z góry i pod górę
Piszę także na: http://przysposobienie.blogspot.com
34 obserwujących
895 notek
914k odsłon
2697 odsłon

"Kompromisu aborcyjnego" nie ma, nie było i nie będzie

Wykop Skomentuj178

Gdy słyszę ten okropny wytwór języka politycznego to wzbiera w mnie uczucie obrzydzenia.

"Kompromis aborcyjny"

Tu nie ma żadnego kompromisu. Nie ma i nie było.

Strony konfliktu doszły do wniosku, że dalsze okładanie się nie przynosi postępów na linii frontu, a kontynuowanie walki będzie generować wyłącznie straty. Ogłoszono więc zawieszenie broni... Stan, który żadną ze stron tego konfliktu nie zadowala. Pozwala tylko na umocnienie pozycji obronnych i szykowanie środków do kolejnej ofensywy.

Nie ma pokoju - nie ma kompromisu...

Ale pokoju w tej sprawie nie będzie. Bo nie można iść na kompromis w sprawach nie podlegających negocjacjom.

Nie będzie negocjacji w sprawie od kiedy zaczyna się ludzkie życie.

Nie będzie paktowania o tym kto ma prawo do życia, a komu się ono nie należy.

Żaden pakt nie zmusi też do pokochania niechcianego dziecka.

Żadna umowa nie zrobi z nas bohaterów zdolnych do porzucenia własnego życia i własnych lęków... Bohaterów można podziwiać ale nikt bohaterem się nie rodzi. Każdy może się załamać i powiedzieć, że nie da rady poświęcić swojego życia na opiekę nad osobą trwale upośledzoną.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że dopuszczalność aborcji ze względu na trwałe uszkodzenie płodu (aborcja eugeniczna) jest niezgodna z naszą ustawą zasadniczą. Ale dlaczego tylko tyle?

Czy dopuszczalność aborcji dziecka, które poczęło się w wyniku czynu zabronionego jest bardziej zgodna z konstytucją? Bardziej etyczna?


I kompromisu w tej sprawie nie będzie.

Wykop Skomentuj178
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo