„Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek czynicie, wszystko czyńcie na chwałę Bożą” (1 list do Koryntian 10, 31).
Ta starożytna maksyma, choć prosta w swojej wymowie, stawia współczesnego chrześcijanina przed niełatwym zadaniem: jak przełożyć ją na realia pędzącego rynku pracy?
Wydawałoby się, że dla osoby wierzącej kluczowe jest przede wszystkim to, aby praca była legalna, uczciwa i nie kolidowała z przestrzeganiem szabatu. Jednak, jak wskazuje prelekcja „Chrześcijanin szuka pracy” Beaty Frańczak z Grupy Poselstwo Trójanielskie, zaprezentowana podczas Zjazdu w Złotoryi, sprawa jest znacznie bardziej złożona. Okazuje się, że to, co robimy przez większą część naszego życia – nasz zawód – wcale nie jest obojętne dla Boga.
Całość pełnej treści do przeczytania na blogu tutaj:Praca a wiara: Kiedy zawód staje się polem duchowej bitwy? |
| #Chrześcijaństwo | #Praca | #Wiara | #Szabat | #Etykazawodowa | #Biblijnezasady | #Duchowość | #Decyzjezawodowe | #Zjazdyreligijne | #FaktyBiblijne |
Oprac. redaktor Gniadek


Komentarze
Pokaż komentarze (1)