Świr, idiota, ośmieszający liberalizm, piąte koło u wozu bandy czworga - takie i inne opinie słychać o Januszu Korwinie - Mikke, polityku, który od paru lat przyciąga młodych ludzi do swojego programu, swojej partii.
Gdzie nie wejdę w miejsce w necie, gdzie jest sporo ludzi w młodym wieku - FB, demoty, fora o wszelakiej tematyce - przy okazji tematów politycznych zawsze pojawi się sporo osób, których poglądy zbiegają się z JKMowymi. To poglądy dość ciekawe - przede wszystkim niechęć do lewicy, komuny zgodnie z myślą prawicową oraz liberalne spojrzenie na gospodarkę. Czyli ten osławiony konserwatyzm w światopoglądzie, a liberalizm w gospodarce. Walka z ZUS, KRUS, podatkami, likwidacja własności państwa ale jednocześnie akcenty narodowe, niechęć do homoseksualistów, UE, no i do tego walka o posiadanie broni przez każdego.
Młodych ludzi - znam wielu - ciągnie do poglądów Korwina. Niestety, a może stety poglądy te nie znajdują szerszego grona odbiorców - bo partii Korwina w sejmie nie ma, podobnie JKM nie uzyskał wybitnego wyniku w wyborach prezydenckich.
Ale sporo wyświetleń mają filmiki, w których Korwin-Mikke "masakruje młodego lewaka mocno", "masakruje Napieralskiego" "Korwin vs. Jarosław Kuźniar" oraz jego wywiady w różnych TV. Podejście JKM oraz jego zwolenników do SLD i komunizmu powinno się podobać innym konserwatystom. Ale jego pomysły?
Zastanawiam się czasem - czy to chwyt przyciągający wyborców - typu legalizacja marihuany, czy potrzebne społeczeństwu rozwiązania. Bo niby każdy chce czuć się bezpiecznie, inni twierdzą że wszyscy się nawzajem wykończymy. Czy lekiem na całe zło jest powrót do koncepcji monarchistycznej AD 2011 czyli superprezydenta?
Osobiście nie popieram całkowicie poglądów JKM. Sprywatyzowanie wszystkiego mnie jakoś się nie podoba - co jak co, ale państwowe daje stabilizacje, a prywatni potrafią oszukać. Podobnie z bronią czy eutanazją. Ale - nad niektórymi pomysłami JKM warto się zastanowić, czy czasem nie są bardziej potrzebne niż to co oferują nam PO czy PIS. NO i oczywiscie wolę psychofanów JKM niż psychofanów PIS czy PO, choć każdy psychofanizm jest zły.
Choć pewnie wielu z was wolałoby, żeby ludzie zamiast dawać te 2-3 procenty JKM, dali je do PIS - ja wam mówie, naprawdę, jeśli ktoś nie chce głosować na PIS, a na Nową Prawicę, to lepiej niż ma głosować na PO czy SLD.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)