Pupilla Libertatis
Jestem sarmatolibertarianinem. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
150 obserwujących
1856 notek
2372k odsłony
  5823   11

Dlaczego kura przeszła przez przekop?

PiS bu­du­je prze­kop dla mnie - bym nie mu­siał pły­nąć z El­blą­ga do Gdań­ska Szkar­pa­wą na sil­ni­ku, bym nie mu­siał masz­tu kła­ść, tyl­ko mó­gł ca­łą dro­gę, jak Pan Bóg przy­ka­zał, po­ko­nać na ża­gla­ch. No i do­brze - to ma sens, to ro­zu­miem, to się mi zwró­ci, bo na ża­gla­ch mam ta­niej niż na sil­ni­ku. Ro­bią mi do­brze za mi­liar­dy, to się cie­szę.

Mot­to: Dla­cze­go ku­ra prze­szła przez uli­cę? To był nie spro­wo­ko­wa­ny akt re­be­lii i ma­my pra­wo tę ku­rę prze­je­chać.

(Tu dokładniejsze wyjaśnienie jak to wyglądało z mojej perspektywy: Fala hejtu na przekopie)

  A tym­cza­sem szczu­ry lą­do­we tam wpusz­cza­ją i po­zwa­la­ją ro­bić re­la­cje, a mnie od stro­ny wo­dy prze­pę­dzi­li. Czy­li jed­nak prze­kop je­st dla kur, by go mo­gły prze­kra­czać jezd­nią!

  Je­st tam miej­sce by przy­cu­mo­wać na chwi­lę, by wyj­ść, zro­bić zdję­cia, po­oglą­dać i od­pły­nąć - ta keja jest już gotowa, nie jest w remoncie. Nawet stoją tam prywatne jachty - więc jest to bezpieczne. Ale jak tyl­ko tam się zbli­ży­łem, to przy­je­cha­li ja­cyś ro­bot­ni­cy i za­czę­li mnie prze­pę­dzać - na­wet na chwi­lę sta­nąć nie pozwolili. Te­go me­ga­fo­nu z ka­pi­ta­na­tu w ogó­le nie by­ło sły­chać, bo to ga­da­li do ty­ch kur, które przekraczały jezd­nię, a nie do mnie, więc mu­sia­łem się zbli­żyć, by ich do­sły­szeć. Ten obszar na aktualnych mapach jest oznaczony jako "Cau­tion Area", zna­ków na­wi­ga­cyj­ny­ch żad­ny­ch nie by­ło, więc wpły­ną­łem cał­ko­wi­cie le­gal­nie. Na do­da­tek nie wi­dzę, by tam pla­no­wa­li ja­kąś ma­ri­nę, ta­wer­nę czy in­ne miej­sce do cu­mo­wa­nia ca­ły dzień. To do du­py z ta­kim prze­ko­pem! Bu­du­ją to dla ku­ry, a nie dla mnie.

  Dla­cze­go Ko­li­ber nie prze­pły­nął prze­ko­pu? Jam, nie chwa­ląc się, to spra­wił:


  Tak go­ści wi­ta­ją? Za­mia­st mnie cho­ciaż ka­wą po­czę­sto­wać i dać ulot­ki pi­sow­skie, oni mnie prze­pę­dza­ją! I jesz­cze fil­mi­ki krę­cą tak zmon­to­wa­ne, by mo­tło­ch na mnie szczuć! Już ni­gdy na PiS nie za­gło­su­ję! Ta­ka ich psia mać go­ścin­no­ść. W nor­mal­nym kra­ju nie do po­my­śle­nia! Ale 17 wrze­śnia bę­dę i zo­ba­czę ja­kie bę­dą wy­czy­niać cu­da, by nie po­zwo­lić bym był pierw­szy. 

Grzegorz GPS Świderski

PS1. W następnej notce przedstawiam dokładnie jak to wyglądało z mojej perspektywy.

PS2. Notki kontynuujące temat:

------------------------------

Koniec historii, czyli osobliwość <- poprzednia notka

następna notka -> Fala hejtu na przekopie

------------------------------

  A tak ga­wie­dź to ko­men­tu­je:

  • Na­gra­nie ta­kiej re­la­cji by­ło moż­li­we dzię­ki te­mu, że na miej­scu pra­co­wa­ło jed­no­cze­śnie dwó­ch na­szy­ch re­por­te­rów (bra­cia bliź­nia­cy). Ope­ra­tor dro­na oraz ope­ra­tor ka­me­ry sta­cjo­nar­nej i re­je­stro­wa­li to sa­mo zda­rze­nie.
  • To był fix knurrr. Nie mo­że do­cze­kać się otwar­cia.
  • Ślicz­ny wi­dok. Jacht w ka­na­le przez Mie­rze­ję Wi­śla­ną. Stat­ki (z pia­skiem) pły­wa­ją co go­dzi­nę. Do­brze by by­ło spraw­dzić jak jacht po­ra­dzi so­bie z przej­ściem przez Ka­nał Bursz­ty­no­wy. Mo­że z Urzę­du Mor­skie­go. Wi­dok je­st na­praw­dę prze­ślicz­ny. Mo­że dla re­kla­my.
  • Do­pó­ki bu­do­wa nie zo­sta­nie za­koń­czo­na i od­bio­ry tech­nicz­ne nie pod­pi­sa­ne, nie moż­na użyt­ko­wać obiek­tu. Za wszel­kie zda­rze­nia od­po­wia­da in­we­stor, a zbęd­ne oso­by są tam nie­po­żą­da­ne. Re­ak­cja ka­pi­ta­na­tu pra­wi­dło­wa. Nie­ch się cie­szą, że ich nie zgar­nę­li.
  • To kto ni­by miał­by go we­dług cie­bie zgar­nąć? Po­li­cja na pry­wat­nym pla­cu bu­do­wy też nie ma cze­go szu­kać.
  • Co ma po­li­cja do pry­wat­ne­go te­re­nu?
  • Aku­rat te­ren tej bu­do­wy nie je­st pry­wat­ny tyl­ko pań­stwo­wy…
  • Pro­wo­ka­cja!
  • Do za­sta­no­wie­nia... sko­ro jach­cik mó­gł so­bie bez­kar­nie wpły­nąć to... My­ślę, że za­rów­no od stro­ny mo­rza jak i za­le­wu po­win­ny być usta­wio­ne ze­sta­wy prze­ciw­lot­ni­cze np. ZSU 23-4 Bia­ła.
  • Na­wet gdy­by był przed­sta­wi­cie­lem PIS­Sow­skiej ely­ty? Mo­że wcze­śniej grał w gol­fa za 12 tys. rocz­nie z pa­nią rad­ną Witt ze Szcze­ci­na, po czym po­sta­no­wił zwie­dzić jed­ną z nie­wie­lu sen­sow­ny­ch in­we­sty­cji nie­rzą­du PIS na pół­no­cy Pol­ski. A po­tem by by­ło, że Ru­skie za­ma­ch na pis­sow­ca zro­bi­li.
  • Nie wie­rzę w je­go nie­świa­do­mo­ść, że Prze­kop jesz­cze nie je­st otwar­ty dla "cy­wil­ny­ch" jed­no­stek. Mo­że się z kimś za­ło­żył, że pierw­szy prze­pły­nie, al­bo po pro­stu chciał so­bie z bli­ska po­oglą­dać...
  • Pew­nie prze­mą­drza­ły pi­sior w wy­na­ję­tej łaj­bie.....
  • My­ślę, że je­że­li już to był to PO­sra­ny ba­las z kon­tro­lo­wa­ne­go zrzu­tu. Al­bo Fra­nek Ster­czew­ski z po­mo­cą Łu­ka­szen­ce.
  • Mo­że to lu­dzie tfu­uuska ba­da­ją, czy da się za­sy­pać ten prze­kop? obie­cy­wał pfu­uti­no­wi?
  • Tyl­ko w Pi­sie są ta­cy idio­ci co my­ślą, że im wszyst­ko wol­no....
  • To An­tek chciał re­li­kwie smo­leń­skie prze­my­cić...
  • Prze­cięt­ny wy­bor­ca PiS to mo­że so­bie co naj­wy­żej pa­ra­wan na pla­żę wy­na­jąć. To mu­siał być PO­wiec…
  • To mo­gła być ustaw­ka dla lep­szej re­kla­my te­go waż­ne­go obiek­tu.
  • Mam na­dzie­ję, że to przez po­mył­kę. Wie­lu no­wo­bo­gac­ki­ch co ku­pi­li pa­ten­ty że­glar­skie za ku­ry i ma­sło nie zna zna­ków na­wi­ga­cyj­ny­ch, lub wrę­cz uwa­ża, że im wszyst­ko wol­no.
  • Al­bo ktoś z WA­DZY, oni też my­ślą że im wszyst­ko wol­no.
  • Za­brać upraw­nie­nia!
  • Kie­dyś YACH­TING ozna­czał kul­tu­rę. Dziś to tyl­ko KA­NAŁ! I to w wy­ko­na­niu Ko­li­bra co chciał być Se­pem. Ma­łe "am­bi­cje" ma ka­pi­tan tej jed­nost­ki.
  • Mo­że nie upra­wia jach­tin­gu? Mo­że so­bie lu­bi pły­wać pod ża­gla­mi ot tak po pro­stu, że­glu­je…
  • Te­raz cze­ka­my na ko­goś na ma­te­ra­cu :))
  • Po­win­ni wle­pić py­szał­ko­wi, so­lid­ny man­dat! Ten "że­gla­rz", po­ka­zał jak się lek­ce­wa­ży wszel­kie za­sa­dy, re­gu­ły, PRA­WO! I ta­ki je­st na pew­no w ży­ciu!
  • Le­ga­li­sta, Eu­ro­pej­czyk, w zą­bek cze­sa­ny. To nie je­st bud­ka z fryt­ka­mi, tyl­ko stra­te­gicz­na in­we­sty­cja. Tuż, tuż od gra­ni­cy z ban­dyc­kim kra­jem. Każ­dy cwa­nia­czek, któ­ry pró­bu­je ko­za­czyć: ho­me fle­et ne­ver asking, al­l­ways sho­oting. No, i gi­cio. Tru­chła - do wo­ra, a wór do je­zio­ra - jak naj­bli­żej bał­tij­ska.
  • Po­wi­nien do­ży­wot­nio stra­cić wszyst­kie upraw­nie­nia do kie­ro­wa­nia po­jaz­da­mi ja­kie po­sia­da oraz po­win­ni mu za­re­kwi­ro­wać jacht...my­ślę, że to i tak zbyt ła­god­na ka­ra, ale nie­ste­ty eg­ze­ku­cje są u nas za­ka­za­ne...
  • Ta­ki ma­my kli­mat. Sko­ro wła­dza lek­ce­wa­ży za­sa­dy, re­gu­ły i pra­wo, to skip­per Ko­li­bra tyl­ko na­śla­do­wał wła­dzę.
  • W tym tek­ście ty­le ja­du i za­wi­ści. Nie ład­nie.
  • Man­dat o od­po­wied­niej kwo­cie był­by na­ucz­ka i prze­stro­ga i za­czął­by się zwrot kosz­tów.
  • Mo­że ja­cyś ru­scy chcie­li zro­bić re­ko­ne­sans...? Jak to moż­li­we, że w ogó­le tam mo­gli wpły­nąć?
  • Spo­koj­nie. Mo­rze na­nie­sie pia­chu i nikt nie wpły­nie. Kwe­stia cza­su.
  • Kpt każ­dej jed­nost­ki ma obo­wią­zek po­pro­sić o wpły­nie­cie i po ewen­tu­al­nym po­zwo­le­niu mo­że to uczy­nić. DLA­TE­GO JESZ­CZE RAZ ZWRA­CAM SIE DO GUM O ODE­BRA­NIE KA­PI­TA­NO­WI TEJ JED­NOST­KI LI­CEN­CJI I PA­TEN­TU DO­ZY­WOT­NIO!
  • Chciał się wpi­sać do hi­sto­rii ja­ko pierw­szy jacht, któ­ry prze­pły­nie ka­nał. Ta­kie par­cie na szkło.
  • To nie że­gla­rz tyl­ko "wiej­ski go­opek"
  • Re­je­stra­cja VA... czy­li wie­śniak z War­sza­wy...dla­cze­go mnie to nie dzi­wi…
  • Mo­że to ktoś od So­ku z bu­ra­ka?! Trza­sk go tam wy­słał!
  • Je­den ma­lut­ki jacht so­bie wpły­nął a wszyst­kie pi­su­ary do­sta­ły sracz­ki!
  • To nie cho­dzi o to, czy ma­ły, czy du­ży, cho­dzi o to, że ktoś świa­do­mie ła­mie prze­pi­sy i bez­czel­nie prze na szkło. Chce za­ist­nieć w prze­strze­ni me­dial­nej! To na pew­no, ja­kiś po­pa­pra­niec!
  • Nie­ste­ty, ma­my ca­łe sta­do Ja­nu­szy, któ­rym się wy­da­je, że wszyst­ko wol­no. W su­mie to mo­gli mu wal­nąć ja­kiś man­da­cik al­bo cof­nię­cie li­cen­cji ster­ni­ka.
  • Upu­ścił mi­nę na dno z za­pal­ni­kiem so­na­rycz­nym a pi­lot u Pu­ti­na na biur­ku.
  • To agen­ci so­wiec­kie­go wy­wia­du - zdję­cia ro­bi­li.
  • Co ja tam nie po­pły­nę? Po­trzy­maj mi pi­wo…
  • To był atak ty­pu Fal­se Flag!
  • Czy Ko­li­ber to pierw­szy jacht w prze­ko­pie? Czy był ktoś wcze­śniej? Czy je­st mo­że film?
  • Ka­pi­ta­nat zro­bił co mó­gł tzn. po­gro­ził mu pa­lusz­kiem.
  • Ka­pi­ta­nat za­dzia­łał jak na­le­ży, pierw­szy raz usły­sze­li­śmy przez me­ga­fo­ny ka­na­łu opusz­cze­nie te­re­nu bu­do­wy! Nie­sfor­ny "KO­LI­BER".
  • Ru­skie na­sła­ły ce­lem spraw­dze­nia po­stę­pu prac....
  • Pu­ti­now­ski zwiad.
  • Za­kład wy­gra­ny, man­da­tów ze­ro.
  • Pew­nie za­raz we wia­do­my­ch me­dia­ch po­wie­dzą, że bu­do­wa je­st źle pil­no­wa­na i mi­ni­ster ta­ki, czy ta­ki do dy­mi­sji...
  • 10 punk­tów kar­ny­ch i 5000 PLN man­da­cik mo­del jach­tu przy­pad­ko­wy.
  • My­ślał, że prze­pły­nie bez bi­le­tu.
  • Nie za­uwa­żył, gdzie wpły­nął, za­uro­czy­ła GO moż­li­wo­ść być TAM tak bli­sko...
  • My­ślę, że pa­trol po­li­cji zo­stał we­zwa­ny a de­li­kwen­ci spraw­dze­ni, cho­le­ra wie kto i po co się tam krę­ci.
  • Po­win­na być so­lid­na ka­ra fi­nan­so­wa dla jach­tu.
  • Już Ja­nu­sze bę­dą pro­wo­ko­wać pod­pusz­cze­ni przez ko­goś…
  • Przez ru­ski wy­wiad pew­nie.
  • Czyż­by chciał być pierw­szym jach­tem... Wy­wia­dy, au­to­gra­fy, wi­zy­ty w za­kła­da­ch pra­cy...
  • Le­min­gi sta­ra­ją się pa­ra­li­żo­wać pra­ce, aby nie do­szło do otwar­cia 17 wrze­śnia.
  • Pew­nie kie­row­ca Au­di.
  • A co je­śli to nie przy­pad­ko­we wpły­nię­cie? Prze­cież ten jacht mó­gł zrzu­cić coś na dno te­go ka­na­łu? Ja­kiś np. czuj­nik czy urzą­dze­nie, któ­re bę­dzie re­je­stro­wa­ło, ile jed­no­stek al­bo ja­kie jed­nost­ki prze­pły­wa­ją przez ka­nał? Nam to nie po­trzeb­ne, ale któ­ryś z na­szy­ch są­sia­dów mógł­by ta­kie da­ne zbie­rać i w swo­im cza­sie wy­ko­rzy­stać.
  • A gdzie za­trzy­ma­nie i man­dat?
  • Ko­zak.... Man­dat 5k pro­po­nu­ję...
  • Po­pa­trzy­łem na ma­pę. Tam, gdzie zwró­co­no mu uwa­gę, mó­gł już prze­by­wać. Po dro­dze prze­pły­nął przez ob­szar za­ka­za­ny. Po­win­no zo­stać za­in­sta­lo­wa­ne ja­kieś dzia­ło na brze­gu.
  • Moż­na mu za­trzy­mać upraw­nie­nia ster­ni­ka.
  • Czy­sta pro­wo­ka­cja, za­pew­ne cym­ba­ła czer­wo­ne­go. TVN za­pew­ne chciał ma­te­riał na wie­czór.
  • Że też ta­kim me­ne­lom wy­da­je się pa­pie­ry że­glar­skie!!!!!
  • Pu­tin tak nam za­zdro­ści prze­ko­pu, że oso­bi­ście chciał prze­pły­nąć ....
  • SA­MO­WO­LA W POL­SCE WSZE­DZIE I NA KAŻ­DYM PO­ZIO­MIE: DLA­CZE­GO TEN JACHT NIE ZO­STAŁ ARESZ­TO­WA­NY NA CZE­LE Z PSEU­DO KPT? W Pol­sce prze­pi­sy są nie wiadomo dla ko­go i po co?
  • My­ślę, że z tym jach­tem to by­ła pro­wo­ka­cja…Mo­że to Ster­czew­ski przy­pły­nął na prze­szpie­gi, a mo­że to prze­bra­na (Al)DżJa­chi­ra.
  • Wpły­nął na bez­czel­ne­go, dla ta­ki­ch po­win­ny być spe­cjal­ne man­da­ty np. 10 tyś zł.
  • A jed­nak i ME­GA­FO­NY są za­mon­to­wa­ne, pew­nie by­ła to pró­ba tech­nicz­na, a ża­giel …tech­nicz­ny.
  • Oj, bra­cia bliź­nia­cy! Nad­miar szczę­ścia? Re­ak­cja ka­pi­ta­na­tu po­win­na być na­gra­na i od­pro­wa­dze­niem do aresz­tu de­li­kwen­ta, a nie proś­ba o opusz­cze­nie te­re­nu bu­do­wy! Czy to ma być za­chę­tą dla in­ny­ch do spraw­dza­nia?
  • Bra­wo PiS za prze­kop.
  • Bu­do­wa nie zo­sta­ła jesz­cze skoń­czo­na ...jak zwy­kle "głąb Pol­ski na jach­cie"!
  • Ode­brać ka­pi­ta­no­wi te­go jach­tu li­cen­cję do­ży­wot­nio. Na­ra­ził na nie­bez­pie­czeń­stwo za­ło­gę i jed­nost­kę. Je­st to te­ren bu­do­wy nie­do­pusz­czo­ny do że­glu­gi. Z dru­giej stro­ny zwy­kła bez­czel­no­ść.
  • Jak wi­dać głu­po­li nie bra­ku­je. Nie waż­ne, że nie sza­nu­je prze­pi­sów, waż­niej­sze je­st, aby za­spo­ko­ić cie­ka­wo­ść, po­ka­zać co to ja. Uwa­żam, że przy­naj­mniej sternik te­go pły­wa­del­ka po­wi­nien być uka­ra­ny.
  • Per­fid­nie wpły­nął, na cha­ma i pew­nie za­ło­ga na­gry­wa­ła na Tik To­ka. Po­zba­wić Ka­pi­ta­na, ster­ni­ka upraw­nień i na tym skoń­czy się cwa­nia­ko­wa­nie. Mam na­dzie­ję, że zgło­szo­no do od­po­wied­ni­ch służb, bo na przy­pa­dek nie wy­glą­da. Pó­ki co, ten tor nie je­st do­pusz­czo­ny do że­glu­gi i o tym ster­nik czy ka­pi­tan po­win­ni wie­dzieć. Po­nad­to, dziw­ni mnie, że przy ta­kiej in­we­sty­cji mi­liar­do­wej nie ma ochro­ny od stro­ny wo­dy :( Pe­reł­ka obec­ne­go rzą­du zda­na na ła­twe wy­sa­dze­nie w po­wie­trze :D Śmiać się chce :) Skąd ta ża­glów­ka tam się wzię­ła???
  • Ta­ki­ch nie­pro­szo­ny­ch bez­czel­ny­ch pseu­do­go­ści usi­łu­ją­cy­ch pew­nie ośmie­szyć Wy­ko­naw­ców Ro­bót na­le­ża­ło PO­go­nić, tak też się sta­ło, how­gh.
  • Ba­ran a nie że­gla­rz.
  • Prze­go­ni­li, bo to dla ka­ja­ków.
  • Je­st za­kaz wstę­pu na bu­do­wę. Tyl­ko nikt nie przy­pusz­czał, że znaj­dzie się idio­ta, któ­ry wpły­nie na te­ren bu­do­wy. Wy­obra­ża­sz so­bie li­nę roz­cią­gnię­tą mię­dzy koń­ca­mi fa­lo­chro­nu z ta­blicz­ką in­for­mu­ją­cą o za­ka­zie, któ­ra mu­sia­ła­by być zwi­ja­na i po­now­nie roz­wi­ja­na za każ­dym ra­zem, gdy sza­lan­da al­bo po­głę­biar­ka by mu­sia­ły tam­tę­dy prze­pły­nąć?
  • Ma­sz ra­cję, ale my­ślę, że go­ść nie je­st idio­tą, tyl­ko to by­ło dzia­ła­nie prze­my­śla­ne...wie­dział, że mnó­stwo tu­ry­stów krę­ci w tym miej­scu fil­my, więc miał moż­li­wo­ść bły­snąć - ot kom­pleks bo­ga­czy, któ­rym bra­ku­je ży­cio­we­go aplau­zu.
  • W obec­nej na­pię­tej sy­tu­acji po­win­no się tam po­sta­wić straż woj­sko­wą lub te­ry­to­rial­ną. Ro­zu­miem, że że­glu­ga ma swo­je zna­ki i stan­dar­dy, a sko­ro pan ka­pi­tan po­peł­nił wy­kro­cze­nie, to po­win­no się mu ode­brać upraw­nie­nia. Ilu jesz­cze ba­ra­nów bę­dzie te­sto­wa­ło szczel­no­ść Pol­ski?
  • Mie­li pierw­szy wła­ści­wy do tej bu­do­wy sta­tek a oni go prze­gna­li. Wi­docz­nie cze­ka­ją na ży­dow­skie jach­ty. Ten ka­nał nie dla Po­la­ków. Wciąż bu­du­ją. Ale ka­pi­ta­nat już dzia­ła. To wła­śnie po ży­dow­sku. Cze­goś jesz­cze nie ma, ale pie­nią­dze z te­go już są. Gra­tu­lu­ję no­we­go ro­dza­ju eko­no­mi­ki. Ta­kie fi­ki mi­ki.
  • Nu­dzi­ło mi się, spraw­dzi­łem w Na­vio­nics. A mia­no­wi­cie: ob­szar prze­ko­pu w Na­vio­nic­sie ozna­czo­ny je­st ja­ko Cau­tion Area, czy­li ob­szar ostrze­że­nia dla za­cho­wa­nia szcze­gól­nej uwa­gi. Gdy­by by­ło Pro­hi­bi­ted Area - ob­szar za­ka­za­ny, to co in­ne­go. Nie­ste­ty, ni­gdzie nie je­st na­pi­sa­ne, że po te­re­nie bu­do­wy nie moż­na pły­wać, tym bar­dziej, kie­dy nie ma za­ka­zu w po­sta­ci zna­ków na­wi­ga­cyj­ny­ch, za­pi­sów w lo­cji. Te spra­wy re­gu­lu­ją upo­waż­nie­ni pra­cow­ni­cy na bu­do­wie i tak sta­ło się w tym przy­pad­ku.
