Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość
387
BLOG

Polska Jest Najważniejsza - nadzieja na zmiany w Polsce?

Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość Polityka Obserwuj notkę 6

Nowy klub paralamentarny założony. Szefem kobieta. Członkowie - rozłamowcy z PIS. Nadzieja na normalną partię, która ma merytorycznie krytykować rząd, ale nie negować obecnej władzy, zajmować się sprawami zastępczymi?

Poczekajmy na formalne ogłoszenie istnienia partii PJN. Tworzona jest jednak w dobrym momencie. Wybory samorządowe pokazują - PO nie jest potęgą, ale PIS nie zyskuje - bo jest PISem. Zyskuje PSL i SLD, co świadczy że w mniejszej polityce wojna polsko-polska nie odgrywa wielkiej roli. Potrzebna jest alternatywa na scenie politycznej. Nie zgadzam się ze gadającymi głowami, które mówią że na Zachodzie też mamy systemy dwu, trzy-partyjne, że Polska staje się demokracją zachodnią, że więcej partii nie potrzeba.

Ani PO, ani PIS nie wyrażaja poglądów wielu obywateli. Głosowanie na nich oznacza, że albo boisz się Kaczyńskiego, albo chcesz dokopać Tuskowi i bogaczom, albo wybierasz mniejsze zło albo, albo. Partia "utwór POpowy" może runąć. Bo jak się mówi - jeśli PJN zacznie krytykę rządu - skończą się dobre czasy rządu PO-PSL.

Bo PIS chyba nie potrafi prowadzić gry z rządem na zabieranie punktów. Wchodził we wszelkie tematy zastępcze, szukał grubego strzału, by rozwalić rząd. Lepiej bić sie o krzyż, bojkotować wszytsko co rządowe niż zająć się czymś, co naprawdę obnaża niemoc rządu.

Kaczyński chwycił się więc w wieczór wyborczy chwytu retorycznego. Powiedział swoim ludziom, coś co przypominało przemowę dyrektora spółdzielni z ostatniego odcinka "Zmienników", kiedy to oddawał klucze nowemu lokatorowi. Kończył on swoją propagnadową przemowę czymś takim " wyjdziemy z chwilowego kryzysu, do którego wprowadziły nas WIADOME SIŁY". Czyli winę za porażkę PIS zrzucił na rozłamowców.

Co dalej?

PIS albo zabetonuje się i będzie czekał na cud, albo wykaże jakąś otwartość na dialog.

PO - wyniki pokazują, że cierpliwość Polaków się kończy. Trzeba do roboty.

PJN - uderzyć w rząd i nie zwracać uwagi na zaczepki PIS. Nie pakować się w wszelkie sprawy typu Smoleńsk oraz te związane z stosunkami Kościół/państwo.

Dla mnie PJN to nie zdrajcy. Nie pokazywali raz, że są za PIS, a zaraz pokazali figę i wyszli z partii. To trwało od lipca, od kiedy okazało się, że kampania była oszustwem w pewnym sensie.

Życze jak najlepiej, ale czy na nich zagłosuje w 2011? Czy będę ich popierał?

Się zobaczy.

Wiem, że piewcy postępu mają mnie za ciemnogród Bo ufam prawdzie i wierzę w dzień sądu Wieczny fanatyk, młot na czarownice Tępię lewactwo i z głupoty szydzę Wojownicy tolerancji mają mnie za faszystę Bo mam stałe poglądy ich są tylko mgliste Wiatr jest bogiem, sterem tych chorągiewek Głoszą tolerancję - reaguję gniewem Bo z tego hasła wyrobili sobie nawyk Że kłamstwa są lepsze od każdej sprawy A moralne dziwki głoszą relatywizm Bym na czerwonych więcej się nie krzywił Kochał generała, Kiszczakowi oddał honor Myślał wybiórczo, wierzył w każde słowo Które pisze gazeta organ centrolewu Ci, co donosili bronią teraz innych TW Świat puka się w czoło, jeśli mu nie wierzę W imię kłamstwa dzieli kraje na papierze Nie ustanę w walce, wciąż jestem sobą Wierzę w prawdę, honor i serbskie Kosowo Mam takie poglądy pokazują mnie palcem Mam takie poglądy, ciągle z czymś walczę Myślę inaczej, jestem jednostką wolną Na głupotę świata odpowiadam non conformo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka