z góry i pod górę
Piszę także na: http://przysposobienie.blogspot.com
41 obserwujących
1037 notek
1090k odsłon
  1251   2

Pożegnanie z kredytem

Są rzeczy, z których człowiek cieszy się dwa razy.

Pierwszy raz gdy mu to dają, a drugi raz gdy wreszcie udaje się rozstać z tą rzeczą.

Tak jest w przypadku samochodu... Cieszymy się pierwszy raz po zakupie i ponownie gdy uda się go dobrze sprzedać po jakimś czasie użytkowania.

W przypadku kredytu jest podobnie. Najpierw radość i ulga. Jest... Jest za co kupić wymarzone mieszkanie, wybudować dom... I co tam jeszcze wam się marzyło.

Ale im kwota kredytu większa, im dłuższy czas spłaty, tym później większa radość gdy już się udało zamknąć tę finansową umowę z bankiem.


I ja dziś odczuwam taką drugą radość.

Radość, że oto kończy się mój związek z bankiem, który ileś lat temu udzielił mi kredytu na dokończenie budowy domu.

Radość tym większa, że od listopada 2021 do dnia dzisiejszego oprocentowanie zmieniło się z 1,93 na 6,7 %.

I dzięki Bogu nie muszę się już martwić ile jeszcze wzrośnie w tym roku.


Tak... Zdaję sobie sprawę, że nie był to drogi kredyt. Kwota też nie była duża. Ale ulgę i tak czuję.


Cóż... Jakby to powiedzieć.

Tym, którzy dziś są na początku tej drogi. Jeszcze się cieszą po tym , że kredyt dostali życzę aby cieszyli się też po jego spłacie.


Ps

Skorzystałem z możliwości wcześniejszej spłaty. Oprocentowanie na lokacie jest tak niskie, że zdecydowanie lepiej było przeznaczyć środki na szybszą spłatę kredytu. 


Lubię to! Skomentuj21 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka