Pupilla Libertatis
Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję.
141 obserwujących
1717 notek
2175k odsłon
  601   0

Kłamstwo

       Napisałem kiedyś notkę o: prawdzie. Podałem definicję, że prawda to zgodne z rzeczywistością zdanie wyrażone w języku. Uzasadniłem też, że prawda rodzi się w dyskusji, w sporze, w polemice.

       No to teraz napiszę o kłamstwie. Kłamstwo to świadome mówienie zdań fałszywych. Przeciwieństwem prawdy jest fałsz, a kłamstwo to coś więcej, wymaga świadomego autora.

       Kłamstwo jest istotą człowieczeństwa. Każdy zdrowy człowiek potrafi posługiwać się językiem, ta zdolność tkwi nam w genach. I dokładnie tak samo genetyczne jest kłamstwo. Tacy wyewoluowaliśmy. Jest to naukowo udowodnione - opisałem te kwestie w notce: stopień intencjonalności. Ludzie po prostu mają naturalną, genetyczną zdolność do fantazjowania.

       Kłamstwo złe nie jest. Komplementy, bajki, morskie opowieści czy wybielanie historii samo w sobie złe nie jest. Dlatego też nawet Kościół katolicki nie zabrania kłamania - nie ma przykazania, które by nie pozwalało kłamać, wygłaszać fałsz, czy zmyślać. Zakazane są tylko fałszywe zeznania przeciw bliźniemu - i to na dodatek świadome. Czyli nawet jak nakłamiemy na szkodę bliźniego, to gdy wierzymy w nasze fałszywe fantazje, to nie zgrzeszymy, choć zło popełnimy.

       Wszelka dawna magia i czary kiedyś były często złe, a dziś nie są. Bo kiedyś to ludziom szkodziło, to było kłamanie na ich szkodę. Choć wielu nie grzeszyło, bo szczerze wierzyli w te bzdury. Dziś wszelkie bajki, nawet w postaci najbardziej dramatycznych horrorów, są dobre, bo służą rozrywce, bo większość wie, że to fikcja. A ci, którzy to biorą na poważnie i im to szkodzi, i tak są straceni, bo im tak samo szkodzi prawda. A składanie prawdziwych zeznań przeciw bliźniemu jest dobre zawsze.

       W każdym razie literatura, film, telewizja, prasa, to są najczęściej kłamstwa. Ale to są często dobre kłamstwa. Złe są wtedy, gdy w nie wierzymy i gdy twórca wie, że manipuluje.

       By to precyzyjniej wyjaśnić zrobię tabelkę. Otóż na podstawowym wykładzie z logiki tłumaczy się jaka jest logiczna konstrukcja zdań. Na przykład omawiana jest implikacja. W języku potocznym implikacja to zdanie typu: „jeżeli A to B”, albo „A wtedy B”, albo „Z A wynika B”, gdzie A i B to jakiekolwiek zdania podrzędne. Teraz należy zrozumieć kiedy takie złożone zdanie jest prawdziwe. W tym celu tworzymy tabelkę:

Zdanie A Zdanie B Implikacja: A => B
Prawdziwe Prawdziwe Prawdziwa
Fałszywe Fałszywe Prawdziwa
Fałszywe Prawdziwe Prawdziwa
Prawdziwe Fałszywe Fałszywa

       Jak widać implikacja jest fałszywa tylko wtedy, gdy z prawdy wynika fałsz. Na przykład następujące zdanie jest fałszywe: „Jeżeli Ziemia krąży dookoła Słońca, to istnieją jednorożce.”. W każdym innym przypadku implikacja będzie prawdziwa, na przykład prawdziwe jest zdanie: „Jeżeli istnieją jednorożce to Słońce krąży dookoła Ziemi”. Bez tabelki byśmy tego nie zrozumieli. No to teraz będzie tabelka o kłamstwie. Opisuje ona trzy istotnie różne pojęcia: fałsz, kłamstwo, grzech.

       Wyobraźmy sobie, że mówimy dziewczynie komplement, że jest ładna - to jej pomoże, poczuje się lepiej. Ale możemy też jej powiedzieć, że jest brzydka, co jej zaszkodzi, poczuje się gorzej. Oto tabelka: 

Dziewczyna jest: Wydaje nam się, że jest: Mówimy jej, że jest: Czy to fałsz? Czy to kłamstwo? Czy jest to grzech?
Ładna Ładna Ładna Nie Nie Nie
Ładna Ładna Brzydka Tak Tak Tak
Ładna Brzydka Ładna Nie Tak Nie
Ładna Brzydka Brzydka Tak Nie Nie
Brzydka Ładna Ładna Tak Nie Nie
Brzydka Ładna Brzydka Nie Tak Nie
Brzydka Brzydka Ładna Tak Tak Nie
Brzydka Brzydka Brzydka Nie Nie Nie

       Jak widać tylko w jednym przypadku na osiem zgrzeszymy, a w pozostałych można gadać co się chce. Dlatego dobre jest to, gdy mówimy małym dzieciom, że prezenty przyniósł święty Mikołaj, a dawno, dawno temu żyły smoki.

       No i jeszcze jedna ważna sprawa. Prawda, fałsz, kłamstwo - to są wszystko kwestie dotyczące zdań oznajmujących w czasie przeszłym lub teraźniejszym. Gdy mówimy o przyszłości, to w ogóle nigdy nie kłamiemy, bo takie zdania w ogóle nie mogą być ani prawdziwe, ani fałszywe. Czyli wszelkie polityczne obietnice to nie są kłamstwa. To są ewentualnie oszustwa, czy też niedotrzymanie umowy. Tu to precyzyjniej kiedyś wyjaśniłem: Czy można kłamać o przyszłości?

       No i na koniec zadanie do samodzielnego rozwiązania przez uważnego czytelnika. Czy jeśli nakręcimy film o tym, że cały kler katolicki to skorumpowani pijacy lub pedofile, a to nieprawda i wiemy, że to nieprawda, ale głosimy, że to prawda, to popełniamy grzech, czy nie?

Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:   


Pedofilia w Kościele <- poprzednia notka

następna notka -> Obowiązek szczepień to hodowanie ludzi jak bydło 

Tagi: gps65, prawda, fałsz, kłamstwo, grzech

Lubię to! Skomentuj12 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo