HelenaT napisała notkę, w której bardzo ładnie – przystępnie i jasno – wytłumaczyła mechanizm myślenia paranoicznego oraz przybliżyła grunt, na jakim skłonności do myślenia paranoicznego szybko rozwijają nawet do ciężkiej psychozy.
Intuicja w odpowiedzi Helenie również napisała notkę, w której wprawdzie przyznała, ze paranoiczne myślenie spiskowe w przyrodzie występuje, ale wyraziła oburzenie, że Helena upatruje tego myślenia po prawej stronie sceny politycznej. Ja wprawdzie nie dopatrzyłam się, że Helena widzi je na prawo, ale Intuicja widzi to jak na dłoni.
Z mojej strony mogę dorzucić, że każdy z zaburzeniami myślenia – czy to paranoicznymi, czy wszelkimi innymi kieruje się przekonaniem: Psychiczni owszem występują w przyrodzie, ale to ci wszyscy dookoła nas, zaś normalni to my.
Pod notką intuicji zawrzała dyskusja, w której dyskutanci jak na dłoni prezentują to co powyżej przytoczone:
1. Helena konsekwentnie brnie ku uciesze publiczności jak paranoik… (myślenie: to ten obok mnie jest nienormalny, a ja jestem normalny).
2. Helena myśli po spiskowemu, bo doszukuje się zależności (myślenie: to ten obok mnie jest nienormalny, a ja jestem normalny).
3. Helena to projekt – kolejna ustawka jakiegoś socjologa (myślenie: spisek jak bum cyk cyk. Z jakimś socjologiem. A spiskiem tym zapewne kieruje kot sąsiada).
Dobra. Więcej mi się nie chciało czytać. Pierwsze z brzegu komenty wprawiły mnie w dobry humor:
Łaaaa… ha ha ha… :DDD
Nie będę już dorzucać, jak to ja od dwóch lat jestem wrabiana w spiski pod hasłami, że należę do lewackiej bandy, smsy z centrali jakieś dostawałam i jacyś bliżej nieokreśleni Oooooni nakazują mi myśleć… A już z tym genderem to był taki jeden wielki spisek, że się aż pogubiłam i nic nie przytoczę w ramach cytatów. Nie wiem… chyba chodziło, że uczestniczę w żydowsko – masońskim, antyklerykalnym spisku.
Łaaaa… ha ha ha… :DDD
Jakby co to jestem w spisku z Kosmitami. I oczywiście nikt mi nie wierzy, no! Co za wybiórcza paranoja! Widzą spiski tylko tam, gdzie im wygodnie. A tam gdzie człek im pod nos podsuwa, to udają Greka.
Łaaa… ha ha ha… :DDD
A na koniec polecam lutowe wydanie czasopisma „Świat na dłoni”. A w nim artykuł: „ŚWIAT W RĘKACH SPISKOWCÓW – 10 gorących teorii konspiracyjnych”.
Jest w nim jak to świńska grypa to dzieło amerykańskich naukowców, którzy zrekonstruowali i ulepszyli wirusa grypy ‘hiszpanki’ i że już wkrótce stworzą jeszcze silniejszy wirus, którego ofiarami padną miliony mieszkańców ziemi, bo trzeba populację zmniejszyć. Bo w 2050 r ma nas być 9,2 mld i planeta nas nie wyżywi.
Jest też o tym, jak wielki zderzacz hadronów niedaleko Genewy sabotują przybysze z przyszłości. Bo gdyby nie przybyli i nie sabotowali, to by w zderzaczu powstały czarne dziury i wciągnęłyby naszą planetę. Dlatego nasze prapra dzieci przyteleportowały się i robią rozpad magnesów i wycieki płynu chłodzącego ze zderzacza.
I jeszcze jak to do wody dodawane są narkotyki, żeby kierować naszym myśleniem, bo po II wojnie światowej sporo państw na świecie dodawało do wody fluor.
I że Gagarin nie był pierwszym człowiekiem w Kosmosie a Aksamitna Rewolucja w Czechosłowacji była kontrolowana przez tajne służby GRU i KGB, których agentami była większość prorewolucyjnych polityków.
W artykule zestawione są teorie spiskowe z faktami oficjalnymi. Ale do jednej teorii SPISKOWEJ twórca artykułu przychyla się! Do jakiej? A to proszę sobie poczytać gazetę.
Miłej paranoi!
Łaaaa… ha ha ha… :DDD


Komentarze
Pokaż komentarze (22)