Greg10 Greg10
432
BLOG

Jak to jest z Kwiatkowskim?

Greg10 Greg10 Polityka Obserwuj notkę 2

         Sezon ogórkowy trwa
Media zajmują się Gowinem i 2 innymi posłami
         Na ostatnim posiedzeniu sejmu przed wakacjami wybrano nowego prezesa Najwyższej Izby Kontroli został nim Krzysztof Kwiatkowski były minister sprawiedliwości i prokurator generalny
To za jego rządów rozdzielono te stanowiska (ale o tym wszyscy wiedzą)
Nie będę tu zanudzał czytelników (jeśli się takowi znajdą ) życiorysem posła ministra i prezesa Każdy może sobie znaleźć Najwyżej wspomnę o chlubnej (albo nie) przeszłości w młodzieżówce PC
Nie wykluczone iż premier Tusk nie znał drogi życiowej swego ministra albo mówi co wie zamiast wiedzieć co się mówi
         Ale to stała cech naszego "dotkniętego przez Boga" przywódcy
A mówi tak: "Wszyscy możemy mieć zaufanie, że prezesem NIK został człowiek uczciwy - powiedział już po głosowaniu premier Donald Tusk  Obserwowałem Krzysztofa Kwiatkowskiego od czasów, kiedy jako bardzo młody człowiek angażował się zawsze po takiej fajnej stronie. Nie miałem nigdy żadnej wątpliwości, że ma wyjątkowo czyste serce i jasny umysł."

        Już nadmieniłem iż peany na cześć Kwiatkowskiego są mocno naciągane
Można w jakimś stopniu usprawiedliwić zachwalanie własnego kandydata jednak moim zdaniem przesada rzadko kiedy jest dobra Jak mówi przysłowie nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu a Polska to jak wiemy kraj w którym faszyzm podnosi łeb (jak twierdzą opiniotwórcze media i wiele autorytetów w tym podobno moralnych)
        Podczas wykonywania funkcji ministra Krzysztof Kwiatkowski nie zabłysną wielkimi osiągnięciami na polu poprawy funkcjonowania sądów czy prokuratur a jak twierdzi wielu nawet pogorszył sytuację
Niezadowolonym z polskiego sądownictwa jest choćby prezydent Bronisław Komorowski którego wyartykułowane żale można znaleźć choćby pod podanym niżej linkiem
         Zademonstruję to jedno krótkie zadnie:
"Prezydent zaznaczył też, że "obecny kształt prokuratury, odrębność prokuratury w takim kształcie, jest w zasadzie dziedzictwem czasów stalinowskich""
http://wpolityce.pl/wydarzenia/57646-po-cofnela-nas-do-czasow-stalinowskich-tak-uwaza-bronislaw-komorowski-gdzie-byl-gdy-wydzielano-prokurature (oczywiście krytyka nie dotyczy sensu stricto byłego ministra choć tylko ślepiec nie dostrzeże zapewne niezamierzonych przez prezydenta powiązań - jak by nie było PO i jej politycy rządzą już 6 lat)
Opozycja słusznie zauważa iż Kwiatkowski przesiada sie z foteli rządowych na fotel z którego ma siebie i swoich kolegów w tym dobrodzieja dzięki któremu został posłem ministrem i w końcu prezesem kontrolować
A nawet kontrolować samego siebie (swoje poczynania jako ministra) co jest mocno kuriozalne
Czy jest możliwe że kruk krukowi wykole oko? Albo towarzyszka nocy urwie głowę innej towarzyszce nocy?
Jednak nie to zmobilizowało mnie do napisania tej przydługiej notki a przypuszczenie graniczące z pewnością że wcale nie takie "czyste serce" posiada nasz nowy prezes a dokładniej historia z art. 585
           Oto pewnego dnia a dokładnie 14 stycznia 2011 roku pełniąc już funkcję ministra zostaje zaproszony na spotkanie noworoczne adwokatów (może nie było by w tym nic dziwnego w końcu sam jest jednym z nich) na którym znajdują się także prominentni biznesmeni min Krauze
Na tym spotkaniu zostaje mu wręczona nowelizacja wspomnianego artykułu na co sala wybucha radością Co dziwne minister polskiego rządu przyjmuje to ze zrozumieniem  zapewniając o szybkim uchwaleniu nowelizacji
          Dla niezorientowanych artykuł ten penalizacje działalność na szkodę własnej spółki
dziwnym zbiegiem okoliczności właśnie takie zarzuty miał ówcześnie postawione Krauze (podobno przez niektórych nazywany "wielkim płatnikiem") W sejmie ustawa ta nazywana była "ustawą Krauzego"
          Kiedy okazało się że nowelizacja nic nie zmienia w sprawie wspomnianego biznesmena artykuł ten całkowicie wypadł z kodeksu i jego uchylenie weszło w życie dzień przed rozprawą co spowodowało bezpodstawności zarzutów

Zaintersowanych odsyłam do artykułu Cezarego Gmyza
        Tak oto była procedowana  przy współudziale ministra nowelizacja a przecież  ma kontrolować władzę wykonawczą i nie tylko
        Moim zdaniem jest to wystarczająca przesłanka wskazująca na brak odpowiednich  kwalifikacji moralnych do pełnienia tak ważnego stanowiska
Greg

 

Greg10
O mnie Greg10

Staram się oddzielić ziarno od plew z szumu informacyjnego mediów Mam własne zdanie na większość tematów.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka