Operacja „STADION_2012” ?
Tytułem „przedmowy” - nie chciałem zakładać bloga, w związku z czym 1-go czerwca zwróciłem się do jednego z Was o gościnne umieszczenie mojego tekstu u niego, na co wyraził zgodę, obiecując zaopatrzyć tekst w stosowne wprowadzenie. Mój kontrahent (zresztą znany mi tylko z wymienionych komentarzy) obiecał opublikować to dopiero dzisiaj, co delikatnie „kontestowałem”, ale już nie otrzymałem odpowiedzi. Dzisiaj zwolna się kończy, więc przed chwilą odwołałem ustalenie, założyłem bloga i publikuję. Cokolwiek nie napiszecie w komentarzach (jeśli), sprawę uważam za ważną. Niech to będzie moim usprawiedliwieniem.
Oto tekst:
Ktoś wymyślił sobie prezentację Lwowa, w materiałach UEFA, taką ,że wiadomo było iż ubodzie Polaków. Kto i po co ? Przecież nie zapracowani Ukraińcy, którzy robią przy Euro i – jak się słyszy - całkiem dobrze kooperują z naszymi wszędzie tam i wtedy, kiedy to potrzebne. Zagapili się, a ktoś im i nam szczura podrzucił.
Niemal równocześnie, ni stąd ni zowąd, idzie w świat audycja BBC o stadionach nienawiści. Rasiści i antysemici. Można wrócić w trumnie.
Numer z BBC to już grubszy kaliber. Propagandowo uderza nie tylko w wizerunek całego narodu , ale też i w nasze aktywa otwarte w związku z tą wielką i bardzo dla nas kosztowną imprezą.
No i wreszcie odpalenie z najcięższego kalibru, w przemówieniu prezydenta USA. Osobiście nie sądzę aby B. Obama zniżył się do roli "lachożerczego" prowoka. W tym wydarzeniu, w tej roli go po prostu ustawiono.
Myślę sobie, że istnieje dość małe prawdopodobieństwo na wystąpienie takiej serii wydarzeń w tak krótkim czasie. Osadzonych w kontekście pilnego zapotrzebowania całego narodu na sukces. Jeśli nie sportowy, to organizacyjny. W warunkach oczekiwanego a rzadkiego przecież u nas stanu społecznego zrelaksowania. Tym razem atmosferą trzech tygodni wielkiego sportowego święta, w wielkiej międzynarodowej obsadzie.
Zacząłem wobec tego myśleć o całej tej sprawie trochę inaczej i zauważyłem, że splot wydarzeń mało prawdopodobnych jest nieco większy.
Ojciec Narodów i Wielki Językoznawca, jak Stalina zwykł nazywać S. Michalkiewicz, ponoć twierdził, iż nie jest ważne kto ile dostał głosów (w wyborach), lecz ważne jest kto głosy liczy ! Nie wiem, czy można to przenieść na kuchnię losowania w UEFA, ale przypadek, że trafiliśmy w grupę z Rosją - my akurat (Smoleńsk) przyjmijmy na razie jako „niestandardowy”.
Na razie, bowiem jeżeli pomyśleć jeszcze szerzej, to niestandardowy jest określeniem niekoniecznie ytrafionym. Rzecz w tym, że kalendarz rozgrywek tak się jakoś ułożył, iż mecz z Rosjanami wypada nam w dzień państwowego święta Rosji. Co więcej, ktoś podpowiedział Rosjanom nietypowe dla nich zachowanie - aby na mecz udali się w trybie manifestacyjnego przemarszu przez Warszawę. No i na zakończenia, jakiś polski dyplomata-idiota właśnie zaapelował do władz Rosji, aby manifestanci nie maszerowali pod znakami sierpa i młota.
Kim są mąciciele, stojący w cieniu oficjalnych przedstawicieli organów i instytucji Ukrainy, UK, USA, Rosji, może też i UEFA ?
Co ważniejsze, do czego zmierzają ?
Przyjąłbym następujące założenia:
1. Nie płacenie Chińczykom i obsuwka z ich odcinkiem autostrady – nie była przypadkiem (komisja sejmowa w rodzaju „ZP Macierewicza” przydałaby się bardzo i wbrew przekonaniu D. Tuska pewno przydałaby mu się bardzo)
2. Sądzę, że Rosjanie, i organizatorzy i uczestnicy demonstracji, nie mają innych celów jak okazanie dumy ze swego kraju i z zatarcia śladów po starych kompleksach obywateli świata II kategorii,
3. młodzi Polacy, którzy mają ochotę im poprzeszkadzać, jeśli tacy są, nie zdają sobie sprawy, że mogą to przypłacić zdrowiem a może i życiem. Nie tyle ze strony Rosjan, co zawodowych zadymiarzy tubylczych lub obcych, którzy planowo skorzystają z połówkowej natury naszych służb specjalnych, w przedmiocie czego moje domniemania zawarłem w końcowym dopisku. Piszę, że udział w zadymie można przypłacić życiem, bo w końcu może ów angielski kopacz piłki, pisząc o trumnie coś tam wiedział, że aż tak to ujął,
4. Gdybym chciał Polaków ośmieszyć, i odsunąć po wsze czasy od organizowania międzynarodowych imprez, to zadbałbym o gruntowne utrucie zagranicznych gości na naszym Euro. Np.:
a/ jakaś kolejna, ewentualnie nie za duża (chociaż sto ludzi w te czy we wte, co za różnica ?) katastrofa kolejowa – już nas z nimi oswojono, więc jeszcze jedna, w czasie Euro, sensacji nie wzbudzi !? I/lub:
b/ wyłączenia prądu dla stadionów w trakcie imprezy. Najlepiej dla Stadionu Narodowego. Ale niekoniecznie Narodowego. I/lub:
c/ awaria z dostawą wody tu i ówdzie. Stadiony też byłyby dobre.
Gdybym zaś chciał ośmieszyć i żenująco i nienaprawialnie wręcz, to np. blokadą odpływu ścieków tu czy ówdzie. W tym przypadku stadiony w czasie imprez byłyby wręcz bardzo dobre.
Specjaliści od sabotażu pewnie mogą jeszcze to i owo dodać.
Przesadzam ? Może, ale nic na to nie poradzę, że coś mnie niepokoi.
Zadrwić z tego można, nie obrażę się . Byłbym zdegustowany jednak, gdyby ktoś z Państwa próbował wykorzystać merytoryczną warstwę tekstu do rozniecenia pyskówki PO <-> PiS. Tu już chodzi bowiem o grubszą sprawę, w której zwaśnione wokół krajowych stołków obie strony są spozycjonowane w owczą gromadkę, w tym samym boksie. Oby to dostrzegli, a rządząca administracja spróbowała rzutem na taśmę wykorzystać jeszcze tych kilka dni dla pilnego przygotowania i uruchomienia dodatkowego planu ochrony infrastruktury EURO 2012 względem aktów zawodowego(!) sabotażu.
---
A teraz dla odprężenia, bom pewno niektóre Panie wystraszył: służby tajne, wg mojego domniemania, dzielą się, z grubsza, po połowie: na żołnierzy służących Polsce oraz żołnierzy z dodatkową gażą od obcych. Z dodatkową gażą dzielą się też na dwie podgrupy: służący imperiom niemiecko-rosyjskiemu oraz imperium judeo-amerykańskiemu. Służący imperium:
- niemiecko-rosyjskiemu dzielą się z kolei na dwie gromady: niemiecką i rosyjską
- judeo-amerykańskiemu jw. wprost-izraelską i amerykańską
Gromada amerykańska dzieli się jeszcze dodatkowo na team hibro-amerykański i nazi-amerykański. Widać stąd, że Żydzi trochę łamią czysty, połówkowy układ struktur naszych służb, mając nieregulaminowo o pół działki więcej niż inni ! No, ale Żydzi zawsze wszystkiego mają więcej.
---
Od pewnego czasu zacząłem się modlić. Modlę się tak: Panie, spraw aby szczęśliwie skończyło się Euro 2012. Oby nasi sportowcy przedarli się do ćwierć finału a jeśli już, to niech tam polegną z naprawdę dobrą drużyną po naprawdę dobrej grze. Zaszyj zaś już teraz języki co poniektórym moim rodakom, tym mianowicie głupkom, którzy rozniecają nadzieję na nie wiedzieć jakie triumfy, bo przecież z tą drużyną możemy nie wyjść z grupy (do czego wszakże nie dopuścisz..).
Tych zaś, którzy chcą zakłócić porządek, czyniąc zamęt i krzywdę - dotknij parchami, pryszczem i wrzodem egipskim, a następnie, jako tych, którzy nie przestrzegają ustaw i przykazań Twoich - rozprosz ich pomiędzy narodami, żeby stali się przedmiotem zgrozy, nienawiści i śmiesznych przypowieści.
No i tak mi to zgrabnie wieczór w wieczór idzie.
Pozdrawiam. Na razie wszystkich. Tych, którzy są tutaj służbowo zachęcam do rychłego wysłania meldunków, bo otwarcie imprezy tuz, tuż !



Komentarze
Pokaż komentarze (9)