Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość
311
BLOG

Wojujecie wszystkim, ale nie ma z tego nic.

Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość Polityka Obserwuj notkę 3

Niegdyś wystawa o Smoleńsku, proces Karnowskiego czy walka o krzyż - dziś o. Rydzyk - te sprawy są kolejnymi frontami wojny polsko-polskiej. Nie wiem kto ten termin ukuł, wiem że użyła go Platforma, ustami jej elitarnego fana Wajdy. Pewnie od tego czasu część Polaków inaczej patrzy na jego filmy, może ich już nie ogląda.

Termin ten jednak wydaje się całkiem trafny - ale jak mówimy o obu stronach konfliktu. Bo powiedzenie, że tylko PO czy PIS są winni wojnie polsko-polskiej, jest kłamstwem. Ale w to kłamstwo wierzy wielu zwolenników słońca Peru czy JarKacza. Bo dla nich wojnę rozpętał wróg, a my jesteśmy co najwyżej atakowani, no i próbujemy się bronić - ale najlepszą obroną jest atak. Mamy mity tej wojny - zły Kaczyński, nowoczesny Tusk ale też dobry Kaczyński kontra Tusk totalitarysta.

O co chodzi w tej wojnie? O to że dawna Solidarność pokłóciła się o wpływy i wizję rządzenia. Ci chcieli to, ci się skuamli z komuchami, tamci z Wałesą, potem jedni odeszli od Wałęsy, inni przyszli i tak się działo. Kiedy po latach ta dawna "S' podzielona na miliony ugrupowań zebrała się w 2 - PO i PIS, pojawiła się możliwość duchowego pojednania. W końcu był to rok 2005. Jak się pojednali - wiemy. Interesy są najważniejsze.

Ale ja nadal nie wiem, jaki jest głębszy sens robienia ciągłych tematów zastępczych usłuznym mediom? Bo to nigdy nie była wojna merytoryczna, trudne tematy są nudne dla mas. Ale ostre słowa, czyny, wpisy w internecie rozpalają zjadaczy chleba i dzielą ich na uważających, że Kaczyński to idiota, albo że Tusk to oszust.

Ostatnio wojna staje się wojną europejską, niedługo to może nawet będzie światową. Bo do Brukseli przyjechał kontrowersyjny ksiądz. I powiedział co mu na duszy leży. A że ksiądz ten, wraz ze swoimi mediami i jego "rodziną" jasno opowiada się za jedną stroną politycznej bitwy, druga strona musi odpowiedzieć. I uderza gdzie - do Watykanu! Ciekawe czy misja MSZ okaże się tak skuteczna, jak wizyta Kordiana u papieża.

No ale nasz główny człowiek w Brukseli - woj PO - sam nawet mówi, że nikt w Europie nie zauważył że jakieś swoje poglądy wyraził jakiś tam duchowny. A bo to mało ma takie poglądy, a wyrażali je nawet w stolicy UE. A tu taka afera - bo Rydzyk, bo PIS. Od razu pojawił się Ziobro (ciekawe czemu w polskim Sejmie, a nie w Brukseli, panie eurodeputowany) i macha jakimś raportem stwierdzającym, że w Polsce nie ma demokracji - raport jednak dotyczył trochę szerszego zakresu niż twierdził ZZ, ale trudno.

W Polsce rzecz jasna oburzenie. POwcy, mający wyraźny kompleks polski, bojący się o wizerunek Polski w światłej Europie, bojący się przed tym, by Polskę kojarzyć nie tylko z nowoczesnym premierem i Euro, wyciągnęli stałe teksty o Rydzyku. Sam nie jestem fanem jego poglądów, tego, że miesza się w politykę, że jest bardziej biznesmenem, że wiele jego fanów ślepo wierzy w jego wizję, no ale niech sobie funkcjonuje, w końcu ma prawo - jest DEMOKRACJA. Popierający Rydzyka rzecz jasna popierają jego zarzuty oraz broniącego go Ziobrę.

Pisałem niedawno, powtórze dziś - argument " W Polsce nie ma demokracji, nigdy nie było, no może w 05-07, jest totalitaryzm, komuna" jest nudny i niepotwierdzony. Nasza demokracja jest mocno nieudolna, ale istnieje.

A co w sprawie Rydzyka - zniknie w mediach, i się o niej zapomni. Może ktoś będzie ją kojarzył jako kolejny epizod polsko-polskiej batalii o nic ważnego. Bo na takich bataliach to dla mnie PO i PIS za dużo nie ugra, no mnie to nie zachęca do stawnia po jakieś stronie, i to właśnie wyrażam.

Wiem, że piewcy postępu mają mnie za ciemnogród Bo ufam prawdzie i wierzę w dzień sądu Wieczny fanatyk, młot na czarownice Tępię lewactwo i z głupoty szydzę Wojownicy tolerancji mają mnie za faszystę Bo mam stałe poglądy ich są tylko mgliste Wiatr jest bogiem, sterem tych chorągiewek Głoszą tolerancję - reaguję gniewem Bo z tego hasła wyrobili sobie nawyk Że kłamstwa są lepsze od każdej sprawy A moralne dziwki głoszą relatywizm Bym na czerwonych więcej się nie krzywił Kochał generała, Kiszczakowi oddał honor Myślał wybiórczo, wierzył w każde słowo Które pisze gazeta organ centrolewu Ci, co donosili bronią teraz innych TW Świat puka się w czoło, jeśli mu nie wierzę W imię kłamstwa dzieli kraje na papierze Nie ustanę w walce, wciąż jestem sobą Wierzę w prawdę, honor i serbskie Kosowo Mam takie poglądy pokazują mnie palcem Mam takie poglądy, ciągle z czymś walczę Myślę inaczej, jestem jednostką wolną Na głupotę świata odpowiadam non conformo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka