Spotkałem się notką ubolewającą nad tragiczną sytuacją pani "ministry" Muchy
Dziwię sie temu stanowisku z prostej przyczyny
Mądrość rzymska z III wieku sformułowana przez Domicjusza: "Volenti non fit iniuria" - Chcącemu nie dzieje sie krzywda jasno pokazuje czy powinniśmy żałować polityka (chyba polityczki?) PO
Pani ministra oprócz tego że lubiła siłownię bieganie czy jogging nie za bardzo miała pojęcie o sporcie czego dowodem było urągające inteligencji pytanie "kto wybrał drużyny piłkarskie na mecz o Superpuchar?" To pytanie jest kwintesencją kompetencji pani ministry
Nie czepiam sie o ilość klas rozgrywkowych w hokeju czy innym sporcie tego można nie wiedzieć ale w każdym sporcie mecz o jakiś puchar nawet Pcimia czy Koziej Wólki (przepraszam mieszkańców że użyłem tych akurat miejscowości)nie polega na wybraniu jakiś dwóch przypadkowych albo ulubionych przez włodarzy drużyn które rozegrają mecz
Zresztą już dożo wcześniej pani ministra dała sie poznać z wyjątkowo głupich wypowiedzi jak choćby ta o starszych osobach które z nudów chodzą do lekarzy i tym samym robią sztuczny tłok
Jak tak kuriozalną głupotę można było powiedzieć? Być może to jakieś rodzinne doświadczenie - choć w to nie wierzę
Raczej stawiał bym na ignorancję (eufemizm)
Mogliśmy przekonać sie o niebywałej hojności pani ministry rozdającej ogromne premie
Także obecnie jak twierdzi NIK bezprawne użycie prawie sześciu milionów zł nie daje dobrego świadectwa
Z tym koncertem nie wykluczone, sądzono iż da się na tym nieźle zarobić (tylko po co pchano sie w komercyjną imprezę czyżby jakieś wziątki?) i nie patrząc na procedury (a co tam prawo) wyłożono taką kasę Włożą teraz zaraz wróci - swoi zarobią a państwo nie starci? Nawet zapewne nikt by nie zauważył a jak coś to zawsze można by sie wytłumaczyć przecież nic się nie stało
Skoro teraz Tusk i jego poplecznicy nie tylko z PO ale także tzw dziennikarze czy autorytety (nie wiem tylko od czego?) nie widzą problemu albo nie chcą go dostrzec
Co prawda także Tomaszewski twierdził że wystawili Muchę i ujął to w słowach dla niektórych nie do przyjęcie "Jak najwątpliwiej wype*** krowę - postawić ją na lodzie a ona sama to zrobi (albo jakoś tak) Jednak ja sie z tym nie zgadzam
Pani Joanna Mucha chciała "sprawdzić sie" jako ministra - bo przecież tylu nieudaczników zostaje ministrami dlaczego więc nie ona? W grę mogło nawet wchodzić odwdzięczenie się różnym ludziom za pomoc w kampaniach wyborczych czego dowodem mogło być mianowanie na dyrektora Centralnego Ośrodka Sportu "fryzjera" (właściciela salonu w którym czesała sie przyszła ministra )
Nawet Molier w jednej ze swych sztuk pisał "Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało"
Greg


Komentarze
Pokaż komentarze (2)