Nasze media w sposób niezwykle obiektywny zaczęły bredzić o komisjach.
Najpierw okazało się, że Platforma, która jak wiadomo łączy, a nie dzieli, postanowiła w niezmierzonej franciszkańskiej dobroci oddać trzy komisje LiD-owi.
Później okazało się, że partia o wspaniałym zapleczu nie widzi w swoim gronie nikogo równie doświadczonego i kompetentnego jak Paweł Zalewski do Komisji Spraw Zagranicznych.
Nawiasem mówiąc uważam, że Zalewski powinien tą funkcję przyjąć, ale poinformować o tym na konferencji prasowej obok Kaczyńskiego i zaręczyć, że będzie się starał realizować linię polityczną PiSu w tejże komisji.
PO nie osiągnęłaby swojego celu, a PiS miałby coś do powiedzenia w ważnej dla niego dziedzinie.
Nie o tym jednak dzisiejszy wpis, postanowiłem sprawdzić jak wyglądało obsadzanie komisji w poprzednich kadencjach.
Za Sejmu V kadencji funkcjonowało 28 komisji stałych, zrobiłem więc zestawienie (stan na koniec kadencji).
|
|
PiS |
PO |
SLD |
PSL |
SO |
LPR |
|
Przewodniczący |
6 |
11 |
3 |
2 |
3 |
2 |
|
Zastępcy* |
30 |
21 |
12 |
7 |
10 |
7 |
*możliwe niewielkie walnięcia co do ilości
Soczystą wisienką zwieńczającą tort jest pani Anna Sobecka z RLN-u jako przewodnicząca Komisji Rodziny i Praw Kobiet, a na deser dwójka w-ce przewodniczących z PR-u i jeden niezrzeszony.
Proszę więc szanowne media i przedstawicieli PO, o nie wmawianie mi że są superfajni, a PiS zawłaszczał państwo gdzie się tylko dało.
LiD będąc trzecim co do wielkości klubem w Sejmie VI kadencji jak najbardziej może mieć trzech przewodniczących i nie będzie to żadne halo, jakby chciał TVN24.




Komentarze
Pokaż komentarze (6)