Donald Tusk spiskował z Putinem przeciwko Lechowi Kaczyńskiemu? Czy Tusk jest winien śmierci Lecha Kaczyńskiego? W pewien sposób tak. Donald Tusk i Palikot uprawiali politykę znieważania, prymitywnej nienawiści – dopuścili się zdrady państwa polskiego, właśnie poprzez nikczemny stosunek do Lecha Kaczyńskiego. Efektem poddańczego stosunku Donalda Tuska wobec Putina było rozdzielenie wizyt premiera Tuska i prezydenta L. Kaczyńskiego w Smoleńsku.
Tymczasem Witold Gadowski i Przemysław Wojciechowski w książce "Tragarze śmierci" zamieścili rozmowę z asem światowych służb specjalnych z Izraela. Fragment wywiadu z Juval Avivem:
- Muszę cię o to zapytać. Kiedyś rozpoczęliśmy rozmowę o katastrofie w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku. Wtedy powiedziałeś mi coś niesłychanie ważnego i... ugryzłeś się w język. Powiedziałeś potem, że to może być niebezpieczne dla mnie. Teraz powiesz coś więcej?
- Pamiętam tę rozmowę, długo mówiliśmy wtedy o tajemnicy katastrofy samolotu waszego prezydenta w Smoleńsku. Powiedziałem ci wtedy, że zapoznałem się ze szczegółami tej sprawy. Czytałem tajne dokumenty na ten temat.
- No właśnie! Nie chciałeś jednak powiedzieć, jakie to były dokumenty.
- To były tajne dokumenty tajnych służb Izraela, Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Interpolu.
- Dotyczyły katastrofy z 10kwietnia 2010 roku?!
- Tak. Po tej lekturze osobiście jestem przekonany o tym, że powodem tej katastrofy nie były warunki atmosferyczne! Za tą katastrofą stoi Rosja.
- Jak doszło do katastrofy?
- To sprawa bardzo polityczna i wrażliwa, nie mogę więcej komentować tego, co powiedziałem.
Teraz, kiedy intencje Putina stały się jasne, kiedy mamy do czynienia z działaniami Rosji na Ukrainie, w innych miejscach Europy czy w Syrii, wiele rosyjskich ciemnych operacji (dark operations) wychodzi na światło dzienne.
- Jestem przekonany, że odpowiedzialność Rosji za katastrofę samolotu Lecha Kaczyńskiego niedługo wyjdzie na powierzchnię. Obiecuję, że jak następnym razem spotkamy się na obiedzie, to powiem ci dużo więcej.
- Szkoda.
- Witek, ja prowadzę rozległe interesy. Powiedziałem już i tak zbyt dużo.
Juval Aviv był izraelskim komandosem. Badał zamach bombowy w Lockerbie oraz był przywódcą tajnej grupy rozprawiającej się z członkami organizacji "Czarny Wrzesień", która zabiła izraelskich sportowców podczas olimpiady w Monachium w 1972. Obecnie mieszka w USA i prowadzi "prywatną" agencję wywiadowczą.
Lotnisko w Smoleńsku:




Komentarze
Pokaż komentarze (3)