Tak, właśnie tak nazywa się inicjatywa na polskich stronach Facebook, zainicjowana oddolnie przez jednego z użytkowników tej platformy internetowej.
Piotr Stohnij, bo o nim mowa, pisze:
"Męczą Cię już słowa:
Smoleńsk,
Katyń,
katastrofa,
kontrolerzy,
MAK?
Nie chcesz wzniecać powstania?
Masz dość polowania na winnego?
Tak?
TO ŚWIETNIE!!!
Jest idealne rozwiązanie!
Weź udział w inicjatywie na rzecz zdrowia psychicznego i emocjonalnego!
Ogłośmy 3 lutego dniem bez Smoleńska!
Bez mówienia o tym co się stało.
Bez myślenia o tym.
Bez sprawdzania informacji.
Bez słuchania opinii.
Bez emocji.
Bez kłótni.
Poprzyj ten pomysł swoją postawą!
Celem tej inicjatywy nie jest obrażenie kogokolwiek, czy zmniejszanie wagi tragedii.
Celem tej inicjatywy jest WYTCHNIENIE, pokazanie, że w Polsce powinno być miejsce również dla ludzi, którzy chcą żyć w spokoju, bez ciągłej żałoby i awantury.
Choćby przez jeden dzień…
Pozdrawiam wszystkich!
Peace!".
Inicjatywa, do której tu można dołączyć, gdy odkryłem jej istnienie w sobotnie przedpołudnie (22. 01. 2011.) miała ponad dwustu zwolenników.
A w chwili, a jest wczesne popołudnie, gdy piszę te słowa, ma ich już prawie sześćset.
Polska potrzebuje jak powietrza, oddechu. I normalności...
Ja także "Lubię to!".


Komentarze
Pokaż komentarze (31)