Kolaż: Romuald Kałwa
Kolaż: Romuald Kałwa
Romuald Kałwa Romuald Kałwa
33
BLOG

Aresztowania 25 osób za ETS2 - Tusk sabotuje budowę elektrowni atomowej

Romuald Kałwa Romuald Kałwa Gospodarka Obserwuj notkę 0
Zatrzymania 25 osób w związku z Elektrownią Ostrołęka wyglądają na skoordynowaną akcję z przejęciem TK i grożenie Sądowi Najwyższemu. Poprzedni rząd miał wyrzucić w błoto ponad 1,3 mld zł poprzez nagłą zmianę planu budowy elektrowni z węglowej na gazową. Media piszą podobne teksty, ale nie piszą, dlaczego tak się stało. Otóż 14 lipca 2021 Komisja Europejska przedstawia propozycję ETS2. Smaku dodaje fakt, że dzisiaj 4 listopada miały odbyć się negocjacje kontraktu na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej prowadzone z amerykańskim konsorcjum Westinghouse–Bechtel, które miał prowadzić zatrzymany Mirosław kowalik. Dzisiejsza akcja po prostu wygląda na sabotowanie budowy elektrowni atomowej w Polsce.

Historia jest ciekawa, bo łączy politykę, energetykę, pieniądze publiczne i spór o przyszłość polskiego węgla. Jednak bliższe poznanie problemu stawia sprawę jasno – aresztowania i afera mają podtekst polityczny. 

O tym, że UE zaostrzała politykę ograniczania emisji CO₂, mówiło się od dawna. Elektrownie węglowe stawały się coraz droższe w eksploatacji, ale działo się to wyłącznie przez sztucznie generowane koszty uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Wśród polityków Zjednoczonej Prawicy pojawiły się wątpliwości czy elektrownia będzie w stanie produkować prąd po konkurencyjnych cenach i czy inwestycja w ogóle się zwróci. 

Obecnie, w miejscu niedokończonej elektrowni węglowej powstaje elektrownia gazowo-parowa, czyli zamiast węgla będzie wykorzystywany gaz ziemny. Elektrownia ma mieć moc około 745 MW netto. 

Ciekawostką jest jednak to, że budowę tej elektrowni gazowo-parowej w Ostrołęce rozpoczęto w marcu 2022 roku, a więc za rządów Zjednoczonej Prawicy. 

Gdy w marcu 2021 roku rozpoczęto rozbiórkę części już wybudowanych konstrukcji, to w czerwcu 2021 podpisano umowę na realizację elektrowni gazowej.

Wśród zatrzymanych znalazł się były prezes Enei w latach 2016–2020 Mirosław Kowalik, a który był głównym negocjatorem kontraktu na budowę ostrołęckiego bloku.

Mirosław Kowalik obecnie jest prezesem polskiego oddziału Westinghouse Electric Company – jednej z najważniejszych amerykańskich firm działających w branży energetyki jądrowej, która projektuje reaktory atomowe, dostarcza paliwo jądrowe, urządzenia i technologie oraz świadczy usługi dla elektrowni atomowych na całym świecie.

Tymczasem dzisiaj 4 listopada miały odbyć się negocjacje kontraktu na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej prowadzone z amerykańskim konsorcjum Westinghouse–Bechtel, które miał prowadzić zatrzymany Mirosław kowalik.   

Chodzi o umowę EPC (Engineering, Procurement and Construction), czyli kompleksową umowę obejmującą zaprojektowanie elektrowni; dostawę technologii i urządzeń; budowę trzech reaktorów AP1000; odpowiedzialność wykonawców za realizację inwestycji.

Podsumowując, stroną, która jest z najbardziej zadowolona z takiego przebiegu wydarzeń i de facto sabotowania budowy elektrowni jądrowej w Polsce są Niemcy i Komisja Europejka pod dowództwem Ursuli Von Der Leyen. Dzisiejsza akcja po prostu wygląda na sabotowanie budowy elektrowni atomowej w Polsce.

Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka