Romuald Kałwa Romuald Kałwa
345
BLOG

Kalifat Francji: prawo szariatu to kwestia 25 lat

Romuald Kałwa Romuald Kałwa Społeczeństwo Obserwuj notkę 27
Murzyni i Arabowie biorący udział w zamieszkach w cywilizowanej do niedawna Francji wydają dźwięki podobne do tych, które wydają szympansy. Według prognoz wyznawcy radykalnego islamu (innego nie ma) w 2050 roku będą stanowić we Francji połowę mieszkańców i nie jest to teoria spiskowa, tylko dane z eurotracer.eu – EU Demography Atlas. * Czy Olga Tokarczuk jest antypolską rasistką?

Pod tym adresem znajdziemy interaktywną mapę pokazującą, jak zmieni się ludność Europy zachodniej w niedalekiej przyszłości. https://demography-dashboard.eu/en EU Demography Atlas. Możliwe, że już za 24 lata we Francji zapanuje prawo szariatu, a Francja stanie się państwem islamskim. Co ważne, strona ta nie należy do żadnej instytucji Unii Europejskiej. Wizualizacja mapy zamieszczona jako zdjęcie główne wynika z oficjalnych danych Eurostatu, OECD, World Bank i innych.

image

Symbolem upadku Francji jest dziś tańczący murzyński burmistrz Bally Bagayoko przed płonącym śmietnikiem pod szkołą w Saint-Denis, podparyskim mieście, w którym ten Kunta Kinte rządzi. Burmistrz urodził się, o zgrozo (!), we Francji. Pokazuje to, że polityka UE jest naiwna, a imigranci przedostający się do Europy nie zamierzają przyjmować europejskich lewicowych wartości, tolerancji, itd.

image

Podczas protestów bohaterski Bagayoko powiedział, że „przemoc w pewnym momencie może być uzasadniona”. W odniesieniu do protestów Bagayoko stwierdził, że rząd powinien zainwestować w edukację i opodatkować miliarderów.  

Podsumowując:

Antyfrancuska rebelia we Francji przybiera na sile. Murzyni i Arabowie biorący udział w zamieszkach we Francji wydają dziwne dźwięki. Takie zachowanie kwalifikuje tych islamskich kontestatorów jedynie jako prymitywnych dzikusów z epoki kamienia łupanego. Muszę przypomnieć, i nie jest to rasizm, że iloraz inteligencji murzynów i chów wsobny wśród ludności muzułmańskiej, który przełożył się na niskie IQ, wyklucza ich ze zdolności adaptacji w cywilizowanych społeczeństwach i rozumienia zmieniającej się, a coraz bardziej skomplikowanej rzeczywistości. 

Tym samym wiadomości dla totalnie zadłużającej się Francji i Europy są złe. Sytuacja może przypominać upadek Rzymu sprzed 1500 lat i przejęcie władzy przez barbarzyńców, co zatrzymało rozwój Europy na kilkaset lat – niektórzy mówią o 900 latach, bo dopiero po tym czasie europejska gospodarka wróciła do stanu sprzed upadku Rzymu.

A lewica? Jest takie powiedzenie, że tam, gdzie zaczyna się lewica, kończy się logika. Poniższy wpis krąży na FB. Sądzę, że nie wymaga komentarza. 

image


Czy Olga Tokarczuk jest rasistką?

W tym miejscu należy przypomnieć słowa noblistki Olgi Tokarczuk w 2018 roku: 

„DW: Mamy dziś wiele narzędzi do komunikowania się, ale czy ze sobą rozmawiamy? Inaczej przecież nie sposób nawiązać dialogu..

– No jasne, ale w przypadku tego nowego nacjonalizmu żadna rozmowa nie jest możliwa. Polska się nie odważyła przyjąć uchodźców, w związku z tym na ulicach jest biało. Wszyscy wyglądają tak samo, wszyscy mówią tym samym językiem. Polska w tej chwili skazuje siebie jakby na takie bycie pasywnym świadkiem tych dużych procesów cywilizacyjnych, które nadchodzą. Nie wchodząc w ten nurt, jesteśmy jeszcze bardziej głusi, jeszcze bardziej niemi i niewiele widzimy. To jest straszne”*. Pisownia oryginalna.

Polska jednolita kulturowa Oldze Tokarczuk się bardzo nie podoba. Tak samo francuskim anarchistom i radykalnej lewicy nie podoba się stabilna i monokulturowa Francja. Swoją drogą dziwnie Tokarczuk rozumie „duże procesy cywilizacyjne” – de facto jako ojkofobię, czyli nienawiść do kraju, w którym zarabia duże pieniądze, bo wielokrotnie dała przykłady, że Polski nie lubi. Przykładowo w sztuce „Herbatka u Stalina”, dyktator na Kremlu nazwał tak samo szydzącego z Wielkiej Brytanii noblistę George’a Bernarda Shawa „sku……em”, bo nienawidzi kraju, który go karmi.

I te „procesy cywilizacyjne”… Raczej antycywilizacyjne. Wydaje się, że tzw. humaniści pozbawieni zdolności liczenia i analizy faktów, to idioci. Piszą niezrozumiałe, bełkotliwe teksty i nazywają to „artyzmem”. Robią czy też tworzą filmy, w których nie wiadomo o co chodzi, ale ludziom, choć nic z tego nie rozumieją, ten bełkot się podoba (patrz: beztalencie Andrzej Żuławski). 


• Źródło cytatu Olgi Tokarczuk: https://www.dw.com/pl/olga-tokarczuk-historia-człowieka-jest-historią-nieustannych-spotkań/a-43903923


Płoną Włochy, płonie Francja, tak się kończy tolerancja... 

Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (27)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo