Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
150 obserwujących
1855 notek
2371k odsłon
  922   10

Przykład ruskiego trollowania...

Bloger Pogodny dawniej Mikker to ewidentny ruski troll. Tak napisał na swoim blogu:

"Tymczasem za chwilę możemy obudzić się z informacją, że musimy się obowiązkowo uczyć języka ukraińskiego jako drugiego obowiązującego w Polsce, gdyż inaczej nie będziemy patriotami i chrześcijanami godnymi Rzeczpospolitej; że pod rygorem prawa trzeba będzie przyjmować pod własny dach ukraińskich osadników, a tych co już u nas zamieszkali trzeba nam będzie na resztę życia zaakceptować."

       Takie straszenie to ewidentnie służba narracji Putina, to osłabianie Polski i Polaków. To służy tylko i wyłącznie skłócaniu nas z uchodźcami, wywoływaniu niesnasek i podziałów, co służy Rosji. To są zagrożenia wyssane z brudnego palucha ruskiej propagandy. Nie ma takiej możliwości, by język ukraiński był drugim językiem urzędowym w Polsce. Nie ma możliwości, by przyjmowanie osadników było obowiązkowe. Tego nie chce żadna partia w Polsce, nikt znaczący tego nie postuluje. Straszenie sprawami nic nie znaczącymi, niemożliwymi do zaistnienia, to wpisywanie się w główny nurt ruskiej manipulacji wojennej.

       Ale nawet jeśli w jakiś sposób stało by się realne ustanowienie drugiego języka urzędowego w Polsce, to będzie nim angielski. Wtedy będzie łatwa droga, to uznania też ukraińskiego, rosyjskiego, białoruskiego, litewskiego, łotewskiego, estońskiego, niemieckiego, węgierskiego, czeskiego czy słowackiego jako oficjalnych języków w Polsce. No i dobrze! Im znamy lepiej języki sąsiadów, tym lepiej. W tym nie będzie nic złego!

       W Polsce język polski przetrwał nawet pod zaborami, nawet gdy był szykanowany. To jest siła naszej kultury! Państwo żadnym sposobem nie jest w stanie tego zniszczyć. Jeśli byśmy mieli chronić język polski metodami urzędowymi, poprzez jakieś zakazy czy nakazy, to by znaczyło, że już nasza kultura zanika. Na siłę jej nie utrzymamy. Ochrona języka polskiego przy użyciu policyjnej pały to wyraz pogardy dla naszego języka, to uznanie, że jest nic nie warty. Obawy, że nawet kilkumilionowa imigracja do Polski innego narodu spowoduje utratę naszej tożsamości narodowej to przejaw poczucia niższości, to obelga dla polskiej kultury. 

       Dla Polski bardzo korzystne jest utrwalanie przyjaźni z Ukrainą. Słuszne jest to, że przyjmujemy uchodźców do domów dobrowolnie, mądre jest to, że dajemy w naszych szkołach miejsce ukraińskim dzieciom z możliwością lekcji w ich języku. To jest bardzo mądre działanie. Te dzieci i tak szybko nauczą się polskiego, bez żadnego przymusu. W zamian Ukraińcy bronią się, zabijają ruskiego najeźdźcę i niszczą mu sprzęt wojskowy. Im więcej szkód poczynią Rosji tym lepiej dla Polski.

       Ukraina to silna kultura, mądry naród i warto z nimi trzymać sztamę. Warto z nimi współpracować, pomagać w walce, chronić ich żony i dzieci, a po wojnie handlować i podejmować wspólne inicjatywy kulturowe i wyzwania cywilizacyjne. Warto ich wciągnąć do NATO. Warto uczynić Ukrainę silną i przyjazną. Wszelkie próby skłócania nas z Ukraińcami służą Rosji i nas osłabiają.

       Rosja to nasz śmiertelny wróg od stuleci, a dziś szczególnie groźny. Od Rosji nie można się niczego innego spodziewać niż śmierci, zniszczenia i zniewolenia. Zwycięstwo Rosji grozi nam powrotem do PRL-u. Rosja to obca nam cywilizacja. A Ukraina to nasz przyjaciel, z którym co prawda mieliśmy wiele starć i zgrzytów, ale to nadal nasz krąg cywilizacyjny. W czasie II wojny światowej Ukraińcy mordowali Polaków, ale ostatni miesiąc wszelkie te niesnaski ostatecznie zakopał i pozwala zapomnieć o krzywdach, bo utrwala się dobrosąsiedzką przyjaźń. Nie zniszczymy jej! Dzisiejsi Ukraińcy nie są winni zbrodni ich ojców, nie pochwalają ich. A Rosjanie dziedziczą wszystkie zbrodnie swoich ojców, bo je kontynuują.

Grzegorz GPS Świderski

PS1. Niestety taką ruską narrację o zagrożeniu dla Polski ze strony Ukrainy powtarzają też niektórzy liderzy Konfederacji - głównie ze strony narodowców. Oni są w Konfederacji w mniejszości, ale mogą poważnie przyczynić się do osłabienia całości. Widać jednak, że koalicja z narodowcami nie jest korzystna dla wolnościowców. 

PS2. Notki powiązane:

------------------------------

O co chodzi Putinowi? Analiza istoty rzeczy. <- poprzednia notka

następna notka -> Smak sensu

------------------------------

Tagi: gps65, wojna, Rosja, Ukraina, ruski troll, propaganda

Lubię to! Skomentuj31 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale