Proroctwo z Księgi Jeremiasza 31, 34 (UBG) maluje obraz radykalnej zmiany w relacji człowieka z Bogiem. „I nikt nie będzie już uczył swego bliźniego ani nikt swego brata, mówiąc: Poznaj PANA, bo wszyscy będą mnie znali, od najmniejszego aż do największego z nich, mówi PAN. Przebaczę bowiem ich nieprawość, a ich grzechów nigdy więcej nie wspomnę.” To obietnica Nowego Przymierza, w którym wiedza o Bogu nie będzie przekazywana jedynie przez pośredników, ale będzie wpisana w serca ludzi. W kontekście Starego Testamentu, gdzie rola kapłanów i proroków była kluczowa w przekazywaniu Bożych objawień, proroctwo to było rewolucyjne. Sugerowało bezpośrednią relację z Bogiem, dostępną dla każdego, niezależnie od statusu społecznego czy wiedzy teologicznej. Przypomina to nieco koncepcję „oświecenia” w religiach wschodnich, jednak w chrześcijaństwie źródłem tego poznania jest sam Bóg, który objawia się w Jezusie Chrystusie.
Poznanie Boga
Z drugiej strony, Ewangelia Łukasza 18, 4-5 (EIB) przedstawia przypowieść o wdowie, która swoją natarczywością zmusza niesprawiedliwego sędziego do wymierzenia jej sprawiedliwości. „I przez dłuższy czas nie chciał. W końcu jednak pomyślał sobie: Chociaż nie boję się Boga i nie liczę się z człowiekiem, obronię tę wdowę, bo mi się naprzykrza. Niech nie przychodzi bez końca i niech nie zawraca mi głowy.” Jezus używa tego przykładu, aby pokazać, jak ważna jest wytrwałość w modlitwie. Jeśli nawet niesprawiedliwy sędzia ulega natarczywości, o ileż bardziej Bóg, który jest miłosierny i sprawiedliwy, wysłucha wołania swoich dzieci. Wytrwała modlitwa kształtuje naszą postawę, uczy cierpliwości i buduje zaufanie do Boga.
Łącząc te dwa fragmenty, widzimy, że bezpośrednie poznanie Boga, obiecane przez Jeremiasza, nie wyklucza, a wręcz implikuje wytrwałą modlitwę. Poznanie Boga jest procesem, który rozwija się poprzez dialog, poprzez „napieranie” na Niego w modlitwie, podobnie jak wdowa napierała na sędziego. We współczesnym świecie, pełnym pośpiechu i powierzchownych relacji, te dwa aspekty – bezpośrednie poznanie i wytrwała modlitwa – są szczególnie istotne. W obliczu kryzysów, niepewności i poczucia osamotnienia, osobista relacja z Bogiem, budowana na fundamencie modlitwy, staje się źródłem siły, nadziei i pokoju. Zachęcam każdego, aby szukał tego bezpośredniego poznania, nie ustając w modlitwie, z ufnością dziecka, które wie, że Ojciec zawsze słucha.
Modlitwa:
Ojcze Niebieski, z dziecięcą ufnością przychodzimy do Ciebie, uwielbiając Cię za Twoją nieskończoną troskę i miłosierdzie. Dziękujemy Ci za obietnicę bezpośredniego poznania Ciebie, za to, że pragniesz być blisko każdego z nas. Prosimy Cię, naucz nas wytrwałości w modlitwie, daj nam serca otwarte na Twoje działanie i obdarz nas pokojem, który przewyższa wszelki rozum. Amen.
|
Przeczytaj również: |
(1509)


Komentarze
Pokaż komentarze