Grzegorz Świderski Grzegorz Świderski
153
BLOG

Część III — niewidzialna pętla KSeF: o tym, jak metadane zniszczyły Stomil.

Grzegorz Świderski Grzegorz Świderski Gospodarka Obserwuj notkę 0
W pierw­szej czę­ści tej se­rii opi­sa­łem hi­po­te­tycz­ne fir­my: pol­ską i fran­cu­ską oraz fik­cyj­ny przy­kład asy­me­trii in­for­ma­cyj­nej obu ty­ch firm. Fran­cu­ska ma da­ne o pol­skiej i mo­że ją do­pro­wa­dzić do ban­kruc­twa. To te­raz opi­szę praw­dzi­wy przy­pa­dek z praw­dzi­wy­mi fir­ma­mi — za­ło­że­nie bę­dzie już tyl­ko jed­no: fir­my za­gra­nicz­ne zna­ją me­ta­da­ne z fak­tur fir­my pol­skiej.

  Sto­mil Po­znań, naj­star­szy pro­du­cent opon w Pol­sce (za­ło­żo­ny w 1928 r.) i spół­ka na­le­żą­ca w 85% do Pol­skiej Gru­py Zbro­je­nio­wej (PGZ), osta­tecz­nie zo­stał skie­ro­wa­ny do li­kwi­da­cji na wnio­sek za­rzą­du z 27 li­sto­pa­da 2025 i de­cy­zji ak­cjo­na­riu­szy 2 stycz­nia 2026.

  Już rok wcze­śniej spół­ka za­no­to­wa­ła za­le­d­wie 34 mln zł przy­cho­dów i aż 13 mln zł stra­ty, a że­by prze­trwać, mu­sia­ła wy­prze­dać wła­sne grun­ty (któ­re ku­pi­ła od ni­ch sa­ma PGZ za 55 mln zł). Ofi­cjal­ne po­wo­dy te­go dra­ma­tu to brak in­we­sty­cji, prze­sta­rza­ła tech­no­lo­gia pro­duk­cji opon dia­go­nal­ny­ch oraz gi­gan­tycz­ne, pa­ra­li­żu­ją­ce kosz­ty prą­du. Naj­bar­dziej wy­mow­ny sy­gnał pły­nął jed­nak ze stro­ny za­kła­do­wy­ch związ­ków za­wo­do­wy­ch, któ­re wpro­st alar­mo­wa­ły, że od dłuż­sze­go cza­su Sto­mil sprze­da­wał swo­je opo­ny po­ni­żej kosz­tów pro­duk­cji.

  Na tym sa­mym ryn­ku, na któ­rym du­sił się pol­ski Sto­mil, ope­ru­ją fran­cu­ski Mi­che­lin oraz ame­ry­kań­ski Go­ody­ear – kor­po­ra­cje wspie­ra­ne przez po­tęż­ne sys­te­my ana­li­tycz­ne.

  Spójrz­my na ten upa­dek przez pry­zmat in­for­ma­cji, któ­re każ­da pol­ska fir­ma mu­si ra­por­to­wać pań­stwu, a któ­re mo­gły zo­stać prze­chwy­co­ne.

  Wy­obraź­my so­bie, że Mi­che­lin i Go­ody­ear zy­sku­ją do­stęp do da­ny­ch po­dat­ko­wy­ch pol­skie­go za­kła­du. Co do­kład­nie wi­dzą? Nie wi­dzą na­zw kon­kret­ny­ch pro­duk­tów ani tech­nicz­ny­ch spe­cy­fi­ka­cji. Ma­ją przed ocza­mi wy­łącz­nie me­ta­da­ne, któ­re pol­ski sys­tem po­dat­ko­wy wy­sta­wia na ta­cy: NIP na­byw­cy i NIP do­staw­cy, da­ta wy­sta­wie­nia do­ku­men­tu, a tak­że kwo­ty pod­sta­wy opo­dat­ko­wa­nia (net­to) i VAT wy­ka­za­ne w ewi­den­cji JPK_VAT.

  Dziś KSeF da­je do­kład­nie to sa­mo na ta­cy wy­wia­dom go­spo­dar­czym Fran­cji i USA. Za­łóż­my te­raz hi­po­te­tycz­nie, że ana­li­ty­cy z Fran­cji i USA dys­po­no­wa­li ty­mi wła­śnie, okro­jo­ny­mi da­ny­mi pod­czas ryn­ko­wej wal­ki ze Sto­mi­lem — wte­dy wy­kra­dli to z JPK_VAT, dziś ma­ją to na ta­cy w KSeF. Jak uży­li ty­ch in­for­ma­cji, by do­pro­wa­dzić pol­ską fa­bry­kę do li­kwi­da­cji?

Krok 1: Prze­chwy­ce­nie klu­czo­wy­ch klien­tów

  Sto­mil pro­du­ko­wał cięż­kie opo­ny prze­my­sło­we i rol­ni­cze. Ryn­ko­wa ce­na po­pu­lar­nej opo­ny wiel­ko­ga­ba­ry­to­wej (uży­wa­nej w ko­par­ka­ch czy rów­niar­ka­ch) to zwy­kle kil­ka do kil­ku­na­stu ty­się­cy zł net­to.

  Ame­ry­kań­scy ana­li­ty­cy Go­ody­eara nie mu­sie­li wy­sy­łać szpie­gów do fa­bry­ki w Po­zna­niu. Wy­star­czy­ło, że ich al­go­ryt­my prze­fil­tro­wa­ły pa­ry: NIP + kwo­ta + da­ta. Za­uwa­ży­li, że na NIP ko­pal­ni od­kryw­ko­wej lub du­żej hur­tow­ni ma­szyn bu­dow­la­ny­ch co mie­siąc wy­sta­wia­na je­st fak­tu­ra na kwo­tę 100 000 zł net­to.

  Sys­tem kom­pu­te­ro­wy na­tych­mia­st wy­li­czył wo­lu­men w przy­bli­że­niu, dzie­ląc tę kwo­tę przez ty­po­we wi­deł­ki ce­no­we opon z tej kla­sy. Wie­dząc, że klient ku­pu­je re­gu­lar­nie i w ja­kim oknie cza­so­wym, han­dlo­wiec Go­ody­eara po­je­chał do rze­czo­nej ko­pal­ni na kil­ka dni przed da­tą ko­lej­ne­go (wi­docz­ne­go w sta­ty­sty­ka­ch) za­mó­wie­nia i po­ło­żył na stół ofer­tę: „Do­star­czy­my wam ten sam wo­lu­men opon tej kla­sy ta­niej”. Sto­mil z dnia na dzień stra­cił pew­ne­go klien­ta i do­pływ go­tów­ki, nie ma­jąc po­ję­cia, skąd na­stą­pił wy­ciek in­for­ma­cji.

Krok 2: Ana­li­za pro­gu bó­lu (Kosz­ty ener­gii)

  Wul­ka­ni­za­cja to pro­ces wy­ma­ga­ją­cy ol­brzy­mi­ch ilo­ści cie­pła. Związ­kow­cy Sto­mi­lu mó­wi­li praw­dę – ra­chun­ki za prąd i gaz po pro­stu ich zja­da­ły.

  Fran­cu­ski Mi­che­lin, ana­li­zu­jąc sa­me nu­me­ry NIP do­staw­ców i ro­sną­ce kwo­ty net­to, wi­dział to czar­no na bia­łym. Al­go­ryt­my wy­ła­pa­ły fak­tu­ry kosz­to­we przy­cho­dzą­ce od do­staw­ców prą­du i ga­zu na NIP Sto­mi­lu. Kon­ku­ren­cja wi­dzia­ła na ży­wo, jak z mie­sią­ca na mie­siąc kosz­ty sta­łe pol­skie­go za­kła­du puch­ną o kil­ka­dzie­siąt pro­cent.

  Fran­cu­zi mo­gli ła­two wy­li­czyć, że wy­pro­du­ko­wa­nie zwy­kłej opo­ny do wóz­ka wi­dło­we­go, któ­ra na ryn­ku kosz­tu­je oko­ło 250 zł net­to, wła­śnie prze­kro­czy­ło gra­ni­cę ren­tow­no­ści ze wzglę­du na sam na­rzut ener­ge­tycz­ny. Pol­ski za­kład zna­la­zł się pod ścia­ną.

Krok 3: Wy­rok przez dum­ping

  W tym sce­na­riu­szu rok 2025 sta­je się mo­men­tem osta­tecz­ne­go cio­su. Zna­jąc próg ren­tow­no­ści Sto­mi­lu wy­li­czo­ny z ro­sną­cy­ch kwot na fak­tu­ra­ch kosz­to­wy­ch, Mi­che­lin i Go­ody­ear za­sto­so­wa­ły krót­ko­ter­mi­no­wą pre­sję ce­no­wą. Ce­lo­wo za­mro­zi­li ce­ny swo­ich opon prze­my­sło­wy­ch i rol­ni­czy­ch w Pol­sce, a tam, gdzie trze­ba, da­wa­li ra­ba­ty se­lek­tyw­ne, do­kład­nie w ty­ch miej­sca­ch, któ­re wy­ni­ka­ły z ma­py NIP-ów i kwot.

  Za­rząd Sto­mi­lu sta­nął przed tra­gicz­nym wy­bo­rem. Pod­nie­sie­nie cen ozna­cza­ło­by na­tych­mia­sto­wą utra­tę resz­tek klien­tów na rze­cz za­gra­nicz­nej kon­ku­ren­cji. Zde­cy­do­wa­no się więc na krok de­spe­rac­ki: kon­ty­nu­owa­no pro­duk­cję i sprze­daż po­ni­żej kosz­tów wy­two­rze­nia.

  Mi­che­lin i Go­ody­ear, pa­trząc na stru­mień da­ny­ch w po­sta­ci NIP-ów, dat i kwot, mu­sie­li tyl­ko po­cze­kać. Wie­dzie­li do­kład­nie, kie­dy pol­skiej fa­bry­ce skoń­czy się płyn­no­ść. Z każ­dym sprze­da­nym ko­łem Sto­mil sam za­ci­skał so­bie pę­tlę na szyi, aż w koń­cu ak­cjo­na­riu­sze pod­ję­li de­cy­zję o li­kwi­da­cji.

Kon­klu­zja

  Ofi­cjal­ne po­wo­dy są nie­ubła­ga­ne, ale to one wła­śnie — kosz­ty prą­du, utra­ta klien­tów, sprze­daż po­ni­żej kosz­tów — są do­kład­nie tym, co kon­ku­ren­cja, zna­jąc me­ta­da­ne, mo­gła z wy­prze­dze­niem prze­wi­dzieć i wy­ko­rzy­stać.

  W tej asy­me­trycz­nej woj­nie stu­let­nia pol­ska fa­bry­ka nie mia­ła żad­ny­ch szans. Gdy na ry­nek wkra­cza­ją sys­te­my ra­por­to­wa­nia, z któ­ry­ch moż­na wy­do­być klu­czo­we in­for­ma­cje — czy to z JPK_VAT, czy z od­po­wie­dzi JSON po ter­mi­na­cji TLS w in­fra­struk­tu­rze KSeF — glo­bal­ny ka­pi­tał nie mu­si już kon­ku­ro­wać uczci­wie. Wy­star­czy mu chłod­na ana­li­ty­ka okro­jo­ny­ch me­ta­da­ny­ch, by od­gad­nąć wo­lu­me­ny sprze­da­ży i le­gal­nie, bez jed­ne­go wy­strza­łu, usu­nąć lo­kal­ne­go ry­wa­la z plan­szy.

Grzegorz GPS Świderski

PS1. Ponieważ tu działa chaotycznie kasujący komentarze bot, którego działanie tłumaczę tu: https://naszeblogi.pl/75398-algorytm-ktory-nie-rozumie-portalu, to poniżej można tylko krótko, emocjonalnie, bez sensu komentować, a jeśli komuś zależy na merytorycznej dyskusji, to zapraszam na X.

PS2. A tu ma­cie wszyst­kie od­cin­ki mo­jej se­rii, w któ­ry­ch to wszyst­ko do­kład­nie opi­su­ję:

Audyty techniczne:

Apel do ekspertów cyberbezpieczeństwa:

Odpowiedzi wirtualnych ekspertów cyberbezpieczeństwa:

__________________

Część II — niewidzialna pętla KSeF: jak Kowalscy mogą obronić się przed inwigilacją. <- poprzednia notka

na­stęp­na not­ka -> Część IV — niewidzialna pętla KSeF: dlaczego utajniona umowa z Impervą jest nic niewarta

__________________

Ta­gi: KSeF gps65, go­spo­dar­ka, biz­nes, Wol­ny Ry­nek, Im­pe­rva, c­yber­bez­pie­czeń­stwo, Pol­ska, wy­wiad, szpie­go­stwo

Bloger, sarmatolibertarianin, informatyk, żeglarz, futurysta AI, trajkkarz. Polemizuję, myślę, argumentuję, filozofuję, dyskutuję, uzasadniam, politykuję, prowokuję.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka