Notka napisana z powodu tej oszołomki Bratkowskiej, która już nie wie co wymyślić, żeby zamanifestować swoją i wielu samic z gęsim móżdżkiem głupotę.
Bratkowska uważa, że walczy o prawa kobiet. Bo oczywiście najważniejszym prawem kobiet jest okaleczanie się i narażanie własnego życia, czyli dokonywanie inwazyjnych zabiegów przerywających ciążę.
Baba najpierw zaspokoi samcze chucie, samiec otrzepie penisa zadowolony co niemiara, a baba następnie pójdzie sobie:
1. Oderwać ssakiem z wnętrza swojego ciała cztery błony płodowe – kosmówkę, która później przekształca się w półkilogramowe łożysko, owodnię, pęcherzyk żółciowy, omocznię.
2. Wyrwać szypułę brzuszną, która łączy jajo z kosmówką i w której wyrastają dwie pary naczyń krwionośnych – dwie tętnice i dwie żyły pępowinowe.
3. Wyskrobać błonę śluzową macicy z wtopionym jajem a razem z tym warstwy – zbitą i gąbczastą leżącą bezpośrednio na mięśniu macicy. W obrębie warstwy zbitej – jądro pęcherzykowate z bardzo bogatą cytoplazmą. A w warstwie gąbczastej – liczne gruczoły cewkowe, naczynia krwionośne oraz zrąb łącznotkankowy.
4. Odessać parę litrów płynów ustrojowych i krwi.
No więc samica wyrwie sobie kawał ciała, wyleje z siebie ze trzy słoiki krwi, zadowolona, że parę tygodni wcześniej samiec ją zerżnął i sobie ulżył, pełna nadziei, że przytrzyma go przy sobie, bo jakby mu dupy nie dała, albo bachora na świat wydała, to oczywiście poszedłby ocierać się o inną.
I TO JEST, PROSZĘ PAŃSTWA, WALKA O PRAWA KOBIET.
Chryste Panie! Przecież to się nóż w kieszeni otwiera jak się na ten gatunek ludzki patrzy!
No ale co się dziwić kultowi cywilizacji śmierci? Wszak chrześcijanie co roku pasjonują się i świętują skatowanie, dźganie dzidą i powieszenie na krzyżu przez Żydów do spółki z Rzymianami własnego Boga, który po torturach wyzionął ducha na oczach matki i przyjaciół. 2 tysiące lat obnoszą się z narzędziem tortur – krzyżem - często z wizerunkiem ludzkich zwłok na nim i stawiają go na każdym rogu ulicy czy pola. Nawet w Sejmie!
Jak się 2 tysiące lat bombarduje ludzi widokiem bestialskiego mordu na najważniejszej, ukochanej osobie – Zbawicielu i programuje umysły, że to takie cudowne i wspaniałe, to co się dziwić, że bezmyślne szare komórki wyrzynają z siebie kawały ciała z płodem jakby to była bułka z masłem na śniadanie, albo prezent na Wigilię???
P.S.
Język, którym pisana jest notka - specjalnie szokujący, aby wstrząsnąć ludźmi, żeby ocknęli się i zobaczyli co wyprawiają - wszyscy do spółki. A potem się wzajemnie zagryzają - wszyscy ze wszystkimi.
Bóg to chyba od tysięcy lat leży w depresji w jakimś zakamarku wszechświata jak zobaczył, co stworzył i podnieść się nie może!


Komentarze
Pokaż komentarze (34)