Od płatnych czatów z Jezusem po kontrowersyjne nabożeństwa w stylu „drag”. W świecie, w którym technologia próbuje sprywatyzować sacrum, pastor Juliusz Jankowski stawia prowokacyjne pytanie: dlaczego robimy wszystko, byle tylko nie usłyszeć prawdziwego głosu Stwórcy? Odkryj, dlaczego „Ostatnie Słowo” padło już dwa tysiące lat temu i co to oznacza dla Twojego jutra.
"Kto ma uszy, niechaj słucha, lecz kto ma serce, niechaj waży słowa, zanim rozproszą się w zgiełku świata."
Lidzbark Warmiński, styczeń 2026 r. – W niewielkim Domu Modlitwy, z dala od zgiełku wielkich metropolii, padły słowa, które w dobie sztucznej inteligencji i głębokich przemian kulturowych brzmią niemal rewolucyjnie. Pastor Juliusz Jankowski w swoim wystąpieniu „I rzekł Bóg”, podjął próbę analizy kondycji współczesnego człowieka przez pryzmat biblijnej komunikacji. To nie jest tylko religijny dyskurs; to socjologiczna diagnoza naszej ucieczki od autentyczności.
Duchowość na abonament i „cyfrowy Jezus”
Dziennikarski instynkt każe nam najpierw spojrzeć na kontekst, który przywołuje duchowny. Żyjemy w czasach, gdzie za odpowiednią opłatą w wersji „premium” można „pogadać” z botem udającym apostoła Pawła, a nawet szatana. Psychologia społeczna widzi w tym mechanizm obronny: wolimy bezpieczną, kontrolowaną symulację dialogu niż konfrontację z rzeczywistością, która mogłaby od nas czegoś wymagać. Pastor trafnie zauważa, że ludzka natura wykazuje zadziwiającą skłonność do unikania bezpośredniego spotkania z Bogiem, szukając pocieszenia u przyjaciół lub w algorytmach, zamiast u źródła.
Perspektywa kulturowa: Między tradycją a progresywizmem
Współczesny krajobraz religijny przypomina ideologiczne pole bitwy. Z jednej strony mamy instytucje takie jak Answer in Genesis, broniące dosłowności opisu stworzenia, z drugiej – nabożeństwa celebrowane w estetyce „drag”, które dla jednych są wyrazem inkluzywności, dla innych „największym bluźnierstwem”. W tym splątaniu perspektyw Jankowski proponuje powrót do fundamentów: Pismo Święte nie jest dla niego jedynie zabytkiem literatury, ale „prawem i świadectwem”. To podejście niemal konserwatywne, a jednak w swojej prostocie – odświeżające.
Wniosek o odpowiedzialności: „Ostatnie Słowo”
Stosując pewnego rodzaju logikę statystyczną do historii zbawienia, pastor aktualizuje naszą wiedzę o świecie. Jeśli „prieur” (wstępne założenie) to Bóg przemawiający przez proroków, to „posterior” (zaktualizowane przekonanie) znajduje swój punkt kulminacyjny w osobie Jezusa Chrystusa. Jankowski używa tu genialnej w swojej prostocie analogii rynkowej: Jezus to „ostatnie słowo” w negocjacjach o ludzką duszę. Po nim nie ma już „lepsiejszej” oferty. To stawia nas przed ogromną odpowiedzialnością decyzyjną – albo przyjmujemy ten komunikat, albo odchodzimy od stołu negocjacyjnego.
Aksjomaty moralne a współczesna demokracja
Z perspektywy socjal-demokratycznej, przesłanie o Bogu, który przemawia do każdego – od Adama po Kaina – niesie ze sobą silny ładunek egalitaryzmu. Nikt nie jest wykluczony z dialogu, nawet ci, którzy błądzą. Jednak odpowiedzialność za „usłyszenie” spoczywa na jednostce. Czy w dobie szumu informacyjnego potrafimy jeszcze odróżnić wewnętrzne przeczucie od „najzdradliwszego serca”, które potrafi usprawiedliwić każdą niegodziwość?
Pastor Juliusz Jankowski przypomina nam o rzeczy fundamentalnej: komunikacja to nie tylko przekaz, to przede wszystkim relacja. W świecie, w którym każdy chce mówić, a nikt nie chce słuchać, idea Boga, który „już wszystko powiedział”, daje paradoksalne wytchnienie. To nie jest zaproszenie do bierności, ale do głębokiej weryfikacji własnych priorytetów. Bo jeśli „Ostatnie Słowo” faktycznie już padło, to każda nasza kolejna decyzja jest jedynie odpowiedzią na ten jeden, najważniejszy komunikat.
| #wiara | #socjologia | #AI | #duchowość | #LidzbarkWarmiński | #odpowiedzialność | #etyka |
Oprac. pre 4/1/2025,
redaktor Gniadek
Co zyskuje czytelnik?
Głęboką analizę zderzenia tradycyjnych wartości z nowoczesną technologią, zrozumienie psychologicznych mechanizmów ucieczki przed autentycznym dialogiem oraz klarowne przedstawienie biblijnego konceptu „Ostatniego Słowa” jako fundamentu życiowych decyzji.
<!> Nota: Materiał opracowano ze starannością przy użyciu językowego narzędzia generatywnego modelu w celach rozrywkowych w oparciu o dostarczone dane, choć może zawierać niezamierzone błędy np. językowe, graficzne.
Łączę lokalne zakorzenienie w Górowie Iławeckim (pruskie pogranicze, 12 km na północ od Warmii) z uniwersalnym przesłaniem związanym z ikoniczną postacią Gandalfa, ma to podkreślać zarówno symboliczny jak etyczny charakter działalności. To forma budowania mojej tożsamości, która działa aktywnie na rzecz swojej małej ojczyzny, a jednocześnie aspiruję do roli moralnego świadka obserwowanej rzeczywistości...
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Społeczeństwo