NIEDAWNO TEMU W POLSCE (za Onet.pl)
[1] W wywiadzie dla dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung" Jarosław Kaczyński zarzucił niemieckiemu laureatowi literackiej Nagrody Nobla Guenterowi Grassowi, iż nie traktował poważnie walki polskiej "Solidarności" z komunizmem.
Zdaniem Kaczyńskiego, poprzez swe długie milczenie w sprawie służby w Waffen-SS Grass uczynił popierające go w Polsce osoby "ofiarami".
Jak zaznaczył premier, on i jego koledzy z kręgów opozycyjnych poczuli się "po prostu obrażeni", gdy rozmawiając z nimi podczas wizyty w Gdańsku w latach 80. Grass porównał "Solidarność" do ruchu sandinowskiego w Nikaragui. Potem niemiecki pisarz twierdził, że w czasie spotkania w Gdańsku miał do czynienia ze "skrajnymi nacjonalistami".
[2] Słowa te padły przed jednodniową wizytą premiera w Berlinie. Kaczyński spotka się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i prezydentem Horstem Koehlerem.
[3] Wiadomo już, że propozycja premiera dotycząca Centrum Przeciwko Wypędzeniom zostanie odrzucona, trudno jest jednak ustalić na ile może mieć to związek z wypowiedzią Jarosława Kaczyńskiego, który znany jest z zaogniania sytuacji, szczególnie w kontaktach międzynarodowych.
Ryszard Kalisz (SLD): Kaczyńscy żyją w przeszłości- jaki jest sens przypominania kompletnie nieistotnych wydarzeń sprzed prawie 30 lat. To samo zresztą spotyka naszych działaczy- wszyscy jesteśmy ofiarami bezrozumnej nagonki Kaczyńskich i ich świty, wynikającej z kompleksów braci. Oni niszczą polską politykę zagraniczną, którą w doskonałym stanie zostawił prezydent Kwaśniewski.
Stefan Niesiołowski (PO): To jest człowiek chory z nienawiści- jego język jest językiem człowieka chorego z nienawiści. Nigdy nie spodziewałbym się tak bezrozumnego zachowania w przeddzień historycznego spotkania mogącego znormalizować stosunki polsko-niemieckie. Jako biolog znam wiele specyficznych zwierzęcych zachowań, ale z czymś takim nawet w świecie przyrody trudno się zetknąć.
Waldemar Pawlak (PSL): Trudno oceniać mi przyczyny takiej, a nie innej wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego, ale w przeddzień wizyty szefa polskiego rządu w Niemczech, jest to co najmniej niepokojące. Naszym celem powinno być budowanie, a nie niszczenie. Jesteśmy również przeciw likwidacji KRUS.
____________
[ocenzurowano]




Komentarze
Pokaż komentarze (5)