Henryk P Henryk P
42
BLOG

Ustawy z bożym błogosławieństwem

Henryk P Henryk P Rozmaitości Obserwuj notkę 3
Grupa niemal 100 parlamentarzystów, głównie z Prawa i Sprawiedliwości, postanowiła zlustrować polskie prawo pod kątem zgodności ze społeczną nauką Kościoła.

Politycy zamierzają wziąć pod lupę zarówno ustawy już obowiązujące, jak i dopiero pisane. - Interesują nas wszystkie akty prawne dotyczące spraw zwykłego człowieka, od ustawy o pomostówkach począwszy, a na zapisach odnoszących się do problemów etycznych, jak choćby in vitro, skończywszy - wyjaśnia Tadeusz Woźniak, poseł Prawa i Sprawiedliwości, inicjator akcji i szef Parlamentarnego Zespołu na rzecz Katolickiej Nauki Społecznej.

Zespołu, który, jak szyderczo zauważa Joanna Senyszyn (SLD), powinien obrać za patrona Kazimierza Marcinkiewicza (obnoszący się z kochanką były premier wszedł do politycznej pierwszej ligi pod szyldem Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego).

- To zdumiewające, że marszałek Sejmu zgodził się na powstanie takiego zespołu - grzmi posłanka lewicy, przypominając, że obowiązujący w Polsce konkordat wyraźnie mówi o rozdziale Kościoła od państwa.

Sprawa jest delikatna - przyznaje dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista. - Z jednej strony władza publiczna ma być bezstronna przy tworzeniu prawa, a prawo państwowe nie może być wyłącznie prostym powtórzeniem prawd wiary. Z drugiej strony konstytucja gwarantuje wszystkim swobodę wyrażania przekonań religijnych - wyjaśnia. W jego ocenie posłom z zespołu może być trudno zachować delikatną równowagę pomiędzy tymi dwiema zasadami.

Na pierwszy ogień katolickich nadgorliwców nie poszła jednak żadna ustawa, tylko paląca potrzeba znalezienia sponsorów. - Pierwszy już się do nas zgłosił i ufundował 120 egzemplarzy encyklik papieskich, które rozdamy w Sejmie - zdradza Tadeusz Woźniak i dodaje: - Nasze potrzeby są jednak większe, bo chcielibyśmy przekazać politykom Kartę praw rodziny oraz watykańskie instrukcje w sprawie zagadnień bioetycznych. Jeśli kolejni darczyńcy się nie znajdą, misjonarzom z Wiejskiej pozostanie chodzić z tacą po sali obrad.

Joanna Tańska

http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/na_luzie/ustawy-z-bozym-blogoslawienstwem-,36178,1

Henryk P
O mnie Henryk P

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Rozmaitości