W Dziejach Apostolskich 17, 22-24 czytamy o wizycie Pawła w Atenach, mieście przesiąkniętym kultem bożków. Zauważył on tam ołtarz z napisem "Nieznanemu Bogu". Ten symboliczny gest Ateńczyków, choć wyrażał ich religijność, jednocześnie ujawniał brak prawdziwej wiedzy o Stwórcy. Paweł, wykorzystując tę okazję, głosił im Boga, który stworzył świat i wszystko, co na nim, Boga, który jest Panem nieba i ziemi, i który nie mieszka w świątyniach zbudowanych ludzką ręką.
Bóg poza Świątynią
To przesłanie ma głęboki wymiar psychologiczny i teologiczny. Człowiek z natury dąży do transcendencji, do połączenia z czymś większym od siebie. Często jednak poszukuje tego połączenia w miejscach i formach, które są jedynie zewnętrznymi manifestacjami religijności, a nie prawdziwym spotkaniem z Bogiem. Podobnie jak Izraelici, którzy oddawali cześć złotemu cielcowi, my również możemy ulegać pokusie bałwochwalstwa, oddając cześć ideologiom, przedmiotom, a nawet samym sobie.
Przesłanie Pawła uwalnia nas od ograniczeń fizycznych miejsc kultu. Bóg jest obecny wszędzie: w naturze, w relacjach międzyludzkich, a przede wszystkim w naszym sercu. To wewnętrzne "spotkanie" z Bogiem, oparte na wierze i miłości, jest kluczowe dla duchowego rozwoju. Podobnie jak Abraham, który wyruszył w nieznane, ufając obietnicy Boga, my również jesteśmy wezwani do duchowej podróży, do poszukiwania Boga poza utartymi schematami.
Współczesny świat, z jego pędem i konsumpcjonizmem, stawia przed nami szczególne wyzwania. Łatwo zatracić się w materialnych dobrach i zapomnieć o duchowym wymiarze życia. Jednak to właśnie w chwilach refleksji, w ciszy i modlitwie, możemy odnaleźć prawdziwe połączenie z Bogiem. Podobnie jak Dawid, który w psalmach wyrażał swoje zmagania i ufność w Bogu, my również możemy w modlitwie szukać pocieszenia i siły.
Zachęcamy do refleksji nad własną duchowością. Czy szukamy Boga w odpowiednich miejscach? Czy nasza religijność jest autentycznym spotkaniem z Stwórcą, czy jedynie zewnętrznym rytuałem? Pamiętajmy, że Bóg jest blisko, czeka na nasze otwarte serca.
Świątynia Boga nie jest zbudowana z kamieni, lecz z serc otwartych na Jego miłość.
Modlitwa:
Wszechmocny Boże, Stwórco nieba i ziemi, dziękujemy Ci za Twoją wszechobecność. Dziękujemy, że nie ograniczasz się do murów świątyń, lecz jesteś obecny w każdym aspekcie naszego życia. Prosimy Cię, otwieraj nasze serca na Twoją miłość i prowadź nas drogą wiary. Amen.


Komentarze
Pokaż komentarze