że polski system sprawiedliwości ma jedną zasadniczą cechę – jest jak proces sądowy: długi, męczący, i pełen zwrotów akcji. W tej grze nie ma przegranych. Wszyscy – od Bodnara przez Ziobrę po każdą kolejną reformę – wychodzą z niej z jednym celem: jak najszybciej zająć się wszystkim, co tylko nie dotyczy samego procesu! Ciekawe, czy czekają na nas kiedyś szybkie wyroki, ale nie na papierze w mediach, tylko w sądzie?
Oprac. redaktor Gniadek
|
Przeczytaj również: |
|
Możesz podziękować wirtualną kawką na stronie: https://buycoffee.to/GANDALF Twoje wsparcie pomoże mi przeżyć i rozwijać działalność aby dostarczać Ci jeszcze lepsze materiały. Dziękuję za każde wsparcie! |
*Źródło wyników sondażu realizowanego na numerze 8068 dla MobiWin - E-Sondaże dnia 8 listopada 2024 r. na godz. 11:28 [ Wszystkie wyniki sondażu znajdziesz na https://sonda.e-sondaze.pl ]


Komentarze
Pokaż komentarze (1)