Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość
346
BLOG

Moje koleżanki

Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość Polityka Obserwuj notkę 2

To nie będzie notka polityczna - raczej społeczna. Ale jak wszystko na świecie - można ją powiązać z polityką.

W moim środowisku muszę obcować z osobami, z którymi gdybymmiał możliwość - w ogóle bym się nie zadawał. Skupie się na kobietach, to z nimi mam jakiś problem. Ponieważ moje koleżanki - jak dla mnie - nie reprezentują żadnych wartości, żyją lekko, łatwo i przyjemnie - ale pusto. Zaglądam do wnętrza i nie widzę nic.

Mają swoich chłopaków - i to chyba dla nich jest tą wartością, jedyną które reprezentują. Ale czym się chwalić - wydaję mi się, że to że ich chłopak ma auto, trochę forsy od rodziców i jest wysportowany jest dla nich takim szczęsciem, że trzeba o nie dbać. Jak? No chyba wiadomo, trzeba zaspokoić potrzeby nastoletniego mężczyzny. Kobiety lubią się chwalić swoim chłopakiem, wszem i wobec wyrażają uczucie do niego. W wielu wypadkach piszą do siebie miliony smsów, oczywiście na lekcjach i zajęciach także. I często dziewczyna staje się zakładnikiem chłopaka - pewnie wielu z nich traktuje je jak zabawki, dmuchane lale, ale też chłopak często staje się uległy, zepsuty przez kobietę, z dobrego ziomka robi się facet pantoflarz z durnymi opisami na GG.

Co z tym wspólnego ma polityka? Ten typ kobiet (są też tacy panowie oczywiście) jest jak już pisałem prosty, wręcz tępy. Poza smsami, kosmetykami, ubraniami oraz innymi imprezami i bzdurami nie ma nic. Jednak nie są to uczennice zawodówek, często renomowanych liceów i uczelni. Ale - patrz sytuacje - mamy koniec roku szkolnego, naturalnym elementem uroczystości jest odegranie hymnu. Takie dziewczyny go nie śpiewają - podczas gdy większość chłopaków mimo że może nie są Gienkiem Loską nawet, śpiewa - bo czuje dumę, bo czuje się jak reprezentant Polski. One się wstydzą, czemu? Bo może mają 2 z historii, bo jej "nie rozumieją" a są w klasie humanistycznej. Dla mnie to wstyd, że humanista ma 2 z historii. A wystarczy nie pisać smsów do chłopaczka ani gadać z koleżanką o bzdurach. Czy takimi osobami łatwo manipulować. Nawet nie trzeba, same dają się manipulować. Dla nich głębsze sprawy nie istnieją, a uleganie modzie i telewizyjnej promocji sprawia, że wzorzec sam się nasuwa. One chcą być fajne - a fajnie postępować tak jak wzory, nie myśleć, że wiele rzeczy ma podwójne dno. Na pewno na codzień nie interesują się polityką, ba, nie znają ważnych osób w państwie, ale jak przyjdzie do wyborów to oddadzą głos na modną partię, wiadomo jaką. (Przypomniała mi się scenka z 2010, kiedy to jedna tępa dzida gdy usłyszała, że jej koleżanka oddała głos na J. Kaczyńskiego, powiedziała "Kaczyński, chyba jesteś głupia, i puknęła się w głowę.)

Niestety takich osób będzie coraz więcej, uleganie presji mediów, chęci rywalizacji, którą kobiety toczą między sobą bezustannie - to one rozsiewają najwięcej plotek i najwięcej się lansują, sprawi, że będzie ciężko po prostu być poziom wyżej. Oczywiście ktoś powie, że sieje tu własną wizję człowieka interesującego się polityką i historią i ta wizja ma być jedynie słuszna. Nie, ale trochę rozsądku, sam opieram się jedynej słusznej wizji PIS jako partii prawdy albo PO jako partii miłości najlepszej od 966r. Po prostu mam dość tępych dzid, które nie wiedzą co się dzieje, dla których zainteresowanie inne niż muzyka czy taniec to zboczenie, dla których polityka to dobre PO - zły Kaczor, dla których liczy się chłopak z autem.

Przychodzi jednak czas próby. Te "moje koleżanki" lubią się chwalić i podczepiają się do innych chłopaków. Czasem to przybiera wręcz formę, jakby ten kolega był jej kochankiem. No i sobie był taki kochanek, choć ta cała gra jaka jedna z nich z nim prowadzi już go wkurza. Miał urodziny, 2 imprezy, zebrali się ludzie, do klubu wpadł nawet metal, z szacunku dla kolegi. Gdzie były tepe dzidy, jak cała klasa bawiła się na imprezie? W domu.

Sądze, że taki czas próby dla słodkich idiotek, kiedyś nadejdzie. Bo nie chce by tępi ludzie prowadzili Polskę w złym kierunku.

 

Wiem, że piewcy postępu mają mnie za ciemnogród Bo ufam prawdzie i wierzę w dzień sądu Wieczny fanatyk, młot na czarownice Tępię lewactwo i z głupoty szydzę Wojownicy tolerancji mają mnie za faszystę Bo mam stałe poglądy ich są tylko mgliste Wiatr jest bogiem, sterem tych chorągiewek Głoszą tolerancję - reaguję gniewem Bo z tego hasła wyrobili sobie nawyk Że kłamstwa są lepsze od każdej sprawy A moralne dziwki głoszą relatywizm Bym na czerwonych więcej się nie krzywił Kochał generała, Kiszczakowi oddał honor Myślał wybiórczo, wierzył w każde słowo Które pisze gazeta organ centrolewu Ci, co donosili bronią teraz innych TW Świat puka się w czoło, jeśli mu nie wierzę W imię kłamstwa dzieli kraje na papierze Nie ustanę w walce, wciąż jestem sobą Wierzę w prawdę, honor i serbskie Kosowo Mam takie poglądy pokazują mnie palcem Mam takie poglądy, ciągle z czymś walczę Myślę inaczej, jestem jednostką wolną Na głupotę świata odpowiadam non conformo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka