Żałuję bardzo, iż nie mogłem osobiście uczestniczyć w senackiej debacie o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych odbytej w dniu 20 listopada 2014 r. Oglądałem jednak bezpośrednią jej transmisję.
Debata ta miała bardziej charakter polityczny, a nie merytoryczny. Mam nadzieję, że nie wywoła ona paniki wśród członków spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych i nie zdestabilizuje rynku kapitałowego w Polsce. Skutki ewentualnej paniki byłyby odczuwalne również dla banków komercyjnych i banków spółdzielczych.
Banki komercyjne z pewnością przejmą duże SKOK-i, a pozostawionych zostanie kilka bądź kilkanaście małych kas, ażeby kiedyś nie postawiono zarzutu, że zlikwidowano cały sektor SKOK-ów w Polsce. Tak wynikało z wypowiedzi Przewodniczącego KNF, który chwalił małe SKOK-i, a negatywnie wypowiadał się na temat działalności dużych spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych.
Przekazywanie „SKOK-ów Bankom” – co ma już miejsce – budzi zastrzeżenia natury konstytucyjnej, również w opinii Prezydenta RP B. Komorowskiego, który zaskarżył kilka bardzo istotnych przepisów ustawy nowelizującej ustawę o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych.
Za kilka tygodni Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie rozstrzygnie, czy ustawa o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, a zwłaszcza jej nowelizacja z 2012 roku, są zgodne z Konstytucją.
Czyżby zatem wczorajsza debata przygotowywała już odpowiedni grunt dla rozstrzygnięć Trybunału Konstytucyjnego? Co prawda zdaniem Marszałka Sejmu, obowiązujące regulacje są zgodne z Konstytucją, ale nieco odmienne zdanie zajął Prokurator Generalny podnosząc, że kilka zaskarżonych przepisów narusza Konstytucję RP.
Nasuwa się zatem pytanie, co stanie się z decyzjami Komisji Nadzoru Finansowego, w oparciu o które już jest przekazywany majątek niektórych SKOK-ów bankom, gdy Trybunał Konstytucyjny stwierdzi niezgodność przepisów uniemożliwiających KNF taką dyspozycję?


Komentarze
Pokaż komentarze (5)