Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość
999
BLOG

Dubieniecki - ofiara antyPISowców czy siebie samego?

Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość Polityka Obserwuj notkę 19

Marcin Dubieniecki, prawnik, po 10 kwietnia 2010 stał się kimś więcej niż drugim mężem córki Marii i Lecha Kaczyńskich. Z racji wykonywanego zawodu jest pełnomocnikiem Marty Kaczyńskiej w sprawie katastrofy - co zapewniło mu zainteresowanie dziennikarzy. Aktywnie włączył się w kampanię prezydencką Jarosława Kaczyńskiego.

Potem, po zyskaniu rozgłosu zaczął nieśmiało aspirować do polityki, mówiło się o karierze w PIS, o 1 miejscu na liście w wyborach, o wejściu do zarządu. Pan Marcin zaczął też głośno mówić o hipotezie zamachu jako przyczyny śmierci 96 osób 10.04.

Dziś natomiast jest podejrzany o współpracę z przestępcami, na dodatek z człowiekiem, którego Lech Kaczyński ułaskawił w nietypowych okolicznościach, do tego odnosi się wulgarnie do dziennikarzy. Grozi mu wykluczenie z zawodu, strata dobrego imienia.

Pytanie, jakie należy sobie zadać, brzmi - czy Dubieniecki chcąc zyskać (finansowo i nie tylko) świadomie współpracował z mężczyzną o niejasnej przeszłości, czy po prostu przyjął ofertę, przymknął oko na dawne losy wspólnika i robił swoje - czy jest ofiarą nagonki, która ma uderzyć w PIS?

Jest na pewno argument korzeni Dubienieckiego - ojciec członek SLD, wysoko postawiony w strukturach Sojuszu - po co więc Dubieniecki aspiruje do PIS? Ale znany szerzej bydgoski poseł PO Paweł Olszewski, jest synem działacza SLD, obecnie prezesa banku - Wiesława. Czy to kolejny młodziak chcący zrobić kariere, odcinając się od postkomunistyczych zaleciałości, skacząc do jednej z dwóch wielkich partii?

Na pewno sporo osób dopatruje się wywlekania działalnosci Dubienieckiego jako atak na PIS, w czasie gdy PO dołuje, a PIS staje się znowu kandydatem do rządzenia Polską. Czy dodatkowe zarzuty, bezpośrednio padające w Lecha Kaczyńskiego i jego otoczenie są kolejną próbą zniszczenia PIS przez elity? A może Dubieniecki to kret?

Z tego tylko powodu sprawa może być interesujacą. Jednak zauważmy odcinanie się polityków PIS o męża Marty Kaczyńskiej, nie ma lwiej obrony, jest twierdzenie - to nie jest członek PIS. Prawidłowa postawa czy lek przed rysą na nieskazitelnym obrazie uczciwego PIS?

Mnie osobiście nie podoba się lanserka Dubienieckiego, jako męża córki zmarłej pary prezydenckiej. Czy chciał wykorzystać szansę i zarobić, dostać sie do władzy, czy wspierał Martę, no i formację której była bliska w ciężkim okresie życia?

W sprawie jest strasznie dużo pytań, na które można dwojako odpowiadać, Dubieniecki twierdzi że nie współpracował z panem S. w czasie gdy dostał prawo łaski, metatekstowo można odczytac - że jednak mógł z nim robić interesy.

Czy jednak sprawa przeszłości i interesów niedoszłego polityka powinna nas nie interesować i jest zwykłą medialną wrzutką, odwracającą uwagę od coraz gorszej sytuacji Platformy,do której zaufanie wycieka nie gorzej niż z tej platformy w Zatoce Meksykańskiej?

Wiem, że piewcy postępu mają mnie za ciemnogród Bo ufam prawdzie i wierzę w dzień sądu Wieczny fanatyk, młot na czarownice Tępię lewactwo i z głupoty szydzę Wojownicy tolerancji mają mnie za faszystę Bo mam stałe poglądy ich są tylko mgliste Wiatr jest bogiem, sterem tych chorągiewek Głoszą tolerancję - reaguję gniewem Bo z tego hasła wyrobili sobie nawyk Że kłamstwa są lepsze od każdej sprawy A moralne dziwki głoszą relatywizm Bym na czerwonych więcej się nie krzywił Kochał generała, Kiszczakowi oddał honor Myślał wybiórczo, wierzył w każde słowo Które pisze gazeta organ centrolewu Ci, co donosili bronią teraz innych TW Świat puka się w czoło, jeśli mu nie wierzę W imię kłamstwa dzieli kraje na papierze Nie ustanę w walce, wciąż jestem sobą Wierzę w prawdę, honor i serbskie Kosowo Mam takie poglądy pokazują mnie palcem Mam takie poglądy, ciągle z czymś walczę Myślę inaczej, jestem jednostką wolną Na głupotę świata odpowiadam non conformo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (19)

Inne tematy w dziale Polityka