Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość
611
BLOG

PIS partią prawicową czy pozaszufladkową?

Gubisz Ostrość Gubisz Ostrość Polityka Obserwuj notkę 2

W wielu dyskusjach politycznych, kiedy odrzucimy argumenty typu pochodzenie matki tego polityka, uzyskiwaną na autostradzie prędkość innego europosła czy temat czy odchodzimy czy podchodzimy, i przejdziemy do różnic w programie polskich partii, często pojawia się pytanie - czy PIS jest naprawdę partią prawicową?

Światopogląd - konserwatywny, pamięć o historii, walka o silną pozycję Polski na arenie międzynarodowej, wspieranie rodziny. A gospodarczo? Tutaj PIS jest przez niektórych uznawany za partię lewicową - wspiera związki zawodowe, jest niechętny prywatyzacji, popiera nacjonalizację, podatek progresywny - czyli bogaci płacą więcej, planuje też wprowadzenie nowych podatków.

Wiele mówi się też o zabezpieczeniach socjalnych, których zachowanie proponuje PIS. Lecz czy partia Jarosława Kaczyńskiego jest jakąś specyficzną hybrydą prawicowo-lewicową (coś jak konserwatywny światopoglądowo, ale liberalny gospodarczo UPR-WIP)? Czy partią zdecydowanie prawicową z polityką opiekuńczą, czy partią wymykającą się zaszufladkowaniu jako lewica, prawica, centrum?

Deklarowana "lewicowość" PIS bierze się raczej z faktu, że PIS popiera spora liczba osób "wykluczonych" - tych, którym nie powiodło się po transformacji ustrojowej. To dawny elektorat różnych partii - od PO, przez Samoobronę, LPR, po SLD. Trafiają do nich hasła rozliczenia z przeszłością - na "winowajcach" ich sytuacji, których reprezentuje obecna władza, oraz inne hasła światopoglądowe PIS. Gospodarczy program PIS także jest do nich skierowany, jest solidarny, traktuje o interesach grupy wykluczonych. Zakłada on wiele haseł kojarzonych z polityką gospodarczą lewicy, ale jest on raczej dostosowany do potrzeb elektoratu i w pełni zrozumiały w kraju młodej demokracji.

Argumentem na lewicowość PIS jest też wzmacnianie państwa - lewica też podobno je wzmacnia, a PIS nie wzmacnia przy okazji narodu, to państwo jest głównym narzędziem. Trudno mnie się do tego odnieść, PIS zdecydowanie jest za silnym państwem, dba też o podkreślanie akcentów narodowych - często błędnie interpretowanych i używanych do nagonki - wypowiedzi o polskim Szczecinie, Śląsku.

PIS zgadza się na prywatyzację - w końcu mamy kapitalizm - ale strategiczne dla państwa firmy muszą pozostać państwowe. Osobiście wolę zdecydowanie firmy państwowe (mimo panującego w nich bałaganu), sam chciałbym pracować w instytucji państwowej. Prywatyzacja w Polsce prowadzona była bardzo źle, była po prostu rozkradaniem mienia, panowało kolesiostwo. Najważniejsze i najbardziej dochodowe zakłady powinny być własnością państwa - jest to obrona interesu narodowego.

Czy więc PIS ma bliżej do SLD czy raczej do partii prawicowych? Na pewno nie światopoglądowo, a gospodarczo? Raczej chce bronić interesu swoich wyborców i Polski, rzecz jasna ma to jakieś elementy państwa opiekuńczego czy nawet populistyczne, ale co jest niepopulistycznym programem? Nic nie robienie i patrzenie na słupki sondażowe? Taką a nie inną sytuację w Polsce mamy, i dopóki Polska nie doskoczy do innych krajów, ten element założeń lewicowych (praktyka pokazuje, że lewica dziś to wszystko dla gejów + farmazony Napieralskiego) będzie wciąż obecny.

Jednak nie da się stworzyć dziś partii czysto prawicowej czy lewicowej, podział ten już jest mniej ważny. Czy jednak PIS, tak jak PO jest partią Niewiadomoco?

Wiem, że piewcy postępu mają mnie za ciemnogród Bo ufam prawdzie i wierzę w dzień sądu Wieczny fanatyk, młot na czarownice Tępię lewactwo i z głupoty szydzę Wojownicy tolerancji mają mnie za faszystę Bo mam stałe poglądy ich są tylko mgliste Wiatr jest bogiem, sterem tych chorągiewek Głoszą tolerancję - reaguję gniewem Bo z tego hasła wyrobili sobie nawyk Że kłamstwa są lepsze od każdej sprawy A moralne dziwki głoszą relatywizm Bym na czerwonych więcej się nie krzywił Kochał generała, Kiszczakowi oddał honor Myślał wybiórczo, wierzył w każde słowo Które pisze gazeta organ centrolewu Ci, co donosili bronią teraz innych TW Świat puka się w czoło, jeśli mu nie wierzę W imię kłamstwa dzieli kraje na papierze Nie ustanę w walce, wciąż jestem sobą Wierzę w prawdę, honor i serbskie Kosowo Mam takie poglądy pokazują mnie palcem Mam takie poglądy, ciągle z czymś walczę Myślę inaczej, jestem jednostką wolną Na głupotę świata odpowiadam non conformo

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka