HIStory HIStory
59
BLOG

TOMASZ LIS - PRAWIE PREZYDENT -PRAWIE DZIENNIKARZ

HIStory HIStory Polityka Obserwuj notkę 3

W 1992 r pewien zapomniany już polityk na pytanie dziennikarza Kiedy u nas będziemy mieli wolną prasę? Odpowiedział tak : Wtedy, kiedy Gary Hart przegra kampanie prezydencką. Co to znaczy? Opowiem. Gary Hart był jednym z głównych kandydatów na prezydenta USA o niewątpliwie wielkich szansach wyboru. Popierała go poważna część prasy, a wśród niej dziennik „Miami Times”. Otóż pewnego dnia do redakcji „Miami Times” nadeszła anonimowa wiadomość, że Gary Hart jest związany erotycznie z pewną kobieta-modelką Donną Rice. Mają się spotkać takim a takim dniu, w podanym miejscu itd. …I cóż ta gazeta robi? Zamiast uprzedzić Gary Harta, że szykuje się skandal, redakcja wysyła dziennikarza, który sprawdza, że to wszystko jest prawdą. Publikują informację w gazecie. Na sąsiedniej szpalce –komentarz, że to nieważne, że nie powinno wpłynąć na ocenę Gary’ego. Ale skandal ujawnili. Dlaczego? Bo zdawali sobie sprawę, że nie mogą tego nie wydrukować. Gdyby rzecz ukryli – przestaliby być poważną gazetą. Wiedzieli, że stracą twarz, jeżeli cała sprawa zostałaby ujawniona w innym poważnym piśmie. To właśnie jest przykład odpowiedzialności prasy. Dobra czy zła, korzystna czy szkodliwa – informacja musi być podana . Jeżeli redakcja zechce, może dodać komentarz. Ale obok – nie zamiast.”

A teraz mamy rok 2008 i wywiad z Andrzejem Celińskim w tygodniku ANGORA.

"Ponieważ Lid nie ma polityka, który mógłby w wyborach prezydenckich skutecznie powalczyć z Kaczyńskim lub Tuskiem, to grupa wpływowych osób chce podobno wykreować na kandydata lewicy Tomasza Lisa, który po latach przerwy , za wielkie pieniądze, właśnie wraca do telewizji publicznej. Co pan o tym sądzi?

-Gdy myślałem o pewnych teoretycznych scenariuszach, to także rozważałem kandydaturę tego dziennikarza . Ale dziś po jego powrocie do TVP, w takich a nie innych okolicznościach, nie jest to już dla mnie postać krystaliczna”

Po przeczytaniu tych dwóch tekstów mam wrażenie że popękało mi szkliwo na zębach. Że najadłem się lodów a potem popiłem wrzątkiem herbaty. Sytuacja gdzie numero uno polskiego dziennikarstwa do 2008 był krystaliczną postacią dla lewicowego polityka i był by idealnym kandydatem na prezydenta jest, sam nie wiem straszna czy śmieszna a może jedno i drugie. W imię ratowania demokracji proponuję aby inni kandydaci też mieli swoje programy. Donald Tusk program : Co z tą Irlandią? , Lech Kaczyński lub w zastępstwie Jarosław : Co z tym Ubekistanem?, i Andrzej Lepper : Czyje to dziecko?

 

HIStory
O mnie HIStory

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka