Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
150 obserwujących
1831 notek
2326k odsłon
  652   2

Czy Kościół katolicki wkrótce spadnie z rowerka?

Cy­wi­li­za­cja ła­ciń­ska upa­da. Ten upa­dek po­le­ga na tym, że przed­sta­wi­cie­le na­szej cy­wi­li­za­cji wy­mie­ra­ją. W ca­łej Eu­ro­pie i Ame­ry­ce Pół­noc­nej przy­ro­st na­tu­ral­ny je­st po­ni­żej pro­gu od­na­wial­no­ści. Wraz z cy­wi­li­za­cją upa­da też jej osto­ja two­rzą­ca naj­waż­niej­szy fun­da­ment ja­kim je­st mo­ral­no­ść. Cho­dzi o Ko­ściół ka­to­lic­ki.

      Wie­le cy­wi­li­za­cji upa­dło, wie­le re­li­gii stra­ci­ło wy­znaw­ców – w świe­cie to nic dziw­ne­go, nic nie­spo­dzie­wa­ne­go. Ale dziś ma­my sy­tu­acje spe­cjal­ną, w któ­rej je­sz­cze ni­gdy lu­dz­ko­ść nie by­ła. Te­raz upa­dek cy­wi­li­za­cyj­ny bę­dzie wy­glą­dał cał­ko­wi­cie ina­czej niż daw­niej. Od­ro­dze­nie mo­że przyj­ść nie­spo­dzie­wa­nie. W ty­tu­le na­pi­sa­łem nie o upad­ku, ale o spad­nię­ciu z ro­wer­ka, bo tak mó­wi mło­dzież o wszel­ki­ch po­raż­ka­ch. Aku­rat w tym kon­tek­ście je­st to bar­dzo ade­kwat­ne okre­śle­nie, bo spad­nię­cie z ro­wer­ka to bar­dzo nie­groź­ny upa­dek, z któ­re­go ła­two moż­na się pod­nie­ść.

      Zga­dzam się, że upa­dek cy­wi­li­za­cyj­ny je­st ra­czej nie­od­wra­cal­ny. Ale wie­rzę, że na­sze war­to­ści się od­ro­dzą. Cy­wi­li­za­cja ła­ciń­ska od­ro­dzi się tak, jak od­ro­dzi­ły się cy­wi­li­za­cje rzym­ska i hel­leń­ska w na­szej. Ten upa­dek na­szy­ch po­przed­ni­czek i roz­wój na ich war­to­ścia­ch na­szej trwał set­ki lat. Obec­nie bę­dzie to sa­mo trwać lat kil­ka­dzie­siąt.

      Wy­kład­ni­czy roz­wój wszel­ki­ch te­ch­no­lo­gii w klu­czo­wy­ch dzie­dzi­na­ch ży­cia po­wo­du­je, że już w 2045 ro­ku na­stą­pi te­ch­no­lo­gi­cz­na oso­bli­wo­ść – wy­kład­ni­cza krzy­wa po­stę­pu doj­dzie do swo­je­go ko­la­na, czy­li miej­sca, w któ­rym wzro­st z po­zio­me­go przej­dzie w pio­no­wy. Sztu­czna in­te­li­gen­cja prze­wyż­szy lu­dz­ką i zbu­du­je no­wą cy­wi­li­za­cję.

      Moż­na spe­ku­lo­wać, co się przez te naj­bliż­sze ćwierć wie­ku sta­nie, eks­tra­po­lu­jąc li­nio­wo do­ty­ch­cza­so­wą hi­sto­rię, ale to co bę­dzie po­tem je­st kom­plet­nie nie­przy­wi­tal­ne. Ko­ściół na pew­no się do te­go cza­su utrzy­ma - bę­dzie mo­że miał tro­chę mniej­sze wpły­wy niż dziś, ale one na­dal bę­dą zna­czą­ce. Więc je­śli nie prze­wi­du­je­my upad­ku Ko­ścio­ła w cią­gu ćwierć­wie­cza, to nic o tym upad­ku po­wie­dzieć się nie da. Ta nad­cho­dzą­ca oso­bli­wo­ść mo­że zmie­ść i zli­kwi­do­wać cał­ko­wi­cie Ko­ściół i na­szą cy­wi­li­za­cję, ale mo­że też się to wszy­st­ko od­ro­dzić, roz­wi­nąć, wy­bu­ch­nąć. Oczy­wi­ście nie tak jak to by­ło do dziś, ale ja­koś ina­czej.

      Nie­mniej wie­rzę, że to coś no­we­go bę­dzie ba­zo­wa­ło na na­szej cy­wi­li­za­cji, bo ona je­st je­dy­ną, któ­ra re­pre­zen­tu­je uni­wer­sal­ne war­to­ści, któ­re na­wet ro­bot, czy no­wy ga­tu­nek czło­wie­ka mie­sza­ją­cy bio­lo­gię z te­ch­no­lo­gią, bę­dzie mu­siał sza­no­wać, by prze­trwać. Te war­to­ści, to są fun­da­men­ty chrze­ści­jań­stwa: uni­wer­sa­li­zm, in­dy­wi­du­ali­zm i wol­na wo­la.

      Su­ma ty­ch war­to­ści to je­st li­be­ra­li­zm. Uwa­żam, że li­be­ra­li­zm, w po­sta­ci swo­bo­dy go­spo­dar­czej, ka­pi­ta­li­zmu i wol­ne­go ryn­ku bę­dzie pod­sta­wą no­wej cy­wi­li­za­cji po przej­ściu oso­bli­wo­ści. Wi­dać to już dziś, bo po pro­stu z po­wo­du wzro­stu wy­daj­no­ści pra­cy daw­ny za­mor­dy­zm, gra­bież i ter­ro­ry­zm, czy­li pań­stwo, już się nie opła­ca. Na do­bro­wol­no­ści zy­sku­je się wię­cej. To pra­wo eko­no­mii na­ka­zu­ją­ce dzia­łać tak, by zy­ski prze­kra­cza­ły stra­ty, bę­dzie dzia­łać też po oso­bli­wo­ści. W ta­ki­ch wa­run­ka­ch Ko­ściół ma szan­sę się od­ro­dzić. Oczy­wi­ście po­rzu­ca­jąc do­ty­ch­cza­so­we ry­tu­ały.

      Istot­ne je­st tyl­ko to, że oso­bli­wo­ść od­rzu­ci cał­ko­wi­cie wszel­kie war­to­ści na­tu­ry, czy­li in­stynk­ty i to co ma­my w ge­na­ch. Po pro­stu kul­tu­ra już cał­ko­wi­cie po­ko­na na­tu­rę. Skoń­czy się ewo­lu­cja bio­lo­gi­cz­na i zo­sta­nie tyl­ko kul­tu­ro­wa i te­ch­no­lo­gi­cz­na. Ko­ściół mo­że się w tym od­na­leźć, bo chrze­ści­jań­stwo to zbiór za­sad sprze­cz­ny­ch z na­tu­rą.

Grzegorz GPS Świderski

PS: Notki powiązane:

------------------------------

Zmurszały pień polityki <- poprzednia notka

następna notka -> Utonięcie motorówki

------------------------------

Tagi: gps65, cywilizacja, transhumanizm, upadek, Kościół, religia.

Lubię to! Skomentuj78 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo