z góry i pod górę
Piszę także na: http://przysposobienie.blogspot.com
31 obserwujących
830 notek
837k odsłon
740 odsłon

Czy w Polsce należy powołać odpowiednik niemieckich Jugedamtów?

Wykop Skomentuj63

Za każdym razem jak słyszę, że para, której dano kolejną szansę doprowadza do śmierci dziecka zaczynam się nad tym poważnie zastanawiać. Tak jak teraz gdy słyszę o dziecku, które zmarło w wyniku licznych obrażeń ciała... Dziecku, którego "rodzice" już mieli nadzór kuratora, niebieską kartę i epizod odebranych praw rodzicielskich po ujawnieniu przemocy nad starszym dzieckiem.

Niestety... Ale polski system opieki społecznej (MOPSy i GOPSy) zupełnie sobie nie radzi w naprawdę trudnych wypadkach. Czasami można wręcz odnieść wrażenie, że jedyne co wypełnia w miarę dobrze to przyznawanie oraz dystrybucja świadczeń i zasiłków. Po prostu ten system nie ma żadnych narzędzi do udzielania innego wsparcia, ani żadnych możliwości oddziaływania aby "przekonać" swoich podopiecznych do zmian w życiu, które pozwoliły by im wyjść ze strefy patologi.

Może zatem należałoby poważnie pomyśleć nad stworzeniem w Polsce instytucji, która miałaby realne możliwości działania. A najbliższy wzór mamy właśnie za zachodnią granicą w Niemczech.

Jest to konieczne ponieważ:

- Nadal wielu ludzi w Polsce władzę rodzicielską traktuje jak prawo własności do dziecka

- Nadal wielu jest przekonanych, że dziecka nie można odebrać rodzicom nawet wtedy gdy nie wypełniają oni podstawowych obowiązków względem niego

- Nadal funkcjonuje przekonanie, że zjawiska patologiczne występują tylko w rodzinach z tzw marginesu

- Nie ma w Polsce instytucji, która mogłaby prowadzić sprawy dzieci znajdujących się w pieczy zastępczej

- Nie ma instytucji, która pilnowałaby tego aby rodzice dzieci umieszczonych w placówkach opiekuńczo-wychowawczych podjęli starania zmierzające do odzyskania praw do opieki nad dzieckiem lub wywiązywały się z prawnego obowiązku wnoszenia opłat za pobyt dziecka w takiej placówce

- Nie ma w Polsce instytucji, która realnie mogłaby wspierać szkoły w dyscyplinowaniu rodziców, którzy nie dbają o to aby przez ich dziecko był wypełniany obowiązek nauki szkolnej...


I niestety nie jest to pełna lista problemów, które coraz częściej powodują u mnie myśl, że należałoby u nas w Polsce powołać do życia instytucję zajmującą się sprawami nieletnich tak jak to robią np. niemieckie Jugendamty.

Wykop Skomentuj63
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo