"Mężczyzna zabity w centrum miasta
Napastnicy mieli noże, w trakcie szamotaniny jednego z 22-latków zranili w udo, a drugiemu pocięli ręce. - Nikt nie reagował, chłopak, ten co mocniej krwawił, zwijał się z bólu, próbował przejść na drugą stronę ulicy, gdzie w szeregu stoją sklepy, a w środku ludzie. Ostatni odcinek czołgał się po jezdni" http://tiny.pl/6p6z GW
Wersja A
Zakazać ludziom posiadania noży, widelców oraz łyżek. Zakazać chodzenia na siłownię i posiadania krzeseł z ostrymi bokami. Docelowo zainstalować kamery w każdym domu oraz badać dzieci w wieku do lat trzech pod kątem skłonności przestępczych (ach nie, to już planują w UE robić- Bogu dzięki).
Wersja B
Zezwolić/(Nakazać) pod pewnymi obostrzeniami każdemu obywatelowi w wieku powyżej 25 lat na posiadanie broni palnej.
Czy to uratowałoby tego chłopaka? Może nie, może zamiast jednej, byłyby trzy ofiary. Co nie zmienia faktu, że powinien się w końcu znaleźć ktoś z jajami, kto przestanie nas traktować jak dzieci i ograniczać naszą wolność.
PS: W związku z naszym miłosiernym prawem jeśli napastnika złapią to po trzech latach procesu pewnie nawet nie dostanie 25 lat. A powinien skończyć na stryczku (tak, kopnąłbym taborecik spod jego nóg).
* Nicky Santoro




Komentarze
Pokaż komentarze (8)