Anna Grodzka wydała swoją biografię, w której podzieliła się wiedzą na temat problemów i przeżyć osoby dotkniętej zaburzeniem transseksualizmu.
Podczas promocji książki banda Narodowców urządziła lincz i pokaz przemocy psychicznej wyjąc i pohukując:”Zakaz pedałowania”, przy jednoczesnej demonstracji zaburzeń zachowania łamiących normy społeczne. Interweniowała Policja.
Janusz Palikot ujął ten fakt jako akt terroru porównując do zachowań faszystów. Nadmienił, że społeczeństwo jest zastraszane i będzie się bało uczestniczyć w tego typu i podobnych spotkaniach.
W PEŁNI ZGADZAM SIĘ Z TAKIMI WNIOSKAMI.
Jako pedagog z wykształcenia, interesująca się zagadnieniami psychologii i psychopatologii – chętnie zapoznałabym się z tą pozycją książkową i porozmawiała osobiście z Autorką celem pogłębienia wiedzy w dziedzinie. Oczywiście bandy grasujących bojówkarzy wzbudzają moje obawy, czy takie spotkania autorskie nie skończą się dla mnie uszczerbkiem na zdrowiu fizycznym, lub silnym stresem psychicznym. Głęboko będę się zastanawiać co do uczęszczania w przyszłości na takie spotkania.
Mariusz Błaszczak z PiSu wypowiedział się dla telewizyjnych Wiadomości:
- To Grodzka jest winna zaistniałej sytuacji. Jej pogoń za skandalem.
Szczyt bezczelności tego posła przechodzi już wszelkie granice! Prezentowanie wiedzy o świecie i życiu ludzi w formie autobiografii, dostarczanie informacji zainteresowanym tematem odbiorcom, Błaszczak nazywa skandalem i obwinia za terror łobuzów spod ciemnej gwiazdy Autorkę.
Typowe psychopatyczne zastraszanie i zrzucanie odpowiedzialności na niewinnych za wykroczenia i przemoc psychiczną ze strony grupek parapolitycznych o totalitarnych zapędach.
TO JEST SKANDAL!


Komentarze
Pokaż komentarze (59)