Z ciekawości zajrzałem sobie, a tu co- pan Paliwoda wydobył mnie na światło dzienne z zakamarków Salonu24, w którym ostatnio z racji zbliżającej się matury nie działam.
http://www.yourplanet.name/poland/s24/paliwoda/72338.html
http://pawelpaliwoda.salon24.pl/index.html
A co zrobiłem, że jestem na liście?
http://heilel.salon24.pl/52985,index.html
http://heilel.salon24.pl/53054,index.html
I to cały mój kontakt z panem Paliwodą.
Zdajecie sobie sprawę, że ten człowiek dokładnie wynotowywał sobie wszelkie przypadki, kiedy jakiś internauta walnął coś nie po jego myśli?
CHORE
Znikam- do zobaczenia.
PS: Moje dwa posty, które wtedy powstały dotyczyły oczywiście chamskich komentarzy pana Paliwody na blogu Krzysztofa Leskiego.
PS2: Niech ktoś napisze jakąś petycję do administracji Salonu24, że blogerzy nie życzą sobie towarzystwa pana Paliwody. Ciekawe ilu by sie podpisało... :->




Komentarze
Pokaż komentarze (12)