Blog
z góry i pod górę
hephalump
hephalump geolog
15 obserwujących 484 notki 256957 odsłon
hephalump, 8 maja 2017 r.

Zielona Szkoła i reforma, która nadal jest niewiadomą

333 29 0 A A A

Byłem na zebraniu szkolnym, które miało wyjaśnić  rodzicom jak będzie od września wyglądać szkoła podstawowa, do której uczęszczają nasze dzieci.

Dowiedziałem się, że w nowej 4 klasie będzie mniej "informatyki", a więcej zajęć wychowania fizycznego. Może to i dobrze bo większość dzieciaków i tak zbyt wiele czasu spędza przed monitorem komputera. Największą zmianą będzie pojawienie się klas 7ych, co oznacza duży problem dla rodziców obecnych uczniów klas 6ych. Bo muszą zdecydować czy pozostawić dziecko w dotychczasowej szkole (obecnie podstawówka) czy wysłać jednak do "nowo powstałej" ośmioklasowej podstawówki (obecnie gimnazjum). Tak w moim mieście powiatowym powstaną dwie ośmioklasowe szkoły podstawowe, z których jedna musi przystosować się do nauczania początkowego, a druga "na gwałt" stworzyć warunki do nauczania przedmiotów, które pojawiały się dopiero w gimnazjum. Na razie podstawowym zmartwieniem dyrekcji obu szkół jest: ilu uczniów będzie w nich kontynuować naukę w nowym roku szkolnym. Stąd prośba o pisemne deklaracje od rodziców. I druczki takie rozdano po zebraniu. O tym jak będzie wyglądać nowa szkoła w praktyce dowiemy się już gdzieś w okolicach 2 połowy sierpnia.

Po tym zebraniu szkolnym (ogólnym), z którego tylko ogólnie dowiedziałem się o skutkach powrotu do systemu ośmioklasowych szkół podstawowych udałem się na zebranie klasowe. Miało być poświęcone wyjazdowi dzieci na tzw. Zieloną Szkołę. I myślałem, że tu będzie już rozmowa o konkretach (np program zajęć i wycieczek podczas Zielonej Szkoły). Ale tu konkrety były tylko podczas zbiórki pieniędzy na wyjazd dzieci. Resztę czasu zajęło wymuszanie na nauczycielce przez rodziców zgody na zabranie przez ich dzieci ze sobą telefonów komórkowych. W sumie wyszedłem na tego jedynego, który nie poparł tego pomysłu.

***

Z zebrania wracałem koło godziny 20ej. W myślach współczułem nauczycielce, która zgodnie z wolą większości rodziców została obarczona obowiązkiem pilnowania podczas wyjazdu na Zieloną Szkołę nie tylko dzieci... lecz także ich smartfonów. Bo jak ustalili rodzice (większość): telefony w ciągu dnia będą u Pani, a ta odda je dzieciom na 2 godziny wieczorem. Jakie czasy, takie obowiązki nauczyciela.

Opublikowano: 08.05.2017 10:40.
Autor: hephalump
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

w średnim wieku, niezbyt dynamiczny, z małego miasta przeniosłem się do dużego by w końcu uciec na wieś ;) Jeżeli przez jakiś dłuższy czas mnie nie ma to znaczy, że straszę prosiaki w lesie. kmarius[at]poczta.fm

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @gel Wiele osób dostało smartfona do umowy, a nie zna nawet drobnej części jego możliwości....
  • hmm... Tekst poetycki to fragment z "Grażyny". A chudy chłopiec o konopnej czuprynie to.......
  • @moherstary Dzięki za komentarz Napisał Pan o tym co mogłoby być tematem na oddzielną...

Tematy w dziale Społeczeństwo