Ultima Ratio Sapiens
Audiatur et altera pars
5 obserwujących
22 notki
17k odsłon
  180   0

Wybory prezydenckie + Czas goryczy....

Na pewno przez co najmniej 3 lata polską opozycję czeka czas goryczy. 13,07.2020 przejdzie już na zawsze do historii polskiej demokracji. O to kandydat, który był pewnym zwycięzcą II tury omal ich nie przegrał a kandydat opozycji skazany na porażkę omal ich nie wygrał. To wręcz niebywałe! W tych wyborach wszystko było niezwykłe. To, że telewizja publiczna będzie wspierać urzędującego prezydenta było do przewidzenia ale to, że stanie się siłą napędową dla głosujących przeciwko Dudzie mało kto prorokował. Rafał Trzaskowski wyciągnięty przez PO jak królik z kapelusza i rzucony w ostatniej chwili nie dość, że wykonał powierzone mu zadanie to jeszcze wyrósł na lidera opozycji. Nie bez znaczenia jest w tych wyborach frekwencja 68,18% w II turze. Ostatni raz taka frekwencja została zanotowana 25 lat temu! Miałem wtedy 9 lat:) Ona też wiele mówi o polskim społeczeństwie.... a właściwie o politycznej determinacji obu zwaśnionych stron. Czy się to podoba partii PiS czy nie Polska jest podzielona na pół! I wciąż nie może przekonać tej drugiej strony do swojej wizji państwa i uprawianej polityki. I jest to nie mniej zdeterminowana politycznie strona niż cały obóz zjednoczonej prawicy. Miasta i to nawet te mniejsze a nawet w powiatach są ostoją opozycji. To tam wciąż gnieżdżą się lemingi pracujące w korporacjach lub posiadające własne firmy, ludzie wolnych zawodów oraz artyści. I nie mają zamiaru ustępować PiS-owi w tak ważnych sektorach jak wolność słowa czy szerzej mediów, ekonomi - polityki wewnętrznej, polityki zagranicznej państwa czy stosunek do LGBT. Po stronie obozu PiS stoi wieś, oraz ludzie mało wykształceni a przez to pozbawieni możliwości skutecznej rywalizacji na rynku pracy i niepewni jutra. Szukający oparcia w państwie jako jedynej deski ratunku - państwa zarządzanego przez PiS. Są uzależnieni od stanu budżetu państwa i to w dłuższej perspektywie czasu. Zwolennicy opozycji jakkolwiek by ich nie nazwać to ludzie wykształceni lub wykwalifikowani zawodowo mocno stojący na nogach ale z obawą patrzący na to co może się stać z ich majątkiem czy kapitałem jeżeli PiS zdobędzie większość konstytucyjną. Skłonni uwierzyć, że tylko rządy liberalnej demokracji dadzą im szansę rozwoju ekonomicznego i intelektualnego. Ale PiS ma wodza a opozycja NIE! I w dodatku jest rozbita wewnętrznie na różne polityczne frakcje.

Ale politycy obu stron chyba nie wiedzą lub udają, że nie mają tej świadomości, że przez formułę uprawianej przez siebie polityki prowadzą naród na skraj przepaści znad której nie będzie już odwrotu. REWOLUCJA to słowo, które nasunęło mi się od razu kiedy spojrzałem na wyniki wyborów prezydenckich 13.07.2020 Wreszcie wyjrzało zza horyzontu....wszyscy dobrze znamy jej skutki ale mało kto z nas zna jej prawdziwe oblicze. Można wierzyć w mądrość elit ale emocje jakie zostały osiągnięte w tej kampanii zostały wyśrubowane bardzo wysoko. Nigdy wcześniej a przynajmniej od lat 30-stych XX wieku naród nie był tak podzielony jak jest teraz. Podziały biegną bardzo często w łonie rodziny, bliskich i  przyjaciół. PiS wykorzystuje swoją przewagę z racji zjednoczenia obozu prawicy. Ale obóz opozycji właśnie został zmuszony do wyciągnięcia wniosków z porażki Rafała Trzaskowskiego. Zmuszony do sięgnięcia do głębokich rezerw albo w ogóle zmiany taktyki. Opozycji potrzebny jest prawdziwy LIDER. I kiedy wreszcie taki się znajdzie to da szansę zwyciężyć opozycji miejmy nadzieję w demokratycznych wyborach. A jest gdzie szukać....w młodym pokoleniu wolnym od spuścizny okrągłego stołu choć niezdecydowanego w działaniu. W polskiej klasie średniej polskich 30-sto i 40-sto latków broniącej się przed starciem z powierzchni ziemi. Nawiasem mówiąc to ta klasa najbardziej wyczekuje swojego wybawiciela. Albo wśród środowisk samorządowych coraz bardziej zawłaszczanych przez silne państwo PiS. 

Wreszcie opozycja potrzebuje partii ogólnopolskiej zdolnej wejść pod wiejskie strzechy i do małych miasteczek zasłanych przez bezrobotnych i niewykwalifikowanych robotników. Elitarność opozycji sprawia, że w starciu z państwem PiS ponosi porażkę. W przeciwnym razie jedynym rozwiązaniem o zgrozo naprawdę stanie się ulica. Czytaj krwawa rewolucja i walna rozprawa z politycznymi przeciwnikami na ulicach miast i drogach wsi oraz miasteczek. A to niestety mogą wykorzystać kraje ościenne ROSJA, Niemcy, CHINY czy same USA dla których przede wszystkim liczy się ich własny interes. Czyli zapobiegnięcie porozumieniu pomiędzy Europą Centralną a CHINAMI omijające morskie szlaki handlowe z Azji na zachód przez Rosję do Europy. DO TEGO NIE WOLNO DOPUŚCIĆ! 


Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka