Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
138 obserwujących
1696 notek
2142k odsłony
  521   3

Maseczki to rozsadniki zarazy!

       Jeszcze na początku pandemii można było mieć wątpliwości co do skuteczności maseczek. Ale dziś już wiemy niezbicie, że maseczki są rozsadnikami zarazy - im więcej ludzi nosi maseczki, tym jest więcej zarażeń, co widać w statystykach.

       Wytłumaczenie jest bardzo proste - nikt nie nosi maseczki prawidłowo - wszyscy je noszą dłużej niż dwie godziny i nagminnie je dotykają - przy zakładaniu, zdejmowaniu i w trakcie noszenia.

       Maseczki to miejsca, gdzie zbiera się najwięcej wirusów. Osoba w maseczce roznosi te wirusy, nawet jeśli jest zaszczepiona i/lub jest ozdrowieńcem, bo najpierw zbiera wirusy na swojej maseczce z powietrza od osób zarażających, a potem poprzez ręce przenosi je we wszystkie miejsca, które ludzie dotykają.

       Psychologiczne działanie maseczek też jest szkodliwe, bo człowiek, mając maseczkę, mniej uważa na to co i jak dotyka. Dodatkowo nosząc maseczkę głupiejemy z uwagi na większe stężenie CO2, co powoduje, że zachowujemy się nieracjonalnie, co dodatkowo powiększa szansę roznoszenia zarazy. Osoba w maseczce roznosi wirusy bardziej niż osoba bez maseczki.

       Maseczki mają sens tylko i wyłącznie wtedy, gdy są odpowiedniej jakości i nosi je wyspecjalizowany personel medyczny zgodnie ze ścisłym rygorem higienicznym - czyli wtedy gdy są często zmienianie, nigdy się ich nie dotyka i są odpowiednio utylizowane.

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:

Zwiększenie stężenia CO2 powoduje głupotę! <- poprzednia notka

następna notka -> Nieumiarkowanie technologiczne

Tagi: #gps65, #maseczki, #władza, #głupota, #zaraza

Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości