Blog
Pupilla Libertatis
GPS
GPS Grzegorz P. Świderski
103 obserwujących 1313 notek 1584340 odsłon
GPS, 2 maja 2018 r.

Niemiecki dowcip

823 24 1 A A A
  • Chciałbym się zapisać.
  • No dobrze, a gdzie i kiedy pan walczył?
  • W 1410 r. pod Grunwaldem w wojskach Jagiełły
  • No dobrze, a ma pan na to jakieś papiery?
  • No co pan, tyle czasu upłynęło - wojny, zawieruchy, zabory - wszystko dawno poginęło, spłonęło.
  • Wojny, zawieruchy, powiadasz pan. A przychodzą Krzyżacy i dokumenty mają w porządku!
Jeśli Was ten dowcip śmieszy, to napiszcie proszę, co konkretnie jest w tym zabawnego.
No bo ten dowcip może być zrozumiany na dwa sposoby. Pierwszy, stereotypowy, powszechny sposób, to taki, że Niemcy mają taki porządek, że aż do czasów Krzyżaków sięga. Ich biurokracja jest doskonała. A zatem dobra, lepsza od polskiej. Mają wszystko spisane, wszystko zarejestrowane, dokumenty są prowadzone perfekcyjnie, a więc wszystko wiedzą, nawet to, kto walczył po stronie krzyżackiej w 1410 roku. A więc przed ich wywiadem nikt się nie ukryje, oni wszystko wiedzą. A Polacy, są śmieszni, bo swojej przeszłości nie potrafią udokumentować.
Ale jest druga interpretacja tego dowcipu. Moim zdaniem dużo bardziej realna i prawdziwa. Otóż chodzi o to, że współcześnie Niemcy wierzą w każde słowo imigrantów. Pytają o imię, nazwisko, miejsce zamieszkania, on to sobie zmyśla i potulnie wymienia, i wytwarzają mu na to oficjalne dokumenty. Nie sprawdzają, nie weryfikują, bo nie mają gdzie, więc wierzą na słowo. I taki imigrant z tymi dokumentami Krzyżaka może nawet wylegitymować się Polakowi, który służy w niemieckiej policji czy wojsku, i nawet jeśli to dla niego będzie oczywista ściema, to musi to uznać. Takie prawo, takie przepisy, to trzeba szanować i się stosować. Porządek musi być.
I to jest dopiero naprawdę śmieszne, bo ich wywiad jest w istocie ślepy na maksa. Bo wierzy w dokumenty, które sam wytworzy, a nie w rzeczywistość.
A Wy z czego się uśmialiście? Z pierwszej czy drugiej interpretacji?


Grzegorz GPS Świderski


Okupacja Polski  <- poprzednia notka
następna notka -> Edukacyjna ludożerka

Tagi: gps65, dowcip, Niemcy, biurokracja

Opublikowano: 02.05.2018 16:32. Ostatnia aktualizacja: 03.05.2018 10:25.
Autor: GPS
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Jestem skrajnie konserwatywnym arcyliberałem, Sarmatą, żeglarzem, paleolibertarianinem, katolikiem, informatykiem, trajkarzem i monarchistą.


Mój e-mail: gps65(szympans)interia.eu

By wyszukać moje notki należy w guglu wpisać słowo kluczowe "gps65" i dowolną frazę dotyczącą kwestii, którą być może kiedyś poruszałem


Zgadzam się na dowolne rozpowszechnianie, publikowanie, kopiowanie, przeinaczanie i wykorzystanie moich notek, ale proszę przy rozpowszechnianiu, czy publikowaniu w innych miejscach, dołączać na końcu link do oryginalnej strony, z której notka została skopiowana.


Proszę nie zamieszczać w komentarzach pod moimi notkami filmów czy obrazków lub długich tekstów przekopiowanych z innych miejsc, bo to niepotrzebnie obciąża stronę. Traktuję to jako spam. Zamiast tego proszę wstawiać odnośniki do źródła informacji. Polecam tworzenie notek blogowych i gdy są na temat to umieszczanie u mnie linków do nich. Zachęcam do dyskusji merytorycznej. Osoby niegrzeczne wypraszam, a jak to nie poskutkuje blokuję.


Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Antoni Hebel  Czy ta notka napędza biznes konikom?
  • @tichy "Tym szkołom niepublicznym nikt nie każe ani nie narzuca, by proponowali program dobry...
  • @tichy "szkoły niepubliczne konkurują z publicznymi." Nie. Wszystkie muszą dostać koncesje,...

Tematy w dziale Rozmaitości