  • Do­bra, na­pi­szę, jak mo­gło być. Skip­per Ko­li­bra mó­gł wpły­nąć do por­tu, gdyż na gło­wi­ca­ch fa­lo­chro­nu od stro­ny za­le­wu znaj­du­ją się zna­ki na­wi­ga­cyj­ne wej­ścia do por­tu - sta­wa czer­wo­na i zie­lo­na. Nie wi­dać żad­ne­go ozna­ko­wa­nia za­ka­zu­ją­ce­go wej­ścia po­mię­dzy sta­wa­mi. Wy­star­czy­ło za­wie­sić zna­ki "za­kaz przej­ścia" - naj­pro­ściej dwie czer­wo­ne fla­gi lub dwie fla­gi czer­wo­no-bia­ło-czer­wo­ne (tak sa­mo wy­glą­da­ją­ce jak pań­stwo­wa fla­ga Au­strii) lub umie­ścić dwie czer­wo­ne lub czer­wo­no-bia­ło-czer­wo­ne pro­sto­kąt­ne ta­bli­ce lub za­pa­lić dwa świa­tła bar­wy czer­wo­nej (ew. dwie pa­ry po­dwój­ny­ch świa­teł umiesz­czo­ny­ch wzglę­dem sie­bie pio­no­wo lub po­zio­mo). Znak "za­kaz przej­ścia" ozna­cza dla pro­wa­dzą­ce­go jed­nost­kę za­kaz przej­ścia, czy­li dłu­go­trwa­ły za­kaz prze­kra­cza­nia ty­ch zna­ków. Nie­ste­ty - sta­wy wej­ścio­we by­ły, za­ka­zu przej­ścia nie by­ło. Więc skip­per so­bie po­pły­nął. Na­stęp­nie, kil­ka­dzie­siąt me­trów przed wro­ta­mi ślu­zy stoi ozna­ko­wa­nie świetl­ne skła­da­ją­ce się z pa­ry świa­teł umiesz­czo­ny­ch po­zio­mo. Świa­tła sto­ją po le­wej i pra­wej stro­nie to­ru wod­ne­go, więc są do­brze wi­docz­ne dla za­ło­gi jach­tu. Nie­ste­ty, ope­ra­tor fil­mo­wał z dro­na jacht od je­go dzio­bu i nie wi­dać, czy świa­tła by­ły za­łą­czo­ne i ja­kie one mia­ły ko­lor.
  • Mo­im zda­niem nie po­trzeb­ny był­by ża­den ad­wo­kat. Z punk­tu wi­dze­nia skip­pe­ra jach­tu, nie wpły­nął on na te­ren bu­do­wy, tyl­ko do ist­nie­ją­ce­go, ozna­ko­wa­ne­go ka­na­łu. To tro­chę tak jak­by pró­bo­wać uka­rać kie­row­cę za to, że wje­chał w uli­cę, przy któ­rej re­mon­to­wa­ne są chod­ni­ki, a żad­ne zna­ki wjaz­du nie za­ka­zu­ją. Dro­ga, to dro­ga i obo­jęt­nie czy wod­na, czy lą­do­wa, oby­wa­tel nie ma obo­wiąz­ku, z za­par­tym tchem, śle­dzić czy uro­czy­ste prze­cię­cie wstę­gi już się od­by­ło czy jesz­cze nie. Swo­ją dro­gą dziw­ne, że ta­ka in­we­sty­cja w ża­den spo­sób nie je­st ochra­nia­na przed ta­ki­mi in­cy­den­ta­mi.

Pro­szę o ty­po­wa­nie naj­faj­niej­szy­ch ko­men­ta­rzy. Mi naj­bar­dziej po­do­ba się ten: „Ilu jesz­cze ba­ra­nów bę­dzie te­sto­wa­ło szczel­no­ść Pol­ski?”. A więc ten przekop służy temu, by Polskę uszczelnić.

Tagi: gps65, Koliber, przekop, Zalew Wiślany, pisowska gościnność.

Lubię to! Skomentuj207 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